Triage: Part 1 (EP2)
0

Autor recenzji: emqi

Reckę może zacznę niecodziennie, od takiej refleksji, która mnie naszła gdy sprawdzałem w Tłumaczu Google (słownik nie dał rady), co do kija ciężkiego znaczy Triage. I doszedłem do wniosku, że Anglicy mają jedwabiste sposoby na skrócenie rozbudowanych znaczeń*.

Ale przejdźmy do rzeczy. Fabuła kryjąca się za Triage (a właściwie za jej pierwszą częścią) jest dość banalna, choć jest ciekawie poprowadzona. Otóż kierujemy anonimowym obywatelem X (to moja, nie autorów inwencja twórcza). Gra rozpoczyna się od flashbacka, w którym bohater pewnego dnia wraz z kumplem ze studiów odwiedza lokalne jeziorko w celu poćwiczenia strzelania do kaczek (argh, kłusownicy :P), czy innego tam ptactwa (korzystamy ze strzelby bardzo ładnie przemodelowanej, szkoda, że nie jest dostępna później). Sekwencja kończy się pojawieniem uszkodzonej kanonierki niebezpiecznie szybko zbliżającej się do naszego herosa lotem opadającym. Bohater obrywa w głowę i pozostaje zdany na przyjaciela, który osłania go od nacierających Vortigauntów (walić niezgodność z kanonem bo w 100% i tak znają go tylko totalne nołlajfy i skończeni fanboje tacy jak ja). To ta ciekawsza część fabuły, reszta to totalny gruntfest. Ale jeden z takich, który przypadł mi do gustu.

A to za sprawą wprowadzonej mechaniki. Bohater to nie Freeman uzbrojony w kombinezon HEV, jest wrażliwy na ostrzał i może (na wzór współczesnych FPS-ów) mieć przy sobie tylko jedną broń, główną, pistolet, łom i granaty. Skoro już jesteśmy przy broni sprawa ma się całkiem ciekawie. Autorzy oddali nam do dyspozycji shotguna, smg, rewolwer i Overwatch Rifle (znane z oryginału) oraz dwa pistolety i… kałasza. Tego ostatniego od momentu znalezienia nie zmieniłem ani na chwilę jest wręcz przedobrzony. Zatrzymam się też przy mechanizmie strzelania. W oryginale jedynie Freeman i niektórzy przeciwnicy (Overwatch) mogli używać alternatywnych ataków broni – zgodnie z tym nie są dla nas dostępne. Autorzy dodali jednak możliwość przycelowania do każdej broni. Osobiście, gdyby Valve dodało taką opcję do Halfife’a 3 (I want to believe…), tego bym nie przeżył, bo dla mnie to cecha charakterystyczna serii, ale tu sprawdza się nieźle.

Twórcy chwalili się dopracowaną AI sojuszników i wrogów, którzy nauczyli się korzystać z osłon i używać ognia zaporowego, ale podczas rozgrywki tego nie zauważyłem. Zombie również pozostały tak głupie jak były. Trochę boli brak cięższych maszyn, z których w grze występują tylko helikopter (niszczony przez kompana gracza) oraz wóz opancerzony.

Teraz słówko o lokacjach. O ile jeszcze wnętrza, podziemia, kanały trzymają poziom, to plenery stricte miastowe ssą… Ulice ograniczają się do a) drogi b) pierwszej linii budynków c) przeraźliwej pustki. Rzuca się to w oczy podczas paru momentów, bo pustka jest naprawdę niezręczna. Zupełnie nie czuć, że akcja gry rozgrywa się w znanym z oryginału City 17 (jedyną poszlaką jest majacząca niedaleko Cytadela).

Reasumując mimo drobnych bugów i paru niedopracowań, nieistniejącej fabule przy Triage’u bawiłem się całkiem nieźle, miło jest spojrzeć na Powstanie okiem jednego z mieszkańców (choć w grze pojawia się ich tak absurdalna ilość, że problemem nie byłoby wywołanie i dwóch powstań). To gruntfest, ale zrobiony umiejętnie i czuć, że autorzy czerpali wzór z możnych świata FPS, a modowi wyszło to na dobre. Ah, byłbym zapomniał. Bohater cierpi na tajemniczą dolegliwość (zatwardzenie?), która sprawia, że piekielnie wolno porusza się, w bok, a jeśli robi to kucając mógłby w ogóle się nie ruszać. To na pewno sprawka Kombinatu…

*Mam teraz pewność, że choć połowa z was sprawdziła teraz w Google co znaczy to słowo.

Plusy:
+ nowe bronie
+ wiele nowości
+ zakończenie mnie zaskoczyło
+ jeden z najprzyjemniejszych gruntfestów
+ podrasowana grafika podbita miejscami cel-shadingiem
+ ciekawie poprowadzona fabuła…

Minusy:
– …szkoda, że szczątkowa
– mimo wszystko to gruntfest
– pustawo w tym mieście
– absurdalna liczba sojuszników
– drobne bugi i niedoróbki
– miejscami jest ciemno “jak w chacie u murzyna”, a latarki brak

Notka od autora:
Following the destruction of Nova Prospekt, Gordon Freeman has abruptly disappeared and is presumed dead. The city has no hero and morale is low. The fate of City 17 now rests on the resistance fighters. You are Matthew, a citizen who lost his family and home during the invasion. After barely escaping with your life when the police raid your apartment, you are recruited into the resistance and must prove yourself on the wartorn streets of City 17. Triage shows the darker, grittier side of the conflict between the combine and the resistance from the perspective of a common citizen. Witness the horrors of the combine-human war and the devastating toll it takes on both sides.Triage is an expansion to Half-Life 2’s single player experience. New weapons, upgraded AI, large scale firefights and a mature story are only a few things to look forward to in this mod. The mod takes place after Gordon Freeman’s teleporter malfunction in Nova Prospekt, causing him to disappear for a week. Triage tells the story about the turn of events allowing the resistance to regain control of City 17 in his absence.

Features include:
A whole new high quality campaign, with new characters, locations and a storyline set within the HL2 universe. Completely rebalanced explosive and tactical combat Tougher, smarter NPCs who take cover and use advanced tactics such as bounding overwatch and suppressive fire. Updated graphics and audio for a more realistic cinematic experience.

Technikalia:
Do uruchomienia dodatku wymagany jest Half-Life 2: Episode Two.

  • Tytuł: Triage: Part 1
  • Język: Angielski
  • Data publikacji: 11.01.2013
  • Autor: Triage Team
  • Strona domowa: zobacz
  • Nazwa Pliku: triage.zip
  • Rozmiar: 604 MB
  • Download: pobierz
  • Ocena: 7/10
VN:R_U [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mody

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

17 odpowiedzi do “Triage: Part 1 (EP2)”
  • Elektryk pisze:

    Każdy język ma zwroty których z świecą szukać w inny językach. Na przykład w linku poniżej można poczytać o słowach których brakuje w języku angielskim. Jest i polskie słowo: http://listverse.com/2010/09/23/10-words-that-cant-be-translated-to-english/

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • Forfen pisze:

    HA! Nie sprawdzę co to słowo znaczy! Nie dam się!

    Wracając do moda, dostrzegłem go podczas moich codziennych przechadzek po moddb. Wydawał się być dobrym modem, ale poczułem lekkie rozczarowanie. Początek była absolutnie ekstraordynaryjny. Ogromne siły OC kontra oddziały rebeliantów pojawiające się na jeden ulicy, kule świstają po drodze, ciała sypią się kilogramami. Ogółem patos, spodobało mi się to. Tak ma wyglądać powstanie, lecz nie wyglądało w Half-Life 2 (chociaż wciąż jest jednym z najlepszych). Niestety po cudownym początku pojawiły się zgrzyty. Przerost “Kombajnu” nad treścią, zamieniło moda w kompletny gruntfest. Design poziomów jest taki sobie, udało mi się nawet utknąć w jednym miejscu szukając dalszej drogi, która była tuż pod moim nosem (mianowicie pewien rozwalony budynek po którym trzeba zwyczajnie przejść). System posiadania jednej broni naraz i celowanie = super. Bugi hoozah! Ci zombie popylają z prędkością światła, a Elita Kombinatu strzela chyba kulkami z papieru. Optymalizacja rwie po uszach, a ciała zaczynają zapadać się pod ziemię. Zakończenie? A było jakieś? Co prawda trochę się przestraszyłem tego co mnie napotkało, ale to było zdecydowanie za krótkie na zakończenie.
    Ogółem mod wybija się spośród powtarzalnych gruntfestów, głównie tym, że jest po prostu bardziej rozwiniętym gruntfestem. Niestety nie jest też modem dobrym jak recenzowany przeze mnie wcześniej Lost Under The Snow. Można zagrać, ale czy naprawdę ma to sens? Dla mnie 5/10,

    PS. Dajcie w końcu tego Underhella!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • emqi pisze:

    Wszystko racja, jednak ja:
    a) spodziewałem się marnego gruntfestu, a dostałem niezły
    b)akurat miałem ochotę na gruntfest
    c)byłem w wyjątkowo dobrym humorze
    I przez to wszystko, na zachętę twórcom (choć raczej tu nie zajrzą) wystawiłem 7. Ale i tak, gdy City 17: Episode One wreszcie się ukaże, mody takie jak ten stracą rację bytu i wylądują w okolicach 4 ;)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • ihtius pisze:

    Beznadziejny mod. Po godzinie czasu odinstalowałem z nieskrywaną satysfakcją.
    Nikt nie wspomniał o respawnujących sie wrogach przed moimi oczami w ilościach hurtowych.
    Design tragiczny.
    Mnóstwo błędów.
    Ogólnie wieje straszną nudą.
    Fakt początek jest nie najgorszy, jednak później…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • EdwardCrab61 pisze:

    Jak mnie tu dawno nie było. Cóż, straciło się zainteresowanie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen pisze:

    Cóż, ludzie przestali pisać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • EdwardCrab61 pisze:

    Nie tylko dlatego. Przegrało się tyle modów, że ma się dosyć ciągłego siedzenia w tym temacie, nie ważne czy wychodzi coś fajnego, czy też nie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen pisze:

    Teraz wyszedł (w końcu!) Underhell: Chapter One, i mam gotowe zdjęcia, ale nie wiem czy jest sens pisać recenzję jak serwis może w każdej chwili przestać dyszeć.

    Jak się dowiem, czy serwis będzie jeszcze żyć, to reckę jak najbardziej napiszę.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Artek pisze:

    Po dłuższym czasie, znowu mam ochotę na bezmyślną eksterminację sługusów kombinatu. Te zagracone lokacje wyglądają ciekawie. Zasysam.

    @Forfen serwis żyje dawaj reckę

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen pisze:

    @Artek

    Niemożliwe, ktoś jeszcze tutaj zagląda!
    Skoro mam napisać tą recenzję to to zrobię.
    Liczmy na to, że ludzie wrócą tutaj jak im skrzynki pocztowe zaspamią się powiadomieniami o nowej recenzji.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Artek pisze:

    @Ferfen myślę, że nowa odsłona naszej ulubionej serii mogłaby rozruszać towarzystwo, ale na to w najbliższym czasie się nie zanosi. niestety

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen pisze:

    @Arterius
    Recka wysłana.
    Teraz wszystko w ryncach Grindera.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • emqi pisze:

    Czyli i mi wypadałoby wysłać swoją reckę Black Mesy… Tylko kurde, przy panicznym formacie przed oddaniem kompa do serwisu usunąłem także wszystkie screeny z BM i musiałbym szybko przejść na nowo i sam już nie wiem czy nie lepiej poczekać na update/wersję komersyjną :/

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Forfen pisze:

    @emqi
    A babcia mówiła by robić kopie zapasowe na dyskach przenośnych.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  • emqi pisze:

    Babcia mówiła, ale wnuczek wtedy wpier…niczał nutellę :3

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Algier13 pisze:

    Witam. Mam problem z modyfikacją, otóż instaluję ją tak jak powinienem, odpalam ją, a wtedy ukazuje mi się pełno różowych szachownic, wielkich napisów ERROR i niektóre tekstury nie są wyświetlane. Nie wiem co się dzieje, a w internecie nie mogłem znaleźć żadnych pomocy na ten temat. Nie wiem czy to ma jakiś związek z automatycznym przetwarzaniem plików gry które się odpala przy pierwszym uruchomieniu czy chodzi o coś innego. Mod wygląda obiecująco i chciałbym w niego pograć. Miał już ktoś z czymś takim do czynienia albo wie jak temu zaradzić? Bardzo proszę o pomoc. Chiałbym dodać że mam wszystkie części Half life 2 zainstalowane.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • emqi pisze:

    Yup, u mnie to samo, a winny update Source SDK 2007. teraz trzeba poszukać fix’a…

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)