Terra: The Legend Of The Geochine
8.0

Autor recenzji: zwieracz

Terra to mod, którego akcja dzieje się w magicznym świecie, pełnym czarów, tajemniczych świątyń i legendarnych artefaktów. Jednym z nich jest tytułowy Geochine. Jego fragmenty zostały rozbite po całym Świecie, a główna bohaterka imieniem Terra – księżniczko-czarodziejka, postanawia odnaleźć zagubione elementy i przywrócić pradawną moc artefaktu.

Modyfikacja zaczyna się dosyć standardowo, chodzimy postacią obserwując ją z boku, jak w klasycznych platformówkach. Chodzimy, skaczemy, walczymy z niebezpiecznymi stworami (trujące kulki i mięsożerne rośliny), możemy też generować kule ognia. Ale główny trzon rozgrywki opiera się na zagadkach logiczno-zręcznościowych, które w pełni wykorzystują potencjał silnika fizycznego zaimplementowanego w Source. Właściwie to jeszcze nigdy nie widziałem tak pomysłowego jego użycia.

Kolejne poziomy to zestaw ruchomych bloków, pochylni, zapadni i dźwigni, którymi możemy poruszać (i tutaj kryje się cały geniusz moda) przechylając całą mapą w czterech kierunkach: lewo, prawo, od i do siebie. Służy do tego oddzielny przycisk, który uaktywnia tą unikalną moc naszej postaci. Przypomina to zabawę w przeprowadzanie kulki przez labirynt, podczas gdy my ruszamy całym labiryntem. Biorąc pod uwagę, że większość urządzeń będziemy aktywować naszymi kulami ognia, porównanie jest tym bardziej trafne.

Grafika jest bogata, kolorowa, lekko kreskówkowa i przywodzi na myśl takie klasyki jak: Crash Bandicoot, Rayman czy Zelda. Dźwięki są poprawne, a w tle przygrywa nastrojowa muzyczka.

Modyfikacja nie jest zbyt długa, lokacje i zagadki są zróżnicowane. W kilku miejscach może sprawić trudności, szczególnie gdy trzeba jednocześnie poruszać całą mapą i uciekać postacią przed przeciwnikami. Jak to w Source czasem możemy się też zaciąć czy nawet zabić o ruchome elementy, ale nie jest to nagminne. Ogólnie nikt nas w czasie gry nie pogania i możemy rozwiązywać zagadki tak długo jak chcemy.

Krótko mówiąc solidna produkcja. Jeśli jeszcze nie grałeś, koniecznie nadrób tą zaległość, bo warto.

Notka od autora:
“In a fantasy realm where islands float in the sky, shards of a long forgotten magical artifact called the Geochine lie scattered in its far reaches. You are Terra, who goes on a quest to find the Geochine shards with the help of your missing father’s notes and gain power over the land. It is physics puzzle platformer that allows the player to use their abilities to control both their character and the world at the same time to overcome obstacles and solve puzzles to allow their character to carry on.”

Technikalia:
Do uruchomienia dodatku wymagane jest  “Source SDK Base 2007” (dostępne w zakładce “Narzędzia” w Steam)

  • Tytuł: Terra: The Legend Of The Geochine
  • Język: Angielski
  • Data publikacji: 12.04.2011
  • Autor: Marcus Soh, Datu Yogabrata i inni
  • Strona domowa: zobacz
  • Nazwa Pliku: Terra-Setup.exe
  • Rozmiar: 284 MB
  • Download: pobierz
  • Ocena: 9/10
VN:R_U [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (1 vote cast)
Terra: The Legend Of The Geochine, 8.0 out of 10 based on 1 rating

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

8 odpowiedzi do “Terra: The Legend Of The Geochine”
  • 4funTV says:

    Crash Bandicoot….aaah te czasy.

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • artek says:

    wygląda przezacnie!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Kondiash says:

    Na screenach wygląda ładnie, ale mimo wszystko wolę First Person Strzelanki :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius says:

    Te screeny nie oddają magi tej produkcji. Grałem, ukończyłem i jestem pod wielkim wrażeniem. Zabawa fizyką jest przednia. Produkcja zrobiona z dużym wyczuciem smaku i finezji.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 says:

    jesli gustujecie w takich klimatach i mechanice to polecam Broken Dimensions:
    http://broken-dimensions.dadiugames.dk

    i moze jeszcze Back To Bed, chociaz to juz inna stylistyka, ale gra swietna:
    http://backtobed.dadiugames.dk

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    Interesujące :D

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz says:

    Zagrałem i muszę powiedzieć, że całkiem fajne.

    Szczególnie Back to Bed. Na początku zastanawiałem się czemu narrator mówi z takim dziwnym akcentem, ale potem okazało si, że to mowa wsteczna ^^ Zupełnie jak w Twin Peaks. I nawet kwestia ze schodami brzmiała jakby żywcem wyjęta z serialu. Poza tym ta surrealistyczna otoczka a’la Dali. Całkiem fajne :)

    Broken Dimension skojarzyło mi się z Nabacular Drop. Podobna stylistyka: jakieś antyczne ruiny, długie korytarze. W końcowej bitwie z bossem, gra mi się jednak całkiem zbugowała i nie mogłem jej skończyć, ale z resztą i tak nie wiedziałem co mam zrobić :)

    Trochę słaby design (ot wszędzie ciemno i historyjka bez sensu ;)), ale to w końcu tylko studencki projekt, aż się prosi, żeby ktoś taki jak Valve, wzięło ich w opiekę i wysmażyło coś bardziej doszlifowanego.

    Widzę, że na stronie DADIU jest od groma podobnych projektów. Będę miał co robić :P

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 says:

    > Zagrałem i muszę powiedzieć, że całkiem fajne.

    milo mi to slyszec

    z ta mowa wsteczna to jest niezly “myk”, ja tez sie nie zorientowalem na poczatku dlaczego tak to brzmi, Twin Peaks, hmm, wiesz moze kto zabil Laure P. ? ;)

    > Poza tym ta surrealistyczna otoczka a’la Dali.

    IMO to nie Dali, bardziej Rene Magritte, ale niektore motywy faktycznie podobne

    co do BD to mialem podobne odczucia, chociaz ja akurat ukonczylem bez przeszkod, fakt ze na pewno wymaga szlifu, ale mnie sie kojarzyla z Montezuma’s Return (http://www.mobygames.com/game/montezumas-return) do ktorej mam duzy sentyment, chociaz nie jest to raczej gra wybitna ;)

    > Widzę, że na stronie DADIU jest od groma podobnych projektów.

    oj tak, warto sledzic to co sie tam dzieje

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)