Posty otagowane ‘horror
Final Project Diary (EP2)
Autor recenzji: 4funTV
Kolejny doskonały produkt z kuźni Spy Team i Baltic Forever. Tym razem mamy produkcję mocno nietypową, i jak na standardy Leona Brinkmanna, dopracowaną w wielu szczegółach.
Final Project Diary, poza etapami strzelanymi, drastycznie różni się od innych modów. Jest to połączenie historii jednego z mapperów, z horrorem i… krótkim samouczkiem jak tworzyć mapy w Source SDK! I co najlepsze jest to całkiem udany mix.
Pierwsze, co przykuwa wzrok to lokacje. Początkowo są przeciętne, ale z czasem coraz lepsze i bardziej klimatyczne. Certyfikat świetnego mappingu przyznaję Spy Teamowi za Najlepszy Skybox Nocny w historii modów. Niemożliwe jest nie stanąć na moment i nie popatrzeć. Łezka się w oku kręci. Pośród lokacji natrafimy na dosyć pokaźnych rozmiarów most, gigantyczny budynek (?) latający nad miastem, czy śliczne tereny przybrzeżne.
Drugi duży plus należy się za zaskakiwanie gracza. W grze występują momenty, których za nic na świecie byśmy się nie spodziewali, takie jak układanie po kolei pokoi, nagłe pojawianie się okropnych monstrów (o zgrozo!) czy równie niespodziewana kontynuacja naszej mapperskiej historii. Nie wliczę w to płonącej Alyx, czy strrrasznego Advisora. Tradycyjnie mamy nowe modele broni, nowych przeciwników i inne tego typu upiększenia. Będą też ciekawe etapy typu poszukiwanie jakieś karty, czy skradanka a la The Citizien, ale bez przebieranek ;).
Do wad można zaliczyć A.I. przeciwników. Raz nie wiedzą, co robią, raz się respią przede mną, albo znikną nie wiadomo gdzie i się nie pojawią. To kłuje w oczy, mam nadzieję, że Spy Team tego nie powtórzy. Problemem może też być lekko zbyt duża siła przeciwników przeciwstawiona graczowi.
Final Project Diary to produkcja mocno wyróżniająca się pośród innych modów. Kolejny doskonały produkt Spy Teamu, tak można by podsumować całą recenzję.
Plusy:
+ kolejna doskonała produkcja
+ najpiękniejszy skybox w historii modów!!
+ nowe modele broni bla, bla, bla
+ fajne lokacje
+ ciekawa historia
+ samouczek tworzenia map
+ a także świetny horror
+ możliwość wyboru poziomu trudności
+ ciekawe intro i humorystyczne outro
+ czasem dziwna…
Minusy:
- …że aż za dziwna
- A.I. przeciwników
Siren (EP1)
Autor recenzji: EdwardCrab
Jeśli szukaliście klimatycznego i mrocznego dodatku z niewielką ilością elementów lekkiego horroru to ta modyfikacja jest właśnie dla was, ale innym też może się ona bardzo spodobać.
Siren to produkcja dedykowana pod EP1 czego efekty widać w designie lokacji po jakich dane jest nam się poruszać. No, więc jak wygląda sprawa z designem? Jak dla mnie jest on bardzo dobry i sprawia, że naprawdę czujemy mroczną i ciężką atmosferę, a do tego jeszcze rewelacyjne udźwiękowienie, dopasowane idealnie. Na plus należy też zaliczyć alarm który pamiętam z filmu Mgła (na podstawie książki Stephena Kinga) lub z serii Silent Hill – kiedy to zapadała noc.
Skoro design bardzo dobry, a muzyka jest idealna to jak jest z zabawą? Jest świetna i nie nudzi się, chociaż końcówka jest trochę mniej fajna. Wrażenie braku nudy potęguję jeszcze dodatkowo atmosfera strachu i mroku. Pod tym względem jest bardzo dobrze. Dalej nie będę już nic pisał i zapraszam was gorąco do pobrania tego moda. Citizen! You must into it play!!!
Dodatkowe informacje:
Mod zawiera bonusową mapę którą należy uruchomić z poziomu konsoli: map map-arrival

Nightmare House 2 (EP1/EP2)
Autor recenzji: Dabu
Brakowało Ci kiedykolwiek dobrego moda-horroru? Porządnie się bać w darmowej grze? Never Lose Hope Hospital dostarcza nowy produkt specjalnie dla Ciebie!
Nightmare House 2 to druga część (tak, zgadłeś!) całkiem niezłej “jedynki”, choć nie rewolucyjnej. W “dwójce” jest traktowana jako prolog – pierwszy rozdział. Ot, krótki spacerek po nawiedzonym domu. Trochę zombiaków wyjętych prosto z HL2 i migającej tu i ówdzie dziewczynki (czemu to musi być zawsze mała dziewczynka?). “Prawdziwy koszmar dopiero się zaczyna”.
W grze sterujemy niewinnym nieszczęśnikiem, który z nieznanych przyczyn trafił do opuszczonego szpitala. Opuszczonego? Nie do końca. Jak się później okazuje, ów miejsce nie jest zbyt przyjazne dla obcych. Po ośrodku grasuje tajemnicza postać uwielbiająca doprowadzać do kilkukrotnego zawału, o armii żywych trupów nie wspominając. Na szczęście szybko pojawia się nadzieja w postaci żywego (i całkiem normalnego) doktora, który także stara się stąd wydostać, oczywiście z drobną pomocą gracza.
Nie chcę tutaj za bardzo zdradzać dalszą rozgrywkę, bo jest parę całkiem ciekawych momentów. Powiem tylko, że z czasem wszystko przestaje być takie proste i czarno białe, szczególnie od pojawienia się jednostki SWAT. Pod niemal sam koniec jest nawet wybór – ucieczka lub walka. Szkoda, że tak naprawdę to żaden wybór (sami zobaczycie dlaczego). Rozgrywka trzyma w napięciu, jest efektowna i czasami, rzecz jasna, naprawdę straszna. I ten końcowy boss – cudo!
Co do wyglądu – zastrzeżeń nie mam, choć też zachwytu nie ma. Mission Improbable czy Research and Development jednak w tym aspekcie górują. W Nightmare House 2 często przeszkadzała mi zupełna ciemność. Ok, rozumiem, że to horror i ciemność jest momentami obowiązkowa, ale czasami to aż drażni.
A dźwięk? Krzyki, piski i drapania brzmią jak należy. Voice acting jest wspaniały, niemal na miarę profesjonalnego studia. Muzyka już trochę gorsza, ale i tak trzyma wysoki poziom (warto wspomnieć, że skomponował ją Koolfox, znany z przeróbek utworów z TF2).
Tak więc mój werdykt brzmi – 9/10. Czemu nie 10/10? Trochę się do tego przyłożyła niewystarczająca grafika, a także zbyt duża powtarzalność “straszydeł”. Po pewnym czasie już wiadomo co-skąd-wyskoczy. Mimo to jest to zdecydowanie jeden z najlepszych modów, w jakie w życiu grałem. Szczerze polecam!
Dodatkowe informacje:
Dodatek zawiera sporą ilość easter egg’ów. Ich kompletna prezentacja pod tym linkiem.
Warto zapoznać się z pakietem materiałów developerskich wydanych pod nazwą Nightmare House 2: The Lost Files. Można tam znaleźć robocze wersje map znanych z wersji finalnej oraz wczesne koncepcje różniące się od niej zasadniczo. Ponadto szkice koncepcyjne, listy dialogowe i materiały video. pakiet do pobranie pod tym linkiem.
Autor moda przygotował bardzo nietypową niespodziankę, która można obejrzeć uruchamiając plik: this_is_not_a_easter_egg.bsp. Jego zawartość niespecjalnie przystaje do tematyki moda, ale z pewnością warto ją zobaczyć, podobnie jak oryginał na bazie którego powstała. Oryginał pod tym linkiem, a przeróbka pod tym linkiem.
Nestlings (EP2)
Niewielka ale bardzo sprawnie zrealizowana modyfikacja będąca rodzajem hołdu dla pisarza H.P. Lovercrafta oraz Alexandra Shulgina, farmaceuty i badacza substancji psychoaktywnych.
Produkcja przenosi nas do starego domostwa, które już na pierwszy rzut oka skrywa jakąś mroczną tajemnicę. Nasza eksploracja jest dodatkowo urozmaicana znajdywanymi tu i ówdzie notatkami, z których możemy poznać historię jaka miała tu miejsce. Sama rozgrywka jest mocno uproszczona i ewidentnie stawia na atmosferę otoczenia. Trzeba przyznać że lokacja jest wykonana starannie, mimo że nie pojawia się tu zbyt wiele elementów jakich nie znalibyśmy z podstawowej wersji gry. Niebagatelną rolę w budowaniu klimatu odgrywa tu także bardzo nastrojowa muzyka.
Reasumując. Pomijając pewne niedogodności jak np. niezbyt wyraźna czcionka użyta w znajdywanych notatkach oraz fakt że całość rozgrywki jest naprawdę bardzo krótka, trudno odmówić autorowi staranności i wyczucia w przygotowaniu tego dodatku – naprawdę trzyma poziom. Polecam go jednak tylko tym osobom, które cenią mroczną atmosferę i gustują w takiej właśnie stylistyce.
Prison of Death
Mapka zbliżona nieco stylistycznie do opisywanego niedawno Torment. Podobnie jak tam znajdziemy tu dużo elementów charakterystycznych dla stylistyki grozy. Niestety całość sprawia wrażenie znacznego niedopracowania. Sporo tu niechlujności w samym designie pomieszczeń jak również detalach. Opowieść luźno bazująca na dobrze znanym motywie ucieczki z więzienia jest chaotyczna i zdecydowanie za długa. Dodatkowo irytujący jest dyszący oddech naszego bohatera, który słyszymy przez cały czas rozgrywki. Na plus przemawia kilka interesujących pomysłów np. kuchnia ze stalkerem – prawdopodobnie w roli kucharza ;), korpusy spadające z sufitu oraz nietypowy model broni, czyli piła łańcuchowa. Tak czy inaczej można sobie darować.





























