Posty otagowane ‘2008

0

Perfect Stride Continuum (Perfect Stride Forever)

Autor recenzji: 4FunTV

Ahhh, śnieżynka prószy tuż za oknem, bałwany się telepią, a emocje popadają w biały nastrój wspaniałego dookoła śniegu. Oczywiście wiemy, że tak nie jest. Ale przejdźmy do rzeczy czyli do owego moda, który jest dosyć nietypowy.

Nietypowy, mianowicie o co w nim kurczę biega? Symulator parkoura? Bieganina po Ekstazie? Czy po prostu latanie w kółko bez sensu? Zbieramy jakieś kwadraty, za nami ciągnie się linia, a lokacja w której figlujemy zwie się Nowe Tokio.

Najprawdopodobniej owy mod jest symulatorem freerun’a, lecz niestety mocno niedopracowanym. Kierujemy postacią za pomocą myszki, do tego tak mizernie, że nie da rady nie walnąć się w ścianę ze 200 razy. Oczywiście można wytwarzać własne mapy do owego moda, ale ciekawi mnie ile osób się zabierze za tak niedopracowany bubel?

Modyfikacja jednak się wyróżnia i to jedyny plus, ale jeśli coś ma z tego wyjść to trzeba trochę popracować. A tak to…bleee.

(more…)

Kategoria: HL2: Mody
0

Game to Player Communication (EP2)

Autor recenzji: PatrykCXXVIII

GTPC jest mapką dla ludzi zaczynających swą przygodę z moddowaniem i… no właściwie tylko dla nich. Chociaż rozumiałem 5/10 to i tak myślę, że doświadczony modder zbyt wiele by się tu nie nauczył. Ci, którzy nie interesują się robieniem modów niech omijają tą mapkę z daleka. Można ją przejść w 30 sekund! A doświadczony speedruner da radę nawet poniżej 10 sekund. Mapa jest pełna szczegółów, mapping jest na naprawdę wysokim poziomie. No i co tu dodać? Może tak. Nie jestem za postawieniem bannera tej mapce, ale jak dużo ludu będzie chciało go jej dać to proszę bardzo, droga wolna.

Plusy:
+ mapping
+ komentarze

Minusy:
– długość

Dodatkowe informacje:
Gameplay znajdziecie pod tym linkiem. Uwaga! Materiał zawiera spoilery!

(more…)

0

Appeltaart Mod (beta demo)

Autor recenzji: 4FunTV

Zostałem silnie zaskoczony po uruchomieniu tego moda. Myślałem że będzie to jakaś nieudana produkcja, a tu proszę, wychodzi na to że to całkiem dobry i zabawny mod.

Po śmierci Breena, Dr Kleiner przejął władzę i oczywiście my, jako Gordonuś mamy go zabić. I tutaj już miłe zaskoczenie. Co jakiś czas jesteśmy uraczeni jakąś humorystyczną scenką, która naprawdę potrafi rozbawić. Jako medykamenty mamy jabłeczniki, postacie wypowiadają jakieś znane kwestie np.: ’’WTF?! BOOOOOOOOOOOOM!!!!’’, Czy popularne ‘’SILENT! I kill you!’’. Mamy też po drodze zadania poboczne, których wykonanie pozwala na odblokowanie nowych umiejętności lub przedmiotów m. in. rzut patelnią ;).

Wady. Design poziomów jest strasznie niedopracowany. Za dużo kwadratowych, pustych pomieszczeń, a i one nie oddają żadnej atmosfery. Mod jest też krótki, ale to wciąż BETA, więc mogą nastąpić pewne zmiany. No i bonusowa mapa to typowy gruntfest, z ciekawym bossem na końcu.

Mnie ten mod zauroczył na tyle, głównie swoim “ciastowym humorem”, że nie mogę się doczekać pełnej wersji.

(more…)

Kategoria: HL2: Mody
7.0

Get a Life 1.1

Autor recenzji: 4funTV

Get a Life jest modem autorstwa młodego francuskiego modera Cide Guillaume. Głównym bohaterem jest Aleksander Zemlinsky, inżynier pracujący w metrze, od 4 lat chorujący na białaczkę. Gra zaczyna się od zbudzenia naszego bohatera w domu naszej siostry, biolożki Rachel, która dba o Alexa, pozwalając mu mieszkać w swoim domu. Tak, więc bierzemy klucze i idziemy do naszej codziennej pracy. Przemierzamy miasto Skyptel (bardzo podobne do Paryża), wokół jest dość sporo ludzi wykonujących różne interakcje, w tle leci miła dla ucha muzyczka, a na ścianach znajdują się różnorakie bilboardy, często humorystyczne. Jest prawie jak w Day Hardzie….

Wchodzimy do metra i jedziemy od stacji do stacji, kierowniczka przez megafony informuje nas o konieczności naprawy generatora. Bierzemy coś w rodzaju wyrzutni flar i hej! Przechodząc przez ciemne pomieszczenia widać, że się tu piekło szykuje, wszystko się rozwala. Naprawiamy generator, wychodzimy na górę, i nagle zostajemy po drodze ogłuszeni przez jakichś żołnierzy.

Tu się zaczyna główna fabuła moda. Próbujemy uciec z jakiegoś szpitala. Tutaj czuć prawdziwe ciarki na plecach, zombie, (których budzimy) “miauczą” jak na zombie przystało i jeszcze lepiej. A ich wygląd! Modele wyglądają wspaniale, co w połączeniu z niezwykłym ich bełkotem daje poczuć prawdziwy smak horroru, w jeszcze straszniejszych pomieszczeniach. Wydostajemy się przechodzimy do budynku dalej, lecz podłoga się pod nami zawala. Bohater zapada w sen, ukazuje się nam jakaś retrospekcja operacji na Alexie, w której “przez przypadek” chirurdzy poranili jego głowę. Nagle Tajemniczy Odgłos z Nieba (Bóg?) uczy nas jak wykorzystywać ekwipunek i pokazuje nam, wręcz nowatorski system leczenia. Nasze zdrowie dzielimy na globalne i na części ciała. Globalne jest nasze ogólne zdrowie i ulubiony pasek w lewym dolnym rogu, które leczymy w ekwipunku. Leczenie części ciała wygląda już zupełnie inaczej. Polega on na tym, że np.: mamy ostro poranione ręce, w konsekwencji nie będziemy trzymać broni stabilnie i ekran będzie się trząsł. System ten jest naprawdę innowacyjny i może się spodobać.

Dalej będziemy walczyć z oddziałami EVIS, specjalną grupą agentów zabezpieczających tereny dotknięte epidemią zombie. Niestety obracają się przeciw nam próbując ocalić jedynie swój własny tyłek i kompletnie oczyścić całe miasto. Po drodze będziemy zbierać dość spory arsenał broni od pistoletu C99 po wyrzutnię rakiet LAW. Kilka z tych broni można nawet ulepszyć, niestety tylko kilka. Będziemy też zbierać wyposażenie typu bandaże, apteczki i moje ulubione, specyfiki spowalniające czas! Pomysł dobry, ale wykonanie audio jest potworne. Często podczas korzystania z drugów miewałem załamania dźwięku i powstał tzw. “ear rape”. Dalej nas czeka przechadzka po kanałach, całkiem niezła walka ocalałych z EVIS pod ratuszem, ucieczka z tonącego frachtowca przemierzanie Antarktydy i -najlepsze!- walka z bossem- cud-miód!

Najbardziej odczuwalny jest klimat w grze, a szczególnie horror. Nigdy nie wiemy, co się czai za rogiem, jest pełno strasznych lokacji skażonego epidemią miasta Skyptel. Jest też sporo wymyślnej akcji, walka z przeciwnikami różnego rodzaju odbywa się w przemyślanych lokacjach. Dużą zaletą jest też wykonanie graficzno-techniczne: mod wygląda przewspaniale wzbogacony o różne modele i tekstury, grafika wyciśnięta jest na maksa z doskonałą optymalizacją mimo dość dużych wymagań sprzętowych.

Czas na wady. Nasz bohater jest nijaki, komentuje zdarzenia na ekranie poprzez napisy. Dla Mnie lepiej by było gdyby mówił pełnym głosem, albo lepiej w ogóle się nie odzywał. Łatwo też zapomnieć, co do cholery Alexander ma za cel. Walczyć, czy uciekać, a może poznać tajemnice swej przeszłości? I co się stało z jego siostrą? Jako dobry braciszek powinien jej poszukać i uratować. Ale on miał to głęboko w….i myślał tylko o swojej własnej skórze. Przydałoby się też więcej zagadek logicznych. Alexander na pewno nie miał raka mózgu, więc byłby w stanie wytężyć mózgownicę. Operowanie dźwigu, zbieranie notatek i haseł, odblokowywanie zaciętej maszynerii, jak na inżyniera przystało, wyszło całkiem dobrze, ale w małych ilościach.

Mod jest ogółem klimatyczny, graficznie i technicznie prezentuje się znakomicie, czuć też ten powiew ostrego horroru. Jest też ciekawy system ran i leczenia, oraz “shitload” broni. Gdyby tylko włożyć jeszcze więcej w bohatera moda, zwiększyć liczbę ulepszanych broni oraz zagadek logicznych, pewnie byłby to jeden z najsławniejszych modów do Half-life 2.Tak to się niestety kryje między innymi, lepszymi modami, takimi jak Nightmare House 2, Minerva, czy Reaserch and Development. Tak, więc Get a Life citizienie!

Plusy:
-klimat!
-spory arsenał broni
-duża liczba przeciwników
-ogólnie graficznie i technicznie jest cool
-długość moda
-system ran i ekwipunek
-ulepszanie broni
-ciekawe lokacje i niezwykłe momenty

Minusy:
-zmarnowany potencjał ulepszania broni
-‘’ear rape’’ podczas korzystania z drugów
-krwawa jatka zamiast zagadek logicznych
– nijaki bohater…
-…który dodatkowo nie ratuje swojej siostry?

(more…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody
7.0

Reverie (EP2)

Autor recenzji: zwieracz

Reverie to kolejna pozycja z kuźni młodych talentów, czyli uczelni SMU Guildhall. Tym razem mamy do czynienia eksperymentalnym projektem Brada Jacobsa. Wcielamy się w nim w postać osoby, która znajduje się w stanie śpiączki. Cała historia dzieje się w umyśle głównego bohatera i przypomina trochę to co widzieliśmy np, w Korsakovii. Ciało śpi, jednak umysł nadal jest aktywny. Pokonując kolejne lokacje będące projekcją naszego umysłu, staramy się dojść do prawdy i przypomnieć sobie co tak naprawdę się stało. Próbując złożyć do kupy sygnały wysyłane przez naszą podświadomość powoli cofamy się pamięcią do zdarzenia, które leży u źródła naszych problemów.

Reverie to bardzo dobrze zrobiona pozycja. Na wyróżnienie zasługuje zarówno sposób poprowadzenia fabuły, jak i ciekawe rozwiązania wizualne. Sam wygląd moda także stoi na wysokim poziomie. Mappack ma składać się z 20 rozdziałów. Na razie możemy zagrać tylko w 2 pierwsze. Mam nadzieję, że autor nie zarzuci projektu, bo jest to mocna pozycja. Dla chętnych udostępniona jest videosolucja dodatku (także z komentarzem autora) oraz dokumentacja z procesu tworzenia.

Fani tego typu klimatów (Korsakovia, Dear Esther, Radiator) mogą spokojnie doliczyć 1 punkt do oceny końcowej.

Dodatkowe informacje:
Mod zmienia pewne parametry w grze, m.in. spowalnia gracza i chowa HUD. Aby przywrócić stare ustawienia, trzeba uruchomić dodatkową mapę z archiwum (jacobs_settings_reset.bsp).


(more…)