Posty otagowane ‘kanały

4.0

Compilation of Sewers by Nathan Grove (EP2)

Autor recenzji: EdwardCrab

Kompilacje map to jeżeli się nie mylę, najczęściej zbiór mapek wydanych kiedyś osobno, a przynajmniej tak jest w wypadku tej produkcji. To co mi się nie podoba to wygląd każdego z poziomów, oczywiście nie jest on brzydki czy coś w tym rodzaju tylko wykonany został co najwyżej średnio. Jeżeli miałbym wybierać która z mapek jest najlepsza to wybrał bym pierwszą, a dlaczego? Ponieważ zaczynamy w kanałach, a kanały to coś dla mnie. Ta mapa wykonana jest całkiem przyjemnie i jeśli tak samo długa jest jako oryginał to potencjał zmarnowany, gdyż mogło by coś z tego być, a tak…żegnaj kolejny fajny modzie/mapko w kanałach.

Powinienem powiedzieć, iż te mapki to nie do końca tylko to samo co wcześniej. Każdy z tych tworów jest zmodyfikowany na tyle, by jakoś to sensownie połączyć. Pomysł fajny i tworzy jedną sensowną oraz logiczną całość. Każda z map to nic innego jak strzelanie i raczej próżno tu szukać jakiś zagadek urozmaicających naszą przygodę. Jeśli to kogoś interesuję to jedną z mapek jest odwzorowanie tej z Opposing Force: Ravenholm, a raczej kopia z pewnymi modyfikacjami by było sensowniej.

Pozostaję pytanie: Czy warto? Według mnie nie, ale nie odradzam.

(more…)

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mappacki
0

Snakes Mod Maps

Autor recenzji: EdwardCrab

Tego typu produkcje często są przyjemne i zawsze mają w sobie coś interesującego. Nie inaczej jest w tym przypadku. Zacznijmy od tego, iż design jest przeciętny. Idąc cały czas do przodu będziemy musieli przebrnąć przez lokacje nie grzeszące ładnym wyglądem. Pomieszczenia i tunele czasem są przyzwoicie wykonane, ale takich miejsc jest dość mało. Większość terenu to jakby kanały i temu podobne rzeczy. Miejsca nie wyglądające jak kanały, wykonaniem nie odbiegają za bardzo od tych typowo kanalizacyjnych.

Przechodząc dalej do innych ciekawszych rzeczy na pewno interesujące są pułapki. Choć spotykane już zapewne kiedyś to ich przechodzenie może sprawić przyjemność fanom pułapek. Myślenia w nich za wiele nie ma, tak samo jest w przypadku całej gry, polegającej niemal tylko na walce z Zombie.

Więcej już chyba o tej produkcji napisać raczej nie można, ale jestem skłonny polecić ten twór, gdyż może komuś przypadnie do gustu.


(more…)

Kategoria: HL2: Mappacki
0

sp_balcony

Autor recenzji: EdwardCrab

sp_blacony bazuję na mapie pod tym samym tytułem która była wydana pod Half-Life Deathmatch, czyli multiplayer.

Szczególnym powodem w miarę wysokiej oceny jest bardzo ładnie wykonane otoczenie, a także nienajgorsza rozgrywka która jest już mniej fajna, ale to właśnie głównie design spowodował, iż nie mogłem się oprzeć by nie dać oceny 7/10 . Rozgrywka jest klimatyczna i chociaż to nie moja bajka, to i tak atmosfera jest świetna. Co do samej walki to nie jest ona specjalnie pasjonująca, ale nie jest źle i myślę, że może się co poniektórym citizenom spodobać. Ogółem, polecam oraz zapraszam wszystkich do pobierania, bo warto.

Dodatkowe informacje:
Zobacz też mapkę sp_lockdown.

(more…)

Kategoria: HL2: Mapy
9.0

Joutomaa Redux (EP2)

Autor recenzji: ihtius

Joutomaa Redux to remake wydanej w 2009 roku modyfikacji Joutomaa autorstwa Sauliego Saarimaa. Jest to poprawiona wersja modyfikacji w oparciu o opinię czytelników portalu planetphillip. Do końca nie wiem jakich zmian dokonał autor w stosunku do poprzedniej wersji, gdyż link do niej został już usunięty [ zobacz: “Dodatkowe informacje” pod wpisem ]. Patrząc na screeny z wcześniejszej wersji widać, że dużej zmianie uległa grafika. Wnętrza kanałów są bogatsze w cienie i dynamiczne światło oraz więcej jest na nich szczegółów.

W modzie wcielamy się w postać Filipa Valkasa, który w wyniku wojny siedmiogodzinnej utracił swoich rodziców i ze wsi zmuszony został przenieść się do jednej ze specjalnie chronionych stref nazwanej City 19.

Wkrótce potem podjął decyzje o przyłączeniu się do ruchu oporu, gdzie zajmował się przemycaniem do miasta żywności i czystej wody. Zostaje złapany i osadzony w twierdzy Kombinatu zwanej Cytadelą.
 
Akcja modyfikacji zaczyna się właśnie w Cytadeli  a dokładniej w momencie kiedy jesteśmy transportowani przez specjalny system służący do transportu więźniów. Wtedy właśnie pojawia się przed naszymi oczami znana wszystkim fanom Half Life’a postać G-Mana. Po krótkim monologu tej postaci zostajemy przeniesieni z Cytadeli do jakiegoś budynku w strefie chronionej.  W tym momencie przejmujemy kontrole nad osobą Filipa Valkasa i zaczyna się właściwa gra. Tyle odnośnie historii wprowadzającej nas w arkana produkcji.

Dodatek wykonany jest dosyć starannie i grając w niego nie zauważyłem jakiś dużych błędów czy potknięć ze strony autora. W sumie jest to oczywiste spostrzeżenie z uwagi na to, że jest to poprawiona wersja i takich rzeczy jak błędy czy inne wpadki autora nie powinny mieć tu miejsca.

Design poziomów stoi na naprawdę niezłym poziomie, ale grając w nią nie czułem jakiegoś nadzwyczajnego zachwytu. Chociaż momentami wygląda to naprawdę dobrze, szczególnie wnętrze cytadeli, miasto, momenty w kanałach oraz jak opuścimy je na chwilę. Autorowi szczególnie należą się brawa za spore umiejętności operowania światłem. Dużo miejsc wykonanych jest także z dużą dbałością o szczegóły. W sumie większość czasu przyjdzie nam eksplorować kanały. Ale spokojnie. Na szczęście autor zadbał o to żeby nie było  nam nudno i na drodze w pokonywaniu kolejnych etapów dał dosyć  proste zagadki  (np. znaleźć zawór, coś odkręcić czy coś dla odmiany zakręcić) oraz przeciwników takich jak: zombie, headrcaby czy żołnierzy kombinatu. W sumie standard jeśli chodzi o produkcje o tej tematyce. Jak komuś znudzą się tego typu zagadki, czy walka to może zatrzymać się na chwile i popodziwiać sobie ładną momentami scenerie miasta i kanałów. Autor użył w kilku momentach ciekawych skryptów, które będą dodatkowo wpływały na przyjemności z eksploracji kanałów. Wspomnieć należy o wręcz filmowym wykonaniu intra i outra. Ten element jest naprawdę godny uwagi. Nawet panowie z Valve nie powstydzili by się tak wykonanego elementu tej produkcji. Warto zagrać w te produkcje, żeby chociaż zobaczyć sekwencje początkową jak i finałową oraz poczuć klimat miasta.

Walka z przeciwnikami nie należy do bardzo prostych i trzeba się niestety momentami trochę wysilić z uwagi na to że autor rozmieścił mało apteczek i stacji do odnowy  energii życiowej. To samo tyczy się baterii do tarcz  naszego kombinezonu H.E.V oraz broni, którą należy bardzo oszczędnie i rozsądnie gospodarować. Co ciekawe automatów do odnowy tarcz naszego kombinezonu nie spotkałem ani razu.

Przedstawiciele sił kombinatu są bardziej odporni na ostrzał z broni palnej niż miało to miejsce w zwykłym Half Life 2 i w wersji poprzedniej tego moda. Tyczy się to szczególnie normalnego poziomu trudności. W starciu ze zwykłymi siłami porządkowymi kilka razy ginąłem mimo, że strzelałem im celnie prosto w głowę i to z kilku metrów. Jest to dla mnie dosyć dziwne i niezrozumiałe.

Myślę, ze autor niepotrzebnie tak drastycznie zwiększył poziom trudności remaku. Lepsze byłyby trudniejsze (inne) zagadki do rozwiązanie, niż dziwnie utrudnione momenty grunfestowe. Ale niestety twórca wybrał inna opcję i położył silniejszy nacisk na strzelenie a po macoszemu potraktował zagadki, które są jedynie tłem i dodatkiem dla grunfestowej rozgrywki. W sumie wyszedł z tego prawie zwykły grunfest z możliwością zwiedzania kanałów i podziwiania miejscami naprawdę ładnych widoków.

Za zagraniem w tę produkcje przemawia na pewno fakt, że jest ona lepiej dopracowana niż poprzedniczka. Również możemy sobie pozwiedzać ładnie wykonane lokacje, które są charakterystyczne dla Half Lifeowych kanałów. Także intro i outro nie mogą ujść naszej uwadze, gdyż są profesjonalnie wykonane. Jednakże jeśli ktoś już grał w poprzedniczkę to może się zawieść, gdyż dla niego te zmiany mogą być niewystarczające. Dodatkowo nie każdy lubi odgrzewane kotlety w postaci remaków. Jeśli jednak spodobała ci się bardzo Joutomaa to warto, żebyś zobaczył jej odświeżoną wersję, gdyż może dostrzeżesz coś nowego w niej co może zainspiruje cię na nowo.

Moim zdaniem jest to jedna z lepszych (jeśli już nie najlepsza) produkcji o „tematyce kanałowej”, chociaż fabuła może nie jest jej najlepszą stroną to resztę elementów jest naprawdę dobrze dopracowanych i spójnych. Dylemat o tym czy grać pozostawiam tobie drogi graczu na ten szary i zimny okres zwany „Polską Zimą”.

Dodatkowe informacje:
Poprzednia wersja, wydana na początku 2009 r. była mocno zaawansowaną prezentacją całego projektu. Jej akcja kończyła się w momencie dotarcia do śluzy widocznej na ostatnim screenie jakie znajdziecie pod tym linkiem. Poprawie uległo też kilka aspektów typowo technicznych o których wspomniał Ihtius.

(more…)

5.0

Call In (EP2)

Autor recenzji: POLANDvFORCE

Rozpoczynamy grę widząc napisy przedstawiające fabułę. Nie będę jej tu szczegółowo przedstawiał. Po prostu jesteśmy rebeliantem który ma za zadanie odnaleźć informacje o portalu Kombinatu, by pomóc tym sposobem przy tworzeniu rakiety Magnussona (to się dzieje jakiś czas przed wydarzeniami z EP2). Co ciekawe jesteśmy jakimś super-rebeliantem ponieważ mamy tylko kombinezon HEV i w pojedynkę szturmujemy Kombinat z ważna misją.

Zacznijmy od minusów. Będziemy przez większość czasu tylko iść i strzelać do żołnierzy Kombinatu, a niektórzy z nich są wyposażeni w broń która znika po ich śmierci. Główkowania będzie mało, a jeśli już to dość proste. Jedno połączenie zręcznościówki i testu na spostrzegawczość wyszło całkiem ciekawie, trzeba znaleźć alternatywną drogę podczas gdy mostek się zawalił. Wracając do strzelania to wrogami będą zombie, “zombine“, żołnierze Kombinatu, a w jednym momencie huntery. Spotkamy jeszcze skanery i transporter. Walki będą raczej małymi potyczkami chociaż gdy zabierzemy dane to będzie nas czekał mały “sajgon”.

Teraz plusy. Najbardziej rzucają się w oczy dobrze wykonane mapy, a zwłaszcza te umiejscowione na zewnątrz czyli lasy, rzeka (te nad wodą są bardzo ładne). Do plusów można zaliczyć jeszcze fakt, że mamy motorówkę z HL2. Choć podróż nią będzie krótka, a naszym jedynym przeciwnikiem helikopter to i tak miło było sobie popływać. Użyto oryginalnej muzyki z gry, ale za to nieźle dopasowano. Dodatkowo aby ułatwić nam grę autor dodał komunikaty pojawiające się na ekranie informujące nas, np. o tym, że zaraz zaatakuje nas oddział Kombinatu.

A wracając do fabuły to gdy zostawimy naszą pływającą maszynkę w zupełnie niestrzeżonej bazie rebeliantów będziemy mogli odpocząć i poczytać (rebelianci nie potrafią mówić ani reagować na kliknięcie czy oberwanie butelką) co nasz przyjaciel chce nam powiedzieć. Tym sposobem kończymy moda.

Plusy:
+ładne mapy
+dobrze dobrana muzyka
+moment z zawalonym mostem
+motorówka

Minusy:
-proste łamigłówki
-częste i zbyt łatwe walki
-brak dubbingu postaci
-bardzo krótko korzystamy z motorówki

(more…)

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mody