Radiator vol.1: Polaris & Handle With Care
6.0

Autor recenzji: zwieracz

Radiator nie jest zwykłym modem. Jego autor Robert Yang, postawił sobie za cel stworzenie czegoś nowego, czegoś co odmieni nasze spojrzenie na modding. Według mnie, udało się. Jak dotąd wyszły dwie części z planowanej całej serii krótkich modów.

Epizod 1 – Polaris, to krótki wstęp do serii, nie mamy tu standardowej akcji, nie ma strzelania, zombie, nie możemy nawet skakać, to jakby interaktywna scena z życia. Cała akcja rozgrywa się na kilkunastu metrach kwadratowych, mamy tu sporo monologów i dialogów. Masz na imię James i spędzasz w lesie romantyczny wieczór ze swoim partnerem Dylanem, obserwujecie rozgwieżdżone niebo. Już na początku dowiadujemy się, że między wami nie układa się ostatnio najlepiej. Ale to nic, sprawy sercowe na razie nas nie obchodzą. Czeka na nas za to prosta gra w zapamiętywanie, w której będziemy uczyć się rozpoznawać konstelacje gwiazd oraz kierując się nimi szukać Północy. Krótkie i średnio ciekawe.

Drugi epizod – Handle With Care, jest zdecydowanie lepszy, rozwija trochę fabułę, zawiera też więcej akcji. Jesteśmy na terapii, w której próbujemy rozgryźć co jest nie tak w naszym związku. Sprawa jednak szybko wymyka się spod kontroli i stajemy się niewolnikami naszego własnego umysłu. Trafiamy do dziwnego magazynu, na ekranie w nieskończoność leci ta sama, absurdalna scena, a my próbujemy rozwikłać o co tu tak właściwie chodzi. To zagubienie szybko mija gdy na ekranie pojawiają się pierwsze instrukcje, a sygnał dźwiękowy informuje, żebyśmy odebrali pierwszą paczkę. Powoli próbujemy poskładać wszystko do kupy, układając pudełka w przyporządkowanych im miejscach. Dla tych, którzy szybko się zniechęcają, powiem, że warto jest trochę się pomęczyć i zobaczyć końcówkę :) Mapa jest świetnie przemyślana, nie ma możliwości, że coś źle zrobimy, bo każda porażka jest następnym krokiem w kuracji, to pokręcona podróż przez nasz umysł, a dokładniej umysł Jamesa. Do tego autor daje nam całkowicie wolną rękę, w każdej chwili możemy opuścić rozgrywkę po prostu wychodząc.

Radiator nie jest zwyczajnym modem, to coś więcej, nowa forma sztuki ;) Pomysł świetny, wykonanie na wysokim poziomie. Czekam na kolejne części, oby tylko twórca nie stracił pomysłów, bądź zapału do pracy.

Notka od autora:
Radiator is a series of short semi-episodic single player Half-Life 2 mods with unorthodox gameplay mechanics used to artistic ends – the first person shooter without any shooting.

  • Tytuł: Radiator 1-1: Polaris / Radiator 1-2: Handle with Care
  • Język: Angielski
  • Data publikacji: 06.06.2009 / 14.07.2009
  • Autor: Robert Yang
  • Strona domowa: zobacz
  • Nazwa Pliku: radiator1-1_polaris.exe / radiator1-2_handlewithcare.exe
  • Rozmiar: 13,4 MB / 55,5 MB
  • Download: pobierz lub ModDB
  • Ocena: 8/10
VN:R_U [1.9.7_1111]
Rating: 8.5/10 (2 votes cast)
Radiator vol.1: Polaris & Handle With Care, 6.0 out of 10 based on 3 ratings

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

16 odpowiedzi do “Radiator vol.1: Polaris & Handle With Care”
  • Imkimao pisze:

    hmy nic nie zrozumiałem :|

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Imkimao pisze:

    *z recenzji – o co w tej grze chodzi

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz pisze:

    O ludzki umysł :) I to jest w tym modzie piękne.
    A tak czysto technicznie, to chodzi o ustawianie paczek w odpowiednich miejscach (w drugiej części moda), taki magazynier.
    I w grę w zapamiętaj i pokaż (w części pierwszej).
    Zero strzelania, zombie, broni, Kombinatu.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtius pisze:

    Bardzo ciekawie wygląda ten mod, wreszcie coś sensownego :), koniec wiecznego uganiania się za kombinatem i ratowania w wiecznych opałach Alyx i ludzkości, po prostu coś odmiennego w swoich założeniach i formie , jak dla mnie bomba:). Jeśli chcesz poczuć nowy smak modów zagraj.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Abrakadabra pisze:

    Mod jest bardzo doby i oryginalny. Szczególnie druga część.

    “chodzi o ustawianie paczek w odpowiednich miejscach”

    Ja tam wszystkie rozwaliłem i też było dobrze :D

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Spaqin pisze:

    @Abrakadabra – jak je poustawiasz tak jak trzeba, to będzie inne zakończenie :D

    Ja tam nie mogłem do L1 zanieść tej skrzynki, próbowałem dwa razy, potem już mnie szlag trafił i włączyłem noclipa D:

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz pisze:

    “jak je poustawiasz tak jak trzeba, to będzie inne zakończenie :D”

    O to są dwa zakończenia? Muszę zatem wszystko porozwalać :)

    A z noclipem to się traci część moda, bo nie jest liniowy (częściowo).

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Abrakadabra pisze:

    “to będzie inne zakończenie :D”

    Jest inne zakończenie? Ja miałem tak: Biorę skrzynkę obojętnie jaką, następnie ją rozwalam (powiedzmy podrzucam do góry i odbijam :D) wtedy pojawiają się podane lokacje (i jeszcze później ten filmik który szybko przedstawia wszystkie lokacje i dialog w realnym dla moda świecie). Na koniec znowu ląduje w umyśle i spada ostatnia paczka. Ją rozwaliłem i przeniosłem się do ostatniej lokacij będącej połączeniem wszystkich. Wygląda to jak plan filmowy (jak dla mnie). Czyli zamiast np wielkiego oceanu z tym “trupem” to jest mały basen.

    Czy chcecie powiedzieć że u was nic nie wybucha?

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • zwieracz pisze:

    Ja brałem skrzynki i je układałem na odpowiednie miejsca i tak do ostatniej. Po niej jest skumulowanie tych scen, lądujesz też na chwile w tym magazynie ale pustym i na koniec ten plan filmowy i ta muzyczka (przed tym czy po tym). Oczywiście po drodze setki razy upuściłem skrzynki i to tyle razy, że nie brałem pod uwagę że można wszystkie zniszczyć (przecież dochodzą ciągle nowe).

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Abrakadabra pisze:

    Próbowałem teraz odłożyć te paczki w odpowiednie miejsca ale już przy G3 dałem sobie spokój.

    Czy wy w tym magazynie, który jest (jeżeli dobrze zrozumiałem) mózgiem głównego bohatera zauważyliście Gmana? Chyba mu się nudziło skoro odwiedzał czyjeś mózgi :D To jest u góry za szybą

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Spaqin pisze:

    Dwa zakończenia polegają na tym, że nasz kochaś mówi na koniec co innego i jest inny status, jak już wyjdziemy. Tylko trza wkładać skrzynki. Fajny patent zresztą.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Stacho pisze:

    Panowie panowie!Piszemy[SPOILER]jak macie zamiar mowic o zakonczeniach!Mozecie komus popsuc zabawe

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • grinder74 pisze:

    calosciowo bardzo mi sie podobal ten dodatek chociaz musze przyznac ze pierwsza czesc mocno mnie znuzyla, jest zecydowanie za dluga i za malo dynamiczna, za to druga wynagradza wszystko z kretesem: bardzo nowatorska i wciagajaca “inscenizacja”, alegoria ludzkiego umyslu i trudnosci jakie trzeba czesto pokonywac w relacjach z drugim czlowiekiem

    wszystko razem w polaczeniu z muzyka i motywem ciagle powtarzajacego sie pytania po prostu mnie urzeklo, na dokladke dwa zakonczenia i masa swiezych pomyslow (np. ten w ktorym osoby z zewnatrz to jedynie cienie, stanowiace wylacznie “tlo” dla problemow jakie przezywaja nasi bohaterowie), naprawde solidna robota: 8/10 + baner

    VN:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)