Przerwa urlopowa…
0

…informuję na wypadek gdyby ktoś chciał wysłał reckę. Do zobaczenia już w październiku :)

VN:R_U [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Kategoria: O blogu

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

27 odpowiedzi do “Przerwa urlopowa…”
  • 4funTV says:

    Wesołego urlopu życzy Forfen i the Grinder Community

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    No i to rozumiem. Grinder aż wziął urlop żeby zagrać w Black Mesę ;)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: +4 (from 4 votes)
  • ihtius says:

    Jeśli chodzi o Black Mese Source to wyłapałem kilka rzeczy, które mi się niezbyt podobają:
    1. kiedy stoję blisko rzeczy, przeszkody i próbuje strzelać to pociski trafiają nie w przeciwnika a w ta przeszkodę, mimo, ze stoję na przykład od tej ściany z pół metra, nie pamiętam czy tak było w HL2 ?
    2. Poziom trudności w niektórych miejscach jest wręcz chory na poziomie średnim – tama. Chyba jest błąd z poziomem trudności bo dużą część grałem na wysokim poziomie i później obniżyłem ten poziom na średni i tak nie odczułem jakieś dużej różnicy i po za tym jak się zginie to poziom znowu zmienia się na poprzedni. Mam wrażenie, że jak się już zacznie granie z jakimś tam poziomem trudności to później mimo zmiany na inny jest taki jak poprzednio.
    3. w niektórych miejscach jest za dużo apteczek i punktów odnawiania życia oraz energii do kombinezonu niż tego potrzeba – może tak miało być ?

    Mogłoby się wydawać, że niezbyt podoba mi się ta Black Mesa, ale to nie prawda. Jestem nią zauroczony, ale te rzeczy trochę psują moją ocenę tej gry. W sumie w każdej grze są jakieś błędy i usterki. Jednak tworzyli ją z osiem lat więc oczekiwałem prawie perfekcyjnego wykonania. Prawie się do tego zbliżyli : ) Czekam z niecierpliwością na brakujący etap na Xenie :)
    Pozdrawiam.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Artek says:

    Ja natomiast utknąłem na poziomie z tym trzygłowym czymś co ma w zwyczaju pożerać pracowników naukowych, chyba będę musiał skorzystać z cheatów, niestety, ale już nie mam cierpliwości. Jest to mój pierwszy kontakt jedynką i mam dość mieszane uczucia, ale z przewagą tych pozytywnych, teraz mam niestety tygodniową przerwę, ale zakończę podróż po Black Mesie, to napiszę więcej o moich wrażeniach.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -3 (from 3 votes)
  • Tracha says:

    Najpierw się gra w oryginalną jedynkę, a potem w moda…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +4 (from 4 votes)
  • Artek says:

    Okazuje się, że niekoniecznie. Bądźmy szczerzy jedynka jest graficznie niestrawna dla kogokolwiek, kto miał z nią kontakt po zagraniu w dwójkę.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    Ee tam, to kwestia nastawienia, imo grafika nie ma żadnego znaczenia. Grałem w pierwszego Silent Hill’a po lekturze Crysisa czy Metro 2033 i mimo że w grafika w niej jest po prostu brzydka, to mi to w niczym nie przeszkadzało żeby się nią rozkoszować ^^

    Hmm, a może to po prostu przyzwyczajenie do współczesnych, łatwych gier, które prowadzą za rączkę? ;)
    Chociaż Black Mesa jest chyba trudniejsza niż oryginalny HL, więc polecam oryginalnego HL’a i tak :)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • artek says:

    To nie przyzwyczajenie, bo w ciągu ostatnich pięciu lat pykałem w HL2 , epizody i mody, Beyond Good and Evil, Mirror’s Edge. Bioshocka i właściwie w niewiele więcej. Nie jestem fanem najnowszych produkcji z pod znaku CoD itp., więc to chyba nie to, poza tym BM chyba nie prowadzi za rączkę, prawda? ;). Klnę się na wszystkie świętości, że próbowałem, naprawdę próbowałem zagrać w jedynkę, ale jak zobaczyłem te identyczne twarze pracowników Mesy to po prostu rozbolały mnie zęby. Oczywiście gdybym sięgnął po HL gdzieś tam pod koniec lat dziewięćdziesiątych to pewnie bym się zapalił, ale niestety miałem pecha, że nikt nie podrzucił mi płytki z tą grą. Właśnie dlatego tak czekałem na BM, żeby mieć kompletną wizję tego uniwersum, pomimo tego, że zręby fabuły jedynki oczywiście znam. Powiedz drogi Zwieraczu, gdybyś miał do wyboru Silent Hilla czy Metro w świetnej oprawie to naprawdę wybrałbyś tą kanciastą wersję? rly?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -1 (from 1 vote)
  • ihtius says:

    Czym dalej gram w Black Mesę mam nieodparte wrażenie, ze twórcy robili go coraz bardziej za karę i na siłę i chcieli wyżyć się na biednym i Boga ducha winnym graczu :) Dlaczego ?
    Po wyjściu z Black Mesy rażą mnie nie dopracowane momenty kiedy kończy mi się życie a przeciwnicy strzelają do mnie z kilkudziesięciu metrów tak celnie, że odbierają mi moje ostatnie kilka punktów życia. Niestety nieraz muszę od nowa wczytywać dany poziom i tak grać, żeby w tym miejscu gdzie jest tak trudno mieć jak najwięcej życia. Niestety jest to dla mnie straszne nie dopracowanie i wręcz bug, który bardzo odbiera mi przyjemność z grania. W zwykłym HL1 takich sytuacji nie było jak grałem wiele lat temu i dlatego strasznie mnie to smuci, że autorzy przez tyle lat pracy nad tym modem tego nie dopracowali :(
    W poziomach w Black Mesie grałem nawet na hardzie i dawałem sobie radę, ale jak wyszedłem z niej to poziom stał się nie trudny tylko wręcz niemożliwy przez tego typu babole i źle rozłożone apteczki oraz wrogów będących jak terminatorzy. Przykładowo zostało mi z 6% życia i schowałem się za przeszkodę i chciałem się szybko wychylić i wyeliminować żołnierzy. Jednak żołnierze trafiali mnie niemalże w tej samej sekundzie kiedy wychyliłem się i kiedy ich nie widziałem. Żeby ich ubić musiałbym mieć taką szybkość reakcji jak procesor. Czy jest to możliwe ? Dlatego skutecznie obniża to moją ocenę produkcji.
    Reszta jest i super bardzo klimatyczna szkoda, że te powyższe rzeczy zostały zwalone.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    Po prostu jesteś zwykłym naukowcem w HEV’ie a nie Terminatorem ;)

    Jeśli chodzi o trudność, to mnie zapadły w pamięci 3 momenty tak upierdliwe, że użyłem kodu na nieśmiertelność:
    – moment w którym zdesantowani z helikoptera marines walczą z Alien Gruntami. Niestety żołnierze na nowo się respawuje dopóki nie załatwi się helikoptera, a na to nie ma czasu, bo zanim żołnierzy nie można zignorować (są megacelni), a zanim się zabije żołnierzy nadlatuje nowy helikopter.
    – moment na tamie, nawet będąc głęboko pod wodą helikopter ciągle mnie celnie ostrzeliwał.
    – walka z helikopterem na klifie.

    Poza tym nie było tak źle.

    @artek
    Akurat w przypadku tych 2 gier: Metro i SH wygrywa Silent Hill, jest wg mnie znacznie lepsza grą i grafika jest sprawa drugorzędną :)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • artek says:

    Nie, nie, miałem na myśli wyboru pomiędzy tymi dwiema grami, ale tymi grami w starej szacie graficznej i w nowej oprawie, analogicznie do wyboru pomiędzy HL i BM. tośmy się nie dogadali.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    To jest SH1 w nowej oprawie? :O

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • artek says:

    Nie, to znaczy nie wiem ,ale podejrzewam, że nie;) pisałem hipotetycznie, w kontekście “powinności” zagrania najpierw w oryginał, a dopiero później w BM. właściwe to dość skutecznie zbiłeś mnie z pantałyku i trochę się zakałapućkałem. ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • TheMe says:

    Tak, poziom trudności mnie też powala. Szczególnie wkurzył mnie sam początek Surface Tension (tama), gdzie otwierały się wrota i z marszu ja biedny z 36 punktami życia i połową magazynka (czasu by przeładować ni ma :( ) szarżowałem na 5 heców. Wcześniej też z tymi żołnierzami z dachu miałem przeprawę więc właściwie pół godziny z odkładem grałem na God modzie a i tak ciężko mi było wszystkich ubić.
    Swoją drogą to faktycznie szarża z rewolwerem jest najlepszą strategią. bieg na jednego, bam, kolejny, bam, za róg po apteczkę i jaaaazdaaaaa na trzeciego.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -1 (from 1 vote)
  • 4funtv says:

    A mnie wkurzyło to, że jeden save mi nie chciał się odpalić i zauważyłem, że zmyło wszystkie moje acziwy T.T

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • artek says:

    no całkiem sympatyczna ta Black Mesa, ale zdecydowanie wolę socrealizm w wydaniu dwójki.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • 4funtv says:

    Sympatyczna?!
    Nie wiem pod wpływem czego w nią grałeś, ale ona definitywnie nie ma być sympatyczna :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • YourEnemy says:

    [[[- moment w którym zdesantowani z helikoptera marines walczą z Alien Gruntami. Niestety żołnierze na nowo się respawuje dopóki nie załatwi się helikoptera, a na to nie ma czasu, bo zanim żołnierzy nie można zignorować (są megacelni), a zanim się zabije żołnierzy nadlatuje nowy helikopter.]]]

    Zaraz po wyjściu, po prawej stronie, można przeskoczyć przez płot. HECU nie trafią, pszczółki z hivehand od Alien Gruntów trafiają sporadycznie. Można spokojnie wyciągnąć RL i wyeliminować Heli, a potem przez szpary w ogrodzeniu wybić całą resztę drani. Po załatwionej sprawie, wracamy się tą samą drogą którą przyszliśmy.

    [[- moment na tamie, nawet będąc głęboko pod wodą helikopter ciągle mnie celnie ostrzeliwał.]]]

    Owszem, to że pociski dalej ranią mimo, że jesteśmy pod wodą trochę denerwuje….. ale, to gra z uniwersum w którym są portale, dziwne bronie: tau cannony oraz inne lasery. Można przypuszczać, że pociski z miniguna (w heli) także są jakoś podrasowane. Twórcy według mnie zrobili co mogli aby przeciętny gracz używający mózgu nie pchał się do tej wody, zanim nie upora się z heli, bo:
    – na początku tamy jest hangar z apteczkami w skrzyniach oraz amunicją do tau cannon – to od razu sugeruje, że należy z tau cannon skorzystać. Obecność apteczek sugeruje, że owy przybytek (hangar) jest bezpiecznym miejscem z którego możemy prowadzić ostrzał.

    [[[- walka z helikopterem na klifie.]]]

    O rany, co za problem. Nie wiem czy zauważyłeś ale jest tam miejsce za którym można sprawnie się schować. A po odgłosach wydawanych przez heli można się zorientować co nas czeka – można umiejętnie wyczuć moment w którym możemy pozbierać pociski.

    W tej grze brakuje podpowiedzi i innych ułatwień do których valve nas przyzwyczaiło w HL2, HL2Ep1 oraz HL2Ep2. Polecam przesłuchać “Developer Commentary” z HL2Ep2, developerzy dodali wiele ułatwień: przykładowo gdy zginiemy klika razy pod rząd w ostatniej misji (w której mamy do dyspozycji samochód oraz dostarczane są nam wybuchowe kule) , to ilość striderów jest ograniczana oraz “spawnują” się w miejscach do których mamy najbliżej oraz poruszają się “ospale”.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  • Marnot says:

    Może czas wstawić posta “Przerwa Świąteczna”?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Dell La Roza says:

    Z okazji świąt życzę ci Grinderku Wesołych Świąt, Szczęśliwego nowego roku, Spełnienia marzeń, Weny to robienia oraz Half Life 3 pod choinkę.

    ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji świąt i nowego roku oraz spełnienia najskrytszych marzeń.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    Nowy rok się zaczął. Kaman dajcie nowy wpis!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Tr4iToR says:

    grinder zyjesz ? ;o

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • artek says:

    Taki to wie, że żyje-tyle urlopu ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 says:

    @all
    wszystkim bardzo dziekuje za mile slowa i zyczenia swiateczno-noworoczne :)

    @Marnot
    to bylo trafne ;) zlosliwosc jest cecha ludzi inteligentnych, jak mawiaja niektorzy

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • click says:

    This is the right site for anyone who really wants to understand this topic.
    You realize a whole lot its almost tough to argue with you (not that I actually
    would want to…HaHa). You certainly put a fresh spin on a topic which has been discussed for
    many years. Excellent stuff, just excellent!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • free says:

    Hi, always i used to check webpage posts here early in the daylight, because i like to find out more and more.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)