Get the Flash Player to see this rotator.
0

The Sphere (EP2)

Autor recenzji: TheMe

Ciężko było mi rozpocząć tą recenzję. Głównie dlatego, że podczas gry w “The Sphere” cały czas miałem mieszane uczucia. Na pewno ocena końcowa wywoła istną burzę. Z jednej strony fatalna optymalizacja, szczątkowa fabuła, wg której mamy zadanie zniszczyć tytułową “sferę”, architektoniczne potworki w mieście w którym przyszło nam toczyć walki (całe miasto leży na gigantycznym ściętym prostopadłościanie, gdzieś wśród gór), jak na przykład dwie wieże połączone mostkami, czy pięknie oznaczone “kryjówki” rebeliantów z apteczkami i amunicją.

Zombie, Kombinat, Antliony, Huntery, kilku rebeliantów i biedny Gordon ze swoim wiernym łomem. Już od samego początku toczą się walki, na całym obszarze dość sporej mapy co jest pewnie głównym powodem spadku, a właściwie braku płynności animacji. Ogólnie absurd goni absurd, Tunel, czy “superbroń” ale jak już się wkręcisz znajdziesz trochę broni, zaakceptujesz absurdy, a NPC-ów ubędzie (tym samym skoczy liczba FPS-ów) spodoba się, bo jakby nie patrzeć to porządny gruntfest dość taktyczny. Mamy całkiem sporą możliwość wyboru trasy, a i sam autor sprawia wrażenie jakby uczył się w trakcie tworzenia, im dalej tym lepiej, nawet się wnętrza budynków pojawiają pod koniec.

Podsumowując, wystawiam 5/10. Widzę potencjał w tym moderze, choć musi się wiele nauczyć uwaga: jeśli lubisz gruntfesty dodaj do oceny 1 oczko, jeśli wolisz zagadki logiczne, odejmij.


Czytaj dalej »

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mapy
0

Garść informacji…

W kąciku artykułów publikowanych w serwisie Borealis dziś polecam 3 hasła: Obciążeniowa kostka magazynująca, Kostka towarzysząca oraz Kurs kolizyjny. Tradycyjnie zapraszam do lektury i wspierania całego projektu.

Dwa nowe odcinki podcastu Crabcast (#3 i #4), dostępne pod tym linkiem.

Na blogu Zwieracza: krótki opis programu Maptap przeznaczonego do zarządzania mapami i mappackami – czytaj tutaj, Przedmiot badań 042czytaj tutaj oraz opis mapy autora – Boxes (czytaj tutaj) – przesłanej na konkurs GravityGunVille.

Najnowszy konkurs na PlanetPhillip: HalloweenVille oraz artykuł pod intrygującym tytułem Pimp my Zombie – do przeczytania pod tym linkiem.

Na serwisie Gameplay ukazał się dwuczęściowy artykuł pt. Podsumowanie serii – Half-Life – do przeczytania tutaj i tutaj.

Różności:

Na deser:

Nowości w dziale Wyślij swoją recenzję!:

Nowe pozycje w dziale Odrzucone:

  • 97% of all achivements in HL2 – niewielka mapka pozwalająca na odblokowanie 97% achievmentów w HL2, w sam raz dla cheaterów ;)
  • A night in a house… – mapka survivalowa, na której musimy odpierać kolejne ataki respawnujących się zombie, co etap otrzymujemy nowe bronie, a przeciwnik jest coraz silniejszy, sam pomysł nie jest może zły, ale wykonanie nie powala a poza tym z powodu obecności na planszy słynnego śmigła (dobrze znanego z Ravenholm) rozgrywka staje się zbyt łatwa, dodatkowo brak jakichkolwiek statystyk czy punktacji, szkoda czasu
  • Caida – poligon eksperymentalny, gdzie sami decydujemy jakiego przywołamy przeciwnika, na osłodę kilka eksperymentalnych działek ciężkiego kalibru
  • Dooleus Combine Survival 1 – biegamy we wnętrzu sześcianu bez tekstur strzelając do respawnujących sie żołnierzy Kombinatu, bez sensu
  • Dooleus Combine Arena 2 – j.w.
  • hl2_prisonrescue – ostra jatka na więziennym dziedzińcu, szkoda czasu
  • House on the Hill – zgodnie z tytułem: brzydki dom na wzgórzu pośrodku zamkniętego sześcianu, omijać z daleka
Kategoria: Garść informacji
0

No More Room in Hell

Autor recenzji: Dabu

W światku moddingu HL2 święto. O to długo oczekiwany i już wręcz zapomniany mod (powstawał łącznie 7 lat) pojawił się znikąd wraz z bardzo dobrym trailerem. Czy jednak spełnił oczekiwania? Nie owijając w bawełnę: nie.

Rozgrywka stawia na kooperację do 8 graczy, choć można grać w pojedynkę. Jesteś ocalałym w świecie opanowanym przez… zombie. Co za niespodzianka. Cel – dostać się w bezpieczne miejsce. Po drodze wykonując drobiazgi w stylu “wciśnij guzik”/”przełącz wajchę”/”znajdź klucz”/”zanieś akumulator” itp. Broń palna (pistolety, shotguny, karabiny) i amunicja rozsypana jest po mieście, ale w dość szczątkowych ilościach, więc przez większość czasu szerzy się pokój za pomocą broni białej (maczety, siekiery). Zombiaki zaś dzielą się na klasyczne-wolne i małe, szybkie dziewczynki. Śmierć nadchodzi dość szybko, po kilku ciosach.

I tak o to opisałem właściwie wszystko, co można o gameplayu powiedzieć. 7 lat temu może dawałby sporo frajdy, dziś jednak temat jest mocno oklepany. Gry takie jak Left 4 Dead czy Killing Floor wyznaczyły nowe standardy, których ten mod nie spełnia i zwyczajnie nudzi. Poza tym nieustanie dręczą takie rzeczy jak brak mapy, momentami niejasne zadania czy nieustanne kompletne ciemności (screenshoty są rozjaśnione), trudno też określić jaka amunicja pasuje do jakiej broni. Do tego ledwie 3 mapy, więc nie dostajemy za wiele. Czas gry można jednak sobie wydłużyć… męcząc się z problemami technicznymi. A tych jest mnóstwo. Począwszy od problemów z włączeniem moda (mi pomogło wymuszenie DirectX’a 8), losowe crashe już w czasie gry (minimalne ustawienia graficzne załatwiły sprawę), po wszechobecne lagi czy blokujące się drzwi. Niby dopisek “beta” przypomina o tego typu rzeczach, ale tutaj grało mi się tak niekomfortowo, że prędzej nazwałbym to alphą.

Co do kwestii audiowizualnej – rewolucji nie ma, tragedii też nie. Design map jest przeciętny, tekstury na poziomie HL2, modele broni co najwyżej dobre. Drętwe animacje chyba najbardziej odstają, spotęgowane lagami. Dźwięki za to brzmią jak powinny. Zombie miło charczą, celnie trafione ostrze siekiery wydaje przyjemne chlaśnięcie, a wystrzał z karabinu daje satysfakcję.

Werdykt jest więc prosty: zawiodłem się. Może to przez wygórowane oczekiwania, może kwestia problemów technicznych. Jednak póki co radzę poczekać na patche lub gotową wersję. Bo potencjał z pewnością jest.


Czytaj dalej »

Kategoria: HL2: Mody
0

The Radiostation (EP2)

Autor recenzji: EdwardCrab

Nad fabułą nie ma co się rozwodzić. Ot zwykły wypadek w tunelu, w którym giną wszyscy oprócz nas oczywiście. Naturalnie główny bohater wraz z grupką rebeliantów nie jechał tym tunelem bez konkretnego celu (zawsze musi być jakiś konkretny cel :D). Cała ta ciemna masa ruszała w kierunku tytułowej radiostacji. I w sumie to tyle na temat fabuły. W końcu, to nie ona jest w modyfikacjach (tudzież mapkach) najważniejsza, prawda?

Design to bez wątpienia, najlepsza część mapki. Autor twierdzi, że za dużo jest tu efektu HDR, ale ja się z tym nie zgadzam. Według mnie, fajny efekt w odpowiednich miejscach i tutaj zostało to niewątpliwie, zrealizowane. Światło też nie jest złe, wygląda ładnie. Dobrze się prezentuje się też otoczenie. Obrośnięte mchem drzewa zawsze mnie fascynowały w Half life, nie pytajcie czemu, bo sam nie wiem. Dobrze więc, że i tutaj było takich kilka :D Wracając do otoczenia. Może i kanały są nieco kanciaste, ale z jakiegoś powodu trzyma to klimat. Na zewnątrz dobrze wykonane budynki oraz ładne teksturki potrafią zachwycić. Nie obyło się bez wpadek, mimo to są prawie niezauważalne.

Muzycznie nie ma tu prawie żadnego soundtracku, ale i tak mogło być gorzej.

Na koniec trzeba oczywiście wspomnieć o tym co tak naprawdę tutaj robimy i pewnie powinno być to na początku recki, jednak ze względu na niemal całkowity brak strzelania postanowiłem przesunąć to na koniec tej jakże pasjonującej wypowiedzi :P Jak już wspomniałem, nie ma tu prawie w ogóle strzelania, a z zombolami też sobie nie powalczyły, przecież kanały to takie dobre miejsce do walk z nimi.

Jeszcze wspomnę o błędach, z pośród których najbardziej epickim jest: “samochód obrócony do góry nogami latający w powietrzu”.

Reasumując: Tracha był blisko pełnoprawnego bannera i nawet nie ma pojęcia jak blisko. Dodanie walki z zombie, wydłużenie rozgrywki o 5 minut oraz wyeliminowanie kilku błędów i polepszenie designu w kilku miejscach spowodowałoby, że dostalibyśmy mapkę nad wyraz doskonałą, a tak jest ona bardzo dobra i posiada naciągany banner. Czemu dostała banner? Choćby z powodu zachęty dla autora oraz to, że mapka jest naprawdę godna polecenia. Zapraszam do pobierania, oceniania i komentowania.


Czytaj dalej »

6.0

Comatose

Autor recenzji: EdwardCrab

Moje oczekiwania w stosunku do tego moda były dość duże i pewnie z tego powodu, że się mocno zawiodłem, moja ocena będzie trochę niższa. Banner tak czy siak będzie, ale z powodów jakie wyjaśnię, w dalszej części wpisu.

Zatem, przejdźmy do historii, jaka została zawarta w modyfikacji, a przedstawia się ona następująco: Główny bohater budzi się sam w pokoju pełnym krwi, nie pamiętając nawet swojego imienia. Cokolwiek się tu zdarzyło, nasz bohater musi odnaleźć bandaże, a my naturalnie musimy mu w tym pomóc. Z góry uprzedzam, iż mod nie jest typową strzelaninką, a naszym zadaniem jest szukać odpowiednich przedmiotów i rozwiązywać zagadki (jakżeby inaczej :D). Nawet jeśli dostaniemy w łapki broń, to i tak niewiele z niej będziemy korzystać.

Pozytywnie przedstawia się design oraz staranne udźwiękowienie które sprawia, że klimat staje się troszkę cięższy. Jak mniemam tekstury też są nowe, nie ściągnięte z jakiejś strony. Ok wyjątkiem są może modele broni, ale reszta myślę, iż jest nowa.

Na koniec wspomnę jeszcze o wadach moda. Na pewno olbrzymim minusem jest długość. Ta produkcja jest tak krótka, że wydłużyć ją może tylko problematyka zagadek, które jednak by wykonać, trzeba czasem wykazać się spostrzegawczością, a czasem słuchać tego, co mówi nam bohater. Bugów tutaj w sumie nie ma, poza kilkoma, małymi nic nie znaczącymi wyjątkami.

Tak więc, czemu twierdziłem, że zawiodłem swoje oczekiwania? Ponieważ miałem nadzieję na więcej ciekawiej akcji oraz po prostu na więcej strzelania w klimatycznych lokacjach. Produkcja ze wszech miar godna uwagi.

Dodatkowe informacje:
Dodatek posiada również polskie napisy, do pobrania pod tym linkiem.


Czytaj dalej »

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody