Underhell: Chapter One
0

Autor recenzji: Forfen (4FunTV)

Po wielu oczekiwaniach, fali “when it’s done’ów” i hektolitrach ściekającej śliny, pierwszego września rozdział pierwszy rozpoczynający oryginalną fabułę Underhella ujrzał światło dzienne. Nie będę tego ukrywał, dwa lata temu rzeczywiście się zastanawiałem czy dać prologowi 9+ i ostatecznie zgadzam się z opiniami, że prolog był za krótki. Zwyczajnie mnie on znudził po nie wiadomo ile grach i chciałem więcej. Z jednej strony jednak bałem się czy rzeczywiście te wszystkie techniczne nowinki i fabularne zwroty akcji sprawdzą się w praktyce. I z dumą stwierdzam, że nie trzeba się było niczego obawiać. Underhell: Chapter One jest moim własnym kandydatem na moda roku 2013.

Poprzednim razem, w recenzji Underhell: Prologue skupiłem się na tym co dom oferuje. Tym razem to fabuła samego Underhella gra pierwsze skrzypce, ale nie będę ukrywał, że się nieźle przeplata z fabułą domu. Po raz kolejny wskakujemy w buty, byłego już niestety członka oddziału SWAT Jake’a Hawkfielda. Ostatnim razem dokonaliśmy wielkiego “jatatata” w mieście o nieznanej nazwie, po czym zostaliśmy zgarnięci przez smutnych panów w kombinezonach bojowych i przeniesieni do tajemniczego kompleksu więziennego w Arizonie. Tym razem nad akcją górę bierze survival horror, który został zrobiony solidnie. Jake będzie zmuszony przebywać w tym kompleksie przez jakiś czas, zarówno jako więzień jak i ocalały, albowiem licho nie śpi i samo więzienie ogarnie tajemniczy wirus, który zamieni naszych kolegów upuszczających mydło pod prysznicem w krwiożerczych i agresywnych zainfekowanych. Po drodze spotkamy grupę strażników więzienia, którzy tak samo jak Jake chcą wydostać się z tego kompleksu więziennego, ale bez żadnego planu to mogą sobie jedynie pomarzyć. Sprawy po drodze będą się już tylko komplikować. Fabularnie mod sprawdza się genialnie, odpowiada na wszystkie pytania z prologu w międzyczasie tworząc wiele nowych, których odpowiedzi na nie tak szybko nie znajdziemy.

Na początku opowiem jak się mod sprawdza jako horror. Od razu (po wprowadzeniu nas w akcję oczywiście) jesteśmy wrzucani na głęboką wodę. Bezbronni, głodni, z umarlakami na naszym tyłku sprintujemy do najbliższej szafy by się schować na jakiś czas. Palpitacje serca gwarantowane! Kiedy już złapiemy pierwszą niekonwencjonalną broń, rurę, będziemy mogli się na zainfekowanych odegrać. Pewnie pierwsza wasza myśl to “Hmmm, meh. To już nie będzie takie straszne.” Bzdury! Gdy zainfekowani odkryją, że możemy się już bronić będą szturmować nas grupami z kliku stron naraz by nas osaczyć przez co bez potencjalnych ucieczek się nie obędzie, a także gdy będziemy za bardzo hałasować to okazjonalnie zaatakuje nas cała horda. Do tego dochodzi brutalność modyfikacji, albowiem jak już uda nam się wyeliminować zagrożenie, możemy się wyżyć na ciałach przeciwników, przeciągać je gdzie popadnie, wyrywać im kończyny, miażdżyć głowy kopniakiem i psikać krwią na metry. Niesamowite, relaksujące uczucie (hehe).

Jak się natomiast Underhell sprawdza jako survival? Powiem wam, że na poziomie easy czy normal nie będziecie mieli żadnych problemów. Ale na poziomie hard mod zamienia się w istne (pod)piekło. Robimy się szybciej głodni, a wszelaka żywność, medykamenty czy amunicja częściej się z nami “bawi w chowanego”. Musimy więc racjonować nasze zapasy i oszczędzać amunicję czy to przez ostrzał w głowę, czy przez “więcej kopać, mnie strzelać”.

Przez większą część czasu będziemy przebywać pod ziemią, w długich korytarzach, ogromnych blokach więziennych i ciasnych pomieszczeniach. Im dłużej gramy tym bardziej chcemy wyjść na powierzchnię, zaczerpnąć w końcu tego słońca którego nie widzieliśmy od przeszło sześciu-ośmiu godzin. Rzecz tak bardzo dla nas powszechna w świecie rzeczywistym, w modzie jest dla nas niczym marzenie.

Okej, główną część Underhella omówiliśmy. Czas na “House”. Także i dom przeszedł gruntowny lifting. Przede wszystkim dom doczekał się swojego własnego scenariusza, który jak wspomniałem, jest powiązany co nieco z główną fabułą moda. Dalej będziemy zbierać kartki pamiętnika naszej ukochanej, strasznej żony, która lubi nam nagle wyskakiwać, za przeproszeniem, przed ryj czy to nagle i szybko, czy subtelnie i przerażająco. Ale także będziemy badać historię pewnej zakopanej studni w lesie za domem. Co tam się wydarzyło? Jaki to ma związek z małżeństwem Hawkfield? Tego musimy przekonać się sami czy to hasając po lesie, czy to w kanałach pod lasem po których kroczy istne zło.

Czas w końcu omówić te techniczne nowinki o których wspomniałem we wstępie. Zacznijmy od samego tematu jedzenia, które rzadko pojawia się w survival horrorach i grach akcji. Jake nie jest cały czas ładowany węglowodanami więc musi poświęcić dwie minuty swojego czasu na przeszukaniu terenu w poszukiwaniu kawałków pizzy, batonów, kanapek czy jakiegoś porządnego burrito z zamrażarki. Oczywiście Jake nie ma nieskończonej ilości miejsca w kieszeniach. Posiada swój własny ekwipunek z ograniczonymi ilościami miejsc, tak więc trzeba czasem wyrzucić ten bandaż by wziąć paczkę chipsów. A skoro o bandażach mowa, nasz bohater może podczas walki zacząć krwawić, a ponieważ ze świecą należy szukać apteczek pierwszej pomocy, musimy się czasem posiłkować bandażami czy sprejem leczniczym. Jak wygląda sama walka? Przede wszystkim nie mamy celownika na środku. Strzelanie z biodra jest przez to wyjątkowo utrudnione, zwłaszcza że mamy tu zastosowany tryb kamery “free aim” z SMODa. Tak więc często nie będziemy spuszczać oka ze szczerbinek na Glocku. Będąc w ciemnych pomieszczeniach nie zawsze będziemy mogli polegać na latarce, której baterie schodzą szybko niczym Kubica na torze wyścigowym. Mamy więc do wyboru niewiarygodnie głośne i przez to przyciągające uwagę flary oraz świetliki, które możemy przenosić ze sobą, ale do szczególnie jasnych nie należą. Do tego nie ma tak, że możemy trzymać latarkę i strzelbę jednocześnie. Jeśli nie znajdziemy latarki podpinanej na ramię, musimy kombinować czy wyciągnąć broń dwuręczną czy jednak strzelać z pistoletu z latarką/flarą w drugiej ręce. Takich nowinek jest jeszcze więcej, ale mnie już palce bolą więc skończę na tym.

Wady? A były jakieś? No dobra może poza tym, że mod nadal wykorzystuje wysłużone modele z Counter Strike: Sorce i SMODa. Ale to się w najbliższym czasie ma zmienić gdyż przed końcem roku Underhell powinien stać się pełnoprawną grą na Steam (dzięki Greenlight). A wtedy otrzymamy przejście na Source 2013 ze wsparciem dla Oculus Rift, nowe, świeżutkie modele broni i propów i wyzbycie się wszelkiej zawartości wypożyczonej z CS’a. Do tego dochodzą stałe i wygodne aktualizacje.

Werdykt? 10/10 i baner. Bez dyskusji. Chapter One spełnił moje oczekiwania i zmiażdżył mnie ponad 10-godzinnym gameplayem, a wielu z was się skarżyło na to jak bardzo krótki jest prolog. On sam też przeszedł pewien lifting, więc warto go przejść od nowa i zagłębić się w mroczny i niebywale wciągający świat Underhella. Na tym kończę moją recenzję. “Forfen, over and out”.

PS. W głębi duszy wierzę, że uda mi się ożywić serwis grinder74.com, gdyż sporo modów ostatnio wyszło więc warto by było napisać trochę recenzji panowie, co?

Notka od autora:
This is it. The moment has arrived, Underhell Chapter 1 is out now, I was starting to believe this day would never come. When I set out to create this game, I had absolutely no clue what it would become. I was just a 15 year old kid with a story in mind, some cool action scenes, and lots of hope!

Well here we are, 8 years later, Underhell Prologue was released over 2 years ago now, and today we release Underhell Chapter 1.

Technikalia:
Do uruchomienia dodatku wymagany jest tylko Source SDK Base 2007.

  • Tytuł: Underhell: Chapter One
  • Język: Angielski, Rosyjski
  • Data publikacji: 01.09.2013
  • Autor: Mxthe / We Created Stuff Team
  • Strona domowa: zobacz
  • Nazwa Pliku: Underhell_Chapter1_1.2.7z
  • Rozmiar: 1665 MB
  • Download: pobierz
  • Ocena: 10/10
VN:R_U [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

32 odpowiedzi do “Underhell: Chapter One”
  • Forfen says:

    Zrobiłem parę byków, dałoby się je zniwelować?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    “Ale to się w najbliższym czasie zmienić gdyż przed końcem roku Underhell powinien stać się pełnoprawną grą na Steam (dzięki Greenlight) do końca tego roku.”
    Chyba dzięki AMD, intelowi i Nvidi bo wymagania poszły makabrycznie do góry w tym modzie.
    Dlaczego nie mogę włączyć wielordzeniowości w tym modzie ?
    W prologa grałem na komputerze wiekowym i działało to nie najgorzej.
    Masa błędów: dlaczego na samym początku gry ciągle łażę z bronią w rękach. Czy ktoś to tetował bo jest masa błędów? No tak zapomniałem Fillip Morlowe to testował i jak widać wytestował to znakomicie.
    W menu po otwierałem kilka okienek i niestety nie dało się ich zamknąć.
    Jak na razie dla mnie nie zasługuje ta produkcja na najlepszego moda roku.
    Na pewno pełnej wersji nie kupię bo jeśli mod się kopie to będzie to jak ze Stalkerem: masa błędów i czekanie na poprawki, które może coś zmienią bądź nie.
    Smod nie nadaje się do takich rozbudowanych modyfikacji wraz z tym starym silnikiem gry.
    Więc nie wróżę dobrze tej przyszłej grze. No chyba, że skupili się na tworzeniu pełnoprawnej gry i łataniu błędów, które wystąpiły w modzie aby gra działa prawidłowo. Jednak nie chce mi się w to wierzyć.
    Denerwuje mnie masakrycznie jak modyfikacja zabija komputer optymalizacją. Grom przebaczam bo są po aby nakręcać rynek podzespołów komputerowych bo Nvidia i Intel to strasznie biedne firmy przecież.
    Witam Forfen u Grindera ponownie. :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Pograłem dłużej i powiem, że nawet fajnie się w to, ale mam chyba kolejny bug: postać nie zadaje ciosów gazrurką, zapewne też nie będę mógł strzelać. Pozostaje mi kopanie nogą ! Odechciewa się grać w takie niedorobione modyfikacje, autorzy mają jeszcze czelność robić z tego grę i ją sprzedawać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    To w sumie nie jest wina twórców, że taki bug występuje bo tak zawsze działo się po każdym updacie steama, że modyfikacje się sypały. Produkcja wyszła we wrześniu a do tego czasu było wiele updatów steama. Więc trochę mnie poniosło, bo zapomniałem o regule, ponieważ dawno nie grałem w żadnego moda. Teraz od razu trzeba grac w moda jak wyjdzie bo wystarczy głupi update i mod nie działa prawidłowo.
    Spróbowałem drugi raz zagrać od nowa i postać nadal cały czas trzyma broń nisko z której to nie da się w żaden sposób strzelić ani przycelować, po prostu nie podnosi jej. Szkoda bo świetna produkcja z tego moda się zapowiadała i nie można w nią zagrać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    @Ihtius.
    Okej po kolei:
    1.Wymagania poszły makabrycznie bo zauważyłem, że Mxthe wykorzystał kilka razy na mapach bytu env_projected texture. Łopatologicznie mówiąc ten byt tworzy światło, a obiekty będące w zasięgu tego światła rzucają dynamiczne, całkiem ładne cienie. Byt pojawia się klika razy, a to jest strasznie zasobożerne, więc musi znaleźć jakąś alternatywę. Do tego dochodzi więcej modeli z Cinematic Moda, które mają nie wiadomo ile polygonów.
    2.Nie możesz włączyć wielordzeniowości bo mody na 2007 Source nie mają już wsparcia pod to. Funkcja ta została przeniesiona na Source 2013.
    3. Wszelkie błędy nie mogą być z winy modyfikacji. Beta test trwały aż półtora roku, Mxthe najbardziej się właśnie skupiał na bugach. Sam ich nie miałem, więc obawiam się, że musisz znaleźć problem po swojej stronie.
    4. Tak, Underhell zostanie pełnoprawną grą, która będzie stale aktualizowana i śmigać najszybciej jak to możliwe. Poczytaj trochę newsów na ModDB.com.
    5. Dzięki :)
    6. Te bugi mogą występować, bo może nie usuwałeś prologu. Przed zainstalowaniem Chapter One należy usunąć poprzedniego Underhela z folderu sourcemods, bo albo nie odpali albo mogą być problemy jak twoje. Usuń cały folder z modem i zainstaluj Chapter One jeszcze raz. Musisz grać na czystym zapisie. Powinno to pomóc. Dopisz do Robercie, bo mogą się ludzie skarżyć, a ja zapomniałem o tym wspomnieć.

    @grinder

    Tu masz te błędy, które wypatrzyłem:
    ” Ale także będziemy badać historię pewnej zakopanej w studni w lesie za domem.” – Usuń tutaj “w” przed “studni”.
    ” Ale to się w najbliższym czasie zmienić gdyż przed końcem roku Underhell powinien stać się pełnoprawną grą na Steam (dzięki Greenlight) do końca tego roku.” – Przed “zmienić” dopisz “ma” i usuń wszystko co jest po nawiasie.

    No. To teraz poproszę piątkę za dyktando.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • grinder74 says:

    @Forfen
    poprawione, moge dac piatke, ale z minusem bo byly bledy ;)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Dzięki Forfen za rzetelną i konstruktywna odpowiedz ! :)
    Nie miałem zainstalowanej wcześniejszej wersji tego moda, tylko kiedyś ale ja dawno wraz z formatami kompa usunąłem.
    Grę rozpoczynałem ponownie bez starych savów i błąd nadal istnieje.
    Kiedy grałeś w tego moda Forfen ? Czasami jest tak, że mod działa poprawnie i pojawia się pewnego dnia update do steama i mod odmawia posłuszeństwa, miałem tak wiele razy. Żałuje, że nie zagrałem w to od razu jak się pojawił tylko zwlekałem. :(

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    @ihtius
    Ostatni raz grałem w moda pod koniec października, kiedy wyszedł update 1.2. Spróbuję pograć trochę teraz i sprawdzić czy rzeczywiście jakiś update Steam nie zepsuł coś w modzie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • emqi says:

    Jeśli będzie działać, to i ja chętnie ściągne, bo moda wyczaiłem dłuższą chwilę temu, ale o nim zapomniałem. Jednak mniejsza z tym – skoro serwis działa, czas wziąść tyłek w troki i natrzaskać ponownie ten tysiak skrinów z BM; ni ma opierniczania ;)

    A tak BTW ma ktoś jakiekolwiek info o C17:EP1? Stronka MDDB jest martwa szmat czasu (rok chyba ponad), a zapowiadał się jeden z lepszych source’owych modów ever… ;/

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Artek says:

    Jak prawdziwy hit, to tego nie mogę przegapić, zasysam.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    @ihtius
    Okej pograłem trochę i stwierdzam, że nie mam żadnych problemów. To musi być coś po twojej stronie ihtius. Nie merdałeś tam nigdzie w plikach czy w steamie czy gdzie tam?

    @emqi
    O ile dobrze wiem to C17: EP1 jest nadal w produkcji, tylko to twórcy mają lenia w zadzie i nie wrzucają newsów.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  • ihtius says:

    “Underhell Chapter 1 requires ONLY Source SDK Base 2007 installed. No Source game is required.”
    To w takim razie dlaczego jak wyłączyłem w grach valve steam-pipe problem od razu zniknął ?
    Czuje się oszukany przez autorów ponieważ zmarnotrawili mój czas na poszukiwanie rozwiązania problemu co czyni, że w moich oczach są niewiarygodni w tym co robią. Może są to ostre słowa, ale mogłem z większą frajdą zagłębiać się w moda a tak się denerwowałem i traciłem na czas na poszukiwanie rozwiązania problemu. Jednak ostatecznie udało mi się problem rozwiązać :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    @ihtius
    O kurde, to rozwiązanie też pamiętałem i też mi kiedyś pomogło, ale zupełnie o nim zapomniałem.
    Pomogło wtedy włączenie steampipe we właściwościach samego SDK Base 2007

    Nie bij, proszę.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Powiem szczerze, że później znowu problem z bronią wystąpił po tym jak dałem karty kolesiowi. Gaz rurka była wychylona do tyłu !! Jednak wczytałem sava wcześniejszego i wszystko wróciło do normy. I później jak znowu podszedłem do kolesia to problem już nie wystąpił. Odinstaluje jeszcze source sdk 2013 dla świętego spokoju. :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • emqi says:

    A jak właściwie wyłącza się Steampipe w SDK? Miałem tak długą przerwę w temacie, że totalnie zgubiłem wątek, a wujek Google podrzuca niezbyt pomocne wyniki :p

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    @emqi
    Klikasz prawym na SDK, wchodzisz we właściwości. Bierzesz zakładkę beta, i tam wyłączasz steampipe.
    Ta da.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • emqi says:

    Thanks, przyznam bez bicia że właściwości sprawdziłem, ale nie przyszło mi do głowy zajrzeć w zakładkę beta, myślałem że potrzebny jest kolejny uberskomplikowany parametr startowy :P

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • emqi says:

    Well, u mnie zakładki beta nie ma :O

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    Wat, u mnie też nie ma. A była i włączałem.
    Czo ten steam…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Życze czytelnikom portalu grindera wszystkiego najlepszego z okazji Świat Bożego Narodzenia i zbliżającego się nowego roku. :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    Życzę grinderowi wstawienia posta z życzeniami dla wszystkich i życzę wszystkim porządnego spraya na bugi w grach i modach.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 says:

    dzieki za zyczenia, wpisu niestety nie bedzie, ale i tak zycze Wszystkim czytelnikow tego co najlepsze teraz i w Nowym Roku :)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • EdwardCrab61 says:

    Też życzę najlepszego!
    Oh jak ja dawno tu nie byłem. Czyżbym miał powrócić i ożywić ten serwis? Bardzo możliwe, z uwagi na brak zainteresowania tworzeniem recenzji. Well, o ile same wpisy tworzyć bym mógł, to już średnio mi się chcę grać. Pragnę znów nabrać ochoty, jednak łatwe zadanie to już nie być. Oj nie!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • ihtius says:

    http://youtu.be/Ougf_pNWf88

    http://youtu.be/Ivht2c0kkjw

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 says:

    @EdwardCrab61
    oczywiscie powitam kazdego recenzenta z przyjemnoscia :)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • EdwardCrab61 says:

    Może jak nabiorę weny, to pojawi się recenzja Black Security lub czegoś do dwójki. Może nawet dziś zagram i porobię screeny, ale nie pamiętam jak się screeny w HL1 robiło.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen says:

    F12, Edwardzie ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • mgr.inz.Player says:

    Forfen, bardzo pozytywna recenzja. Też miałem zamiar zrobić podobną zachęcającą recenzję… tutaj i na jakimś blogu, ale wyszło jak zwykle. Ograniczyłem się do kilku krótkich komentarzy na kilku serwisach.

    Co do błędów i tym podobnych. Wystarczy śledzić ten wątek. Udzieliłem się w nim wielokrotnie. Część wpisów, w tym kilka moich, zostało usuniętych po wypuszczeniu wersji 1.2 (zgłoszone błędy zostały usunięte):
    http://forums.wecreatestuff.com/index.php?/topic/1959-bug-reports-and-technical-support/

    Przykładowo exploit, który w dniu premiery odkryłem, już nie ma miejsca:
    http://www.youtube.com/watch?v=IE23PptCQmw

    Obecnie temat ma pięć stron, oczywiście najważniejsze jest na pierwszej stronie. Zdarzają się też sporadycznie inne błędy, część z winy programisty (przykładowo nie zablokował on przycisku “użycia” gdy czytamy kartkę z pamiętnika, tą przy łóżku), część z winy silnika (jakiś źle “spawnięty” prop może zablokować NPCa bądź drzwi). Ale zawsze można coś zaradzić: autosave’y są częste i gęste. A błędy z winy programisty da się naprawić za pomocą ent_fire (patrz strona 2, 4 i 5 w temacie “Bug Reports”).

    Która gra jest w 100% wolna od bug’ów? No i jak ma być od nich wolna, skoro w samym silniku Source2007 dalej jakieś błędy są, wystarczy sprawdzić fora najmłodszych modyfikacji: NMRiH, Black Mesa, MINERVA, Underhell. Te modyfikacje dalej cierpią z powodu “silnikowych błędów”. Do tego sam klient Steam (w czasie gdy mod wyszedł w wersji 1.2) potrafił pobrać SDK 2007 z dziurami (któryś GCF był niekompletny), zdarzało się to gdy już mieliśmy zainstalowany SDK 2006. Rozwiązaniem było wymuszenie zweryfikowania SDK 2006 oraz SDK 2007. A po paru tygodniach od wyjścia gry, VALVE zaczął cyrki z “steam pipe”, co wiązało się z koniecznością pobrania SDK na nowo, tym razem w postaci plików VPK (przynajmniej teraz ten SDK2007 mniej zajmuje na dysku).

    No ale gimbusy się nad tym nie zastanawiają, twórca moda ma być alfą i omegą, i przewidzieć wszystkie przyszłe przewinienia VALVE. Dlatego powtórzę, gra ma błędy (jak każda), ale lwia cześć to niestety bezpośrednie i pośrednie działania ludzi od VALVE. No i silnik nie jest pierwszej świeżości. Te z winy twórców są na bieżąco księgowane – i z tego co zrozumiałem z wpisów na moddb i na oficjalnym forum, będą brane pod uwagę podczas beta testów wersji na SDK2013.

    Chciałbym jeszcze wspomnieć jakie “myki” zostały wprowadzone do gry (a w recenzji nie widzę aby było o tym wspomniane):

    http://www.moddb.com/mods/underhell/tutorials/bodygroups-gibs-and-ragdolls – czyli o tworzeniu wielu inaczej wyglądających przeciwników, teoretycznie jest ponad 1000 kombinacji. Owszem po masakrze (czyt. wyrwanych głowach i kończynach) znowu przypominają klony, ale podejrzewam, że moje truchło bez kończyn i głowy niewiele by się różniło od innych trupów w taki sam sposób zbezczeszczonych.

    http://www.moddb.com/mods/underhell/tutorials/enemy-ai-improvements-sneaky-gameplay – tymczasowe składy. Genialne. Dwa różne składy tworzą tymczasowo jeden gdy członek pierwszego ma w zasięgu wzroku członka drugiego składu. Tak więc zabijając kogoś na oczach kogoś z pierwszego składu, zaalarmowanych składów (znających naszą pozycję) może być więcej niż dwa. No i gdy zaczyna wyć alarm, na mapie pojawia się kilka następnych składów, które po jakimś czasie informowane są o naszym położeniu. Ciekawe jak rozwiną ten pomysł na silniku z SDK2013.

    http://www.moddb.com/mods/underhell/tutorials/item-random-for-random-loot

    http://www.moddb.com/mods/underhell/tutorials/difficulty-scaling – przeciwnicy to nie worki na ołów, każdego przeciwnika na każdej trudności można zdjąć headshotem. Oczywiście niektórym przeciwnikom najpierw trzeba odstrzelić hełm. “Szefów” trzeba załatwić sposobem.

    No i mam nadzieję, że Underhell gdy znajdzie się w Steamie nie oberwie tak jak Cry of Fear. Obecnie gra ta uruchamiana jest na jeszcze starszym silniku GoldSrc. Dlaczego? Bo tak sobie wymyśliły ludziki od Valve,

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  • zwieracz says:

    Rany, zapominam już tu wchodzić nawet :(
    Prawdę mówiąc ostatnio nawet w modyfikacje nie gram.
    Źle się dzieje.

    No ale Nowy Rok!
    Wszystkiego Najlepszego, wszystkim ;)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • ihtius says:

    A te wymagania minimalne i rekomendowane podane przez twórcę to chyba aby uruchomić steama ?
    Miałem kiedyś taki komputer i HL2 ledwie co działał. Więc twórca się nie popisał. Albo chciał aby jak najwięcej osób zagrało w moda. Kolega miał kiedyś Radeona 9200 SE i Durona przerobionego na Athlona 2100 to HL2 dział u niego na minimalnych detalach i dosyć słabo to działało. Strasznie narzekał na fremrate. Na takim sprzęcie to Episode 2 by beznadziejnie działał.
    I w ogóle co autor rozumie przez DirectX® 9 level Graphics Card ? Bo mnie wydaje się, ze to jest najsłabsza karta posiadającą tenże direct ? Czyli to powinien być wyżej wskazany przeze mnie Radeon 9200 SE. Ta modyfikacja na tej karcie wyciągnęła by może z 10 klatek na sekundę.
    W sumie nie rozumiem tych wymagań. Takie wymagani były co do HL2, ale w 2003 roku a ta modyfikacja ma wiele nowych efektów graficznych.
    I dodatkowo nie każdy musi się znać na sprawach technicznych silnika użytego do danej gry, ja jestem tylko zwykłym graczem komputerowym. Bo na przykład nie każdy ma na to czas i umiejętność matematyczno – programistyczne aby obyczajać silniki gier. Po za tym nie każdy wie istnieniu tego forum “http://forums.wecreatestuff.com/index.php?/topic/1959-bug-reports-and-technical-support/”
    Na modb nie znalazłem nic o problemach tej modyfikacji a to trochę dziwne bo powinien być adres do tego forum na modb, wtedy bym mógł szybciej rozwiązać swoje problemy z tą modyfikacją. A nie dochodzić empirycznie nie znając się kompletnie na tym silniku co jest przyczyną, że broń nie działa prawidłowo itp. , i inne błędy. Straciłem mnóstwo czasu na “zabawę ” z tymi błędami dochodząc samemu co jest przyczyną. Wkurzyło mnie to, że zamiast czerpać frajdę z grania w tę produkcję walczyłem z problemami. :)
    Ukończyłem pierwszego Underhella i tam miałem tylko jeden problem przy 2 giga pamięci ram wysypywało mnie czasami do pulpitu podczas wczytywania następnego etapu, wiec jednak dało się zrobić aby produkcja działa płynnie i była grywalna, mimo, że wtedy miałem jeszcze słabszy komputer niż teraz.
    Mam wrażenie, że ten nowy Underhell to jakby Trabantowi zaaplikować szybką modernizację i wsadzić skrzynie biegów od Lotusa a silnik od formuły pierwszej itp. Ale w sumie ja się nie znam. Jestem tylko nikczemnym człowiekiem o IQ poniżej 50. Nawet w sumie nie wiem czy to dobrze napisałem. To jest moje zdanie na temat tej produkcji wiec możecie się nie zgadzać z nim, ja po prostu tak widzę te sprawy. :) W sumie łatwo jest mieszać ludzi z błotem będąc za drugą stroną ekranu i wyzywając ich od gimbusów. (za pewno za to co napisałem zostanę wyzwany od h..jów i szmat i kurw oraz gimbusów- to ostanie będzie najlżejszą karą dla mnie, polski internet to takie miejsce, gdzie każdy może każdego mieszać z błotem. Ja jestem ogólnie cieniasem i złym człowiekiem bo nawet do kościoła nie chodzę a każdy mój sąsiad co niedziele popierdziela na mszę aż mu główka podskakuje.

    Na modb pojawiła się kilka dni temu nowa wersja “The Forgotten Ones”: http://www.moddb.com/mods/the-forgotten-ones/downloads/the-forgotten-ones-version-230-sdk-2013-full
    Wiec może ktoś by zrecenzował ?
    Produkcja jest trochę za bardzo udziwniona i ma bardzo średni design.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Zapis ostatnich momentów fascynującej? walki z bossem w Forgotten Ones :))

    http://www.youtube.com/watch?v=yR2w0wzQ534&feature=youtu.be

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • mgr.inz.Player says:

    @ihtius

    Piszesz: “Po za tym nie każdy wie istnieniu tego forum”
    Ech, sam się prosiłeś.

    Po pobraniu modyfikacji, w archiwum 7zip oraz także po zainstalowaniu gry, możemy znaleźć (gdy mamy choćby odrobinę chęci) pliczek o nazwie README.txt.

    W ósmej linijce jest podany link do forum. A w tabeli rozdziałów (Table Of Contents) zobaczymy między innymi rozdział “Bug Reports”. W rozdziale tym widnieje taki tekst:

    ” ” ”
    If you encounter any bugs, glitches, or crashes please report them on the Technical Support forums here.

    http://forums.wecreatestuff.com/index.php?/topic/1959-bug-reports-and-technical-support/
    ” ” ”

    Przypomniały mi się “kreskówki” oglądane za młodu. Nawet niedawną, z pandą kung-fu. Jeden odcinek, który oglądałem wraz z młodszymi kuzynami, zapadł mi w pamięci. Panda Po, kilka razy dostał niezłe baty w Korytarzu Agonii, a wystarczyło poświęcić 5 sekund więcej i przeczytać choćby kolejne zdanie na zwoju z instrukcjami.

    Piszesz: “Wkurzyło mnie to, że zamiast czerpać frajdę z grania w tę produkcję walczyłem z problemami.”

    No widzisz, ty miałeś problemy, nawet dużo problemów, nie przeczę. Ja, a nie jestem jakimś alfą omegą, problemów uniemożliwiających cieszenie się z gry jakoś nie miałem. Podejrzewam, że wielu innych graczy, którzy także alfą i omegą nie są, problemów tych nie mieli. Po prostu miałeś pecha. Rzut monetą, lotto.

    Piszesz, “Na modb nie znalazłem nic o problemach tej modyfikacji”
    Korzystałeś pewnie już z wielu modyfikacji z moddb i sądzę że to wiesz:
    Na moddb srają komentarzami, a ważne informacje najczęściej giną w tłumie.

    Ale moddb to nie tylko komentarze. Ostatni news, w momencie gdy piszę ten komentarz, jest z 2 grudnia 2013. Gdy wczytamy się w tekst, zauważymy tam:

    ” ” ”
    Source Engine 2013 also adds Mac. and Linux Support, as well as Occulus Rift support.

    Thanks to the Bug Reports and Technical Support (link) thread we are still currently fixing many bugs or glitches with the game, in the hopes to deliver a bug-free game when it comes to Steam.


    ” ” ”

    Powyższy tekst:
    – informuje o istniejącym temacie o błędach w grze ( można kliknąć link )
    – informuje, że na bieżąco rejestrują nowe błędy, a poprawki będą wprowadzone wraz z udostępnieniem gry na Steam.

    Można wywnioskować (po przeczytaniu tych sześciu stron w temacie z “błędami”), że:

    – błędy: wiele naprawiono i nie występują już w wersji 1.2 (około 13 błędów i mnóstwo mniejszych błędów zostało naprawionych)

    – błędy: Część z powodu udziwnionego SDK, to jest, ludzie od Valve zaczęli z tym majstrować. Część z powodu “wiekowego silnika”. Developrzy po prostu strzelili sobie w stopę, bo za dużo chcieli wycisnąć z tego starocia.

    – póki co, nie ma “nowszych” wersji gry. Nie ma sensu wypuszczać łatek pod stary SDK, bo pracują już nad portem na nowy. Dlatego też nie ma nawet hotfixów i innych protez.

    – jeżeli masz problemy z grą, spróbuj sugestii zawartych w tymże temacie. Jeżeli nie pomaga, oczywistym jest, że musisz zaczekać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +2 (from 2 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)