Posty otagowane ‘destrukcja
Attempt to Survive (EP1+EP2)
Autor recenzji: POLANDvFORCE
Attempt to Survive to dość wyjątkowy mod, ponieważ nie mamy żadnej broni i nie walczymy z żadnymi przeciwnikami. Po prostu idziemy i „zwiedzamy” ulice i mieszkania w mieście zniszczonym przez broń nuklearną. Mapy zostały dość dobrze zrobione, lecz w niektórych miejscach było wyraźnie widać, że są one skopiowane z HL2. Towarzyszyć będzie nam klimatyczna muzyka (choć jedna wyszła dość kiepsko), szum wiatru i głos naszego bohatera. Na szczęście nie będziemy po prostu szli przez ulicę. Drogę zatamuje nam, np. stalowa krata i trzeba szukać drogi na około. Będziemy również w stacji metra i w zrujnowanych blokach. W wielu miejscach nasza postać będzie sobie przypominać życie przed atakiem nuklearnym w postaci czarno-białych przerywników filmowych. Cóż, trochę brakowało mi przeciwników (jakiś zombie czy czegoś) i strzelania w tych ruinach. Mod jest raczej dla tych którzy lubią takie klimaty, dla reszty może być trochę nudno.
Plusy
- ładnie wykonane mapy
- muzyka
- sceny z życia przed atakiem
- klimat
Minusy:
- brak wrogów czy broni
- tylko dla osób lubiących takie klimaty
After-Life 2 (EP2)
Eksperymentalny dodatek w którym wcielamy się w role “człowieka bez przeszłości” przemierzającego świat, ulegający stopniowej destrukcji. Pomysł wydaje się ciekawy, niestety realizacja techniczna pozostawia wiele do życzenia, a wizja nie przekonuje.
Najbardziej zabrakło tu finezji w ujęciu tematu, dającego duże pole do popisu dla designu i tworzenia świata. Praktycznie wszystko co tu znajdziemy to mocno “ciosane” elementy mające na siłę udawać coś czym nie są. Ja rozumiem że nasz świat się rozpada, ale czy naprawdę wyrażenie tego poprzez brakujące tekstury nie jest zbyt prostym i oczywistym zabiegiem ? Prawie nic tu nie zaskakuje, a powinno wiele. Niestety. Być może to zbyt surowa ocena, ale w tym wypadku “gołe” ściany i niedoróbki konstrukcyjne kojarzą mi się wyłącznie z dziesiątkami fatalnych map, które miałem nieprzyjemność oglądać.
Czy są jakieś pozytywy ? Są. Przede wszystkim sam pomysł z pewnością zasługujący na uwagę. Co najmniej jedna lokacja, która wygląda naprawdę dobrze. Kilka interesujących nawiązań i zabiegów, ginących niestety w obliczu pozostałych mankamentów. Nieźle dobrana ścieżka dźwiękowa: choć sama jej zawartość na pewno nie przypadnie do gustu każdemu, to z pewnością dobrze wpasowuje się w konwencję dodatku.
Reasumując: głównie dla “badaczy”, inni mogą poprzestać na screenach.
























