Posty otagowane ‘eksperymentalny
Mad World
Dodatek eksperymentalny będący w zamyśle alegoria życiowej wędrówki oraz wyborów jakich musimy w jej czasie dokonywać. Zostajemy zamknięci w tajnym kompleksie badawczym w którym powstała labirynt symulacyjny, a w zasadzie alternatywna rzeczywistość nazwana roboczo “Mad World”.
Od strony wizualnej produkcja prezentuje się bardzo ascetycznie. Nacisk został tu położony na atmosferę budowaną poprzez muzykę oraz cytaty pojawiające się na ścianach. Warto wspomnieć że głównym motywem muzycznym jest jeden z klasyków All Along the Watchtower, autorstwa Boba Dylana.
Reasumując produkcja niebanalna i mająca pewien potencjał, ale przeznaczona raczej jedynie dla miłośników eksperymentów formalnych.
The Advisor (Ep2)
Autor recenzji: zwieracz
The Advisor to krótka mapa, którą można zaliczyć do grona logiczno-zręcznościowych. Naszym głównym celem jest zdobycie miny energetycznej (Rollermine), która uwięziona jest w otoczonym polem energetycznym pokoju z Advisorem. Sterując zdalnie małym robotem, typu Shield scanner, musimy obezwładnić Advisora oraz wykraść jedną z min. Aby to zrobić musimy przenosić miny energetyczne w odpowiednie miejsca. Wyjątkowość tej mapy polega też na tym, że latając shield scannerem oglądamy akcję z góry. Nowatorska pozycja zapewniająca kilka minut dobrej rozgrywki.
Na koniec mała podpowiedź: robotem obracamy się ruszając myszką.
Reverie (EP2)
Autor recenzji: zwieracz
Reverie to kolejna pozycja z kuźni młodych talentów, czyli uczelni SMU Guildhall. Tym razem mamy do czynienia eksperymentalnym projektem Brada Jacobsa. Wcielamy się w nim w postać osoby, która znajduje się w stanie śpiączki. Cała historia dzieje się w umyśle głównego bohatera i przypomina trochę to co widzieliśmy np, w Korsakovii. Ciało śpi, jednak umysł nadal jest aktywny. Pokonując kolejne lokacje będące projekcją naszego umysłu, staramy się dojść do prawdy i przypomnieć sobie co tak naprawdę się stało. Próbując złożyć do kupy sygnały wysyłane przez naszą podświadomość powoli cofamy się pamięcią do zdarzenia, które leży u źródła naszych problemów.
Reverie to bardzo dobrze zrobiona pozycja. Na wyróżnienie zasługuje zarówno sposób poprowadzenia fabuły, jak i ciekawe rozwiązania wizualne. Sam wygląd moda także stoi na wysokim poziomie. Mappack ma składać się z 20 rozdziałów. Na razie możemy zagrać tylko w 2 pierwsze. Mam nadzieję, że autor nie zarzuci projektu, bo jest to mocna pozycja. Dla chętnych udostępniona jest videosolucja dodatku (także z komentarzem autora) oraz dokumentacja z procesu tworzenia.
Fani tego typu klimatów (Korsakovia, Dear Esther, Radiator) mogą spokojnie doliczyć 1 punkt do oceny końcowej.
Dodatkowe informacje:
Mod zmienia pewne parametry w grze, m.in. spowalnia gracza i chowa HUD. Aby przywrócić stare ustawienia, trzeba uruchomić dodatkową mapę z archiwum (jacobs_settings_reset.bsp).

Checkerboarded Hopes 2 (EP2)
Jeszcze jedna produkcja z cyklu “eksperyment się udał, ale pacjent nie przeżył”, niestety.
Jak zaznacza sam autor ten dodatek miał być właśnie taki, ale skoro faktycznie to prawda to może lepiej nie trzeba go było wcale publikować. Kilka mapek bez żadnego zaplecza fabularnego pełnych “tanich chwytów”, które miały chyba uchodzić za bardzo undergroundowe. Rozłażące się tekstury, wyjątkowo dużo “różowych szachownic” i “czarnych” obiektów oraz “znaków błędu” zawieszonych tu i ówdzie niczym wątpliwej urody precjoza ;) Wszystko to okraszone uchwytem broni “na gangstera” i kompletnym brakiem sensu całej rozgrywki. Omijać szerokim łukiem.
After-Life 2 (EP2)
Eksperymentalny dodatek w którym wcielamy się w role “człowieka bez przeszłości” przemierzającego świat, ulegający stopniowej destrukcji. Pomysł wydaje się ciekawy, niestety realizacja techniczna pozostawia wiele do życzenia, a wizja nie przekonuje.
Najbardziej zabrakło tu finezji w ujęciu tematu, dającego duże pole do popisu dla designu i tworzenia świata. Praktycznie wszystko co tu znajdziemy to mocno “ciosane” elementy mające na siłę udawać coś czym nie są. Ja rozumiem że nasz świat się rozpada, ale czy naprawdę wyrażenie tego poprzez brakujące tekstury nie jest zbyt prostym i oczywistym zabiegiem ? Prawie nic tu nie zaskakuje, a powinno wiele. Niestety. Być może to zbyt surowa ocena, ale w tym wypadku “gołe” ściany i niedoróbki konstrukcyjne kojarzą mi się wyłącznie z dziesiątkami fatalnych map, które miałem nieprzyjemność oglądać.
Czy są jakieś pozytywy ? Są. Przede wszystkim sam pomysł z pewnością zasługujący na uwagę. Co najmniej jedna lokacja, która wygląda naprawdę dobrze. Kilka interesujących nawiązań i zabiegów, ginących niestety w obliczu pozostałych mankamentów. Nieźle dobrana ścieżka dźwiękowa: choć sama jej zawartość na pewno nie przypadnie do gustu każdemu, to z pewnością dobrze wpasowuje się w konwencję dodatku.
Reasumując: głównie dla “badaczy”, inni mogą poprzestać na screenach.





























