Get the Flash Player to see this rotator.
0

Garść informacji…

W kąciku artykułów publikowanych w serwisie Borealis dziś polecam 3 hasła: Gargantua, Black Mesa (modyfikacja) oraz Barnacle Grapple. Tradycyjnie zapraszam do lektury i wspierania całego projektu. W ramach serwisu działa również forum, znajdziecie je oczywiście pod adresem: http://forum.borealis.net.pl.

Jak pewnie już większość z Was wie, pojawiło się w sieci developerskie demo HL1 z 1997 r. To z pewnością nie lada rarytas dla wszystkich fanów serii. Szczegóły dotyczące tego znaleziska znajdziecie w cyklu trzech artykułów jakie ukazały się ostatnio na blogu zwieracza. Artykuły znajdziecie pod tym odnośnikiem.

Kamil Przybysz znany szerzej jako Qam pracuje nad własną grą przygodową pt. “The Game: Video Game”. Kilku podstawowych informacji dowiecie się z tego materiału video, wywiadu udzielonego serwisowi 1indieworld.com oraz ze strony projektu.

Różności:

Nowości w dziale Wyślij swoją recenzję!:

Nowe pozycje w dziale Odrzucone:

  • Facade (EP2) – niewielka mapa “z dreszczykiem”, musimy znaleźć drogę do wyjścia i przeżyć, mimo dość ciekawej atmosfery nie przekonuje, ale miłośnicy takiej stylistyki mogą sprawdzić…
  • Halfenstein (Wolfmap) – jeszcze jedna przeróbka pierwszego poziomu Wolfensteina 3D na modłę HL2
  • hl_celtic_aurora_4_2 (EP2) – gruntfest w klimatach SF, ogromny wieżowiec, a w nim całe zastępy elitarnych jednostek Kombinatu, z rozmachem, ale brzydko i bez pomysłu
  • Minehole (EP2) – ogromny kopalniany szyb wraz z winda towarową i “przyległościami”, trochę strzelania i zadzierania głowy do góry, w sumie nic szczególnego, ale miłośnikom industrialu może się spodobać
  • Sinclaire’s Estate (EP2) – remake mapy z gry Sin, dla zainteresowanych
  • Spider Hole (EP2) – obrona bazy rebeliantów przed nacierającymi falami żołnierzy Kombinatu, niezły design i klimat, ale raczej wyłącznie dla miłośników gruntfestów
Kategoria: Garść informacji
0

Hard Hat Required (EP2)

Niewielka przygoda w której naszym zadaniem będzie podłożenie ładunków wybuchowych mających zniszczyć ogromny generator Kombinatu. Rozgrywka jest stosunkowo krótka i mocno oskryptowana. Autor zadbał jednak o ciekawy design i klimatyczną warstwę dźwiękową, co powoduje że całościowo produkcja wybija się na tle innych tego typu dodatków. Polecam.


Czytaj dalej »

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mapy
0

Garść informacji…

Dzisiaj trochę nietypowo, bo przerwa w publikacjach była naprawdę długa i trzeba teraz jakoś ogarnąć zaległości. Dziękuję Wam za zainteresowanie moim stanem witalnym :) – wszystko jest ok, a przyczyny mojej nieobecności były prozaiczne i związane zarówno z pracą jak i problemami sprzętowymi. Jest nadzieja że wkrótce się to zmieni i publikacje będą się znowu pojawiać, pewnie nie regularnie, ale z pewnością nie co kilka miesięcy ;)

Dzisiaj próba zebrania do kupy tego co ukazało się podczas trwania blogowej “ciszy w eterze”.

Różności:

Nowości w dziale Wyślij swoją recenzję!:

Kategoria: Garść informacji
0

Przerwa urlopowa…

…informuję na wypadek gdyby ktoś chciał wysłał reckę. Do zobaczenia już w październiku :)

Kategoria: O blogu
0

Silent Escape (EP2)

Autor recenzji: 4FunTV

Silent Escape jest rosyjską modyfikacją, która udowadnia, że scena Half-Life żyje i ma się bardzo dobrze.

Kierujemy rebeliantem imieniem Shawn, który razem z przyjaciółmi musi wydostać się z miasta przez teleport. Wszystko poszłoby sprawnie, gdyby nie natarczywy atak Kombinatu. Po dostaniu się do laboratorium uciekamy teleportem nie wiadomo gdzie, zostawiając w tyle przyjaciół. Naszym celem jest odnalezienie naszych towarzyszy i ucieczka przed Kombinatem. Oczywiście sprawy komplikują się po drodze.

Tyle o fabule, czas na design. Powiem wam, że jest zniewalający. Wygląd miasta może być, ale to dopiero leśne tereny pokazują pazur. Od przemierzania zalesionych pól i zagrożonych powodzią kopalń, aż po mroczną, nocną przechadzkę po cmentarzysku czy zniszczonym pociągu. Twórcy nie ograniczyli się do samego designu, ale też i efektów. Wolumetryczne światła przebijają się przez gałęzie drzew, zaś mocny bloom od słońca daje po oczach.

Akcja. Mod nie daje nam ani chwili odpoczynku. Już na początku jesteśmy rzucani na głęboką wodę walcząc z obrona cywilną i zmasowanym atakiem żołnierzy. W kopalniach zaś, jesteśmy zdani na siebie przedzierając się przez grupki krwiożerczych zombie i antlionów. Kiedy docieramy do ciemnego lasu, akcja ustępuje miejsca mrocznemu, zepsutemu klimatowi potęgowanemu przez mrożący krew w żyłach soundtrack. Gigantyczne natężenie akcji pojawia się w Sanktuarium, kryjówce rebeliantów i w wieńczącym produkcję pociągu. Zdarzają się momenty zapierające dech w piersiach.

Wady. Jest ich stosunkowo niewiele ale są. Niektóre animacje rebeliantów są niedopracowane, spora liczba efektów graficznych może się też odbić na wydajności. No i to trochę dziwne, że nasz kumpel może spokojnie przejść po toksycznych odpadach.

Twórcy uważają, że mod jest niedokończony, ale to według mnie złe stwierdzenie. Mod jest wysokiej klasy i prezentuje się znakomicie. Co najwyżej powinny pojawić się patche poprawiające błędy i jakieś DLC, które jak usłyszałem są przygotowywane.

Silent Escape to świetnie wyważona produkcja w którą warto zagrać, zwłaszcza jak się komuś nudzi w tym roku szkolnym.


Czytaj dalej »