Combine Combat (beta 0.1)
6.5
Autor recenzji: Anticitizen One
Opisywana przeze mnie modyfikacja pozwala nam się wcielić w żołnierza Kombinatu, który ma za zadanie zlikwidować Gordona Freemana. Jako iż nasz cel jest świetnie wyposażony, aby móc stawić mu czoło, przywdziewamy niebieską kopię kombinezonu Mark V. W pogoni za naszym celem zwiedzimy kawałek cytadeli, pojeździmy gazikiem po wybrzeżu (swoją drogą świetny i bardzo klimatyczny etap), zaliczymy krótką wizytę w Ravenholm oraz na deser powalczymy z… Black Hawkiem. Na nasze uzbrojenie oprócz pukawek znanych z podstawki, dostaniemy trzy nowe giwery: Stunstick, Manhacki, oraz karabin snajperski.
Autorzy postanowili trochę urozmaicić modyfikacje, tworząc zupełnie nowy HUD – fajnym patentem jest wyświetlanie naszej pozycji w lewym dolnym rogu.Otrzymujemy także coś w rodzaju dzienniczka zadań, który pomaga nam się odnaleźć, tak więc nie ma sytuacji, kiedy nie wiemy co mamy zrobić. Twórcy postanowili dodać do swojej modyfikacji kilka patentów, które polepszają troszkę grafikę, co oczywiście należy odnotować za plus.
W Combine Combat gra się świetnie – mapy są znakomicie wykonane, bardzo klimatycznie zaprojektowane, nie ma miejsca na nudę, jednak modyfikacja nie ustrzegła się paru błędów.Po pierwsze – pomieszczenia, które są bardzo sterylne. Mało tutaj detali, z których słynął Half Life 2. Rozumiem, że wnętrze Cytadeli nie jest jakoś szalenie urozmaicone, ale poruszanie się po ziejącymi pustką korytarzach nie sprawia frajdy. Drugą rzeczą, która mi przeszkadzała jest to, że twórcy moda chyba nie mieli pomysłu na etapy, więc po prostu będziemy pokonywać te same miejsca, które odwiedził Gordon Freeman, tylko że w innej kolejności. Oczywiście mapy znane z podstawki nie są przeniesione “na żywca”, jednak miałem częste wrażenie deja vu. Minusem jest także niemiecka lokalizacja – w paru miejscach spotkamy Pana z Teczką, jednak z jego monologów nic nie zrozumiałem, przez brak chociażby napisów po angielsku, co źle wpływa na odbiór modyfikacji.
Podsumowując, Combine Combat to świetna, dobrze przemyślana produkcja, która nie ustrzegła się paru błędów, jednak nadrabia je swoją miodnością i klimatem. Gorąco polecam.
Notka od autora:
This is a beta/demo of Combine Combat, which is approximately 40 minutes long. It features some new content, including:
- New levels in the Half-Life universe
- New weapons, including Manhacks
- A new vehicle
- Full support of HDR
- A reworked HUD
- Tytuł: Combine Combat
- Język: Niemiecki / Angielski
- Data publikacji: 17.03.2009
- Autor: RedPuma / Team Mobenic (
- Strona domowa: b.d.
- Nazwa Pliku: hl2-sp-combine-combat-beta.rar
- Rozmiar: 106 MB
- Download: pobierz
- Ocena: 9/10
Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!
Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.















































Cóż… ja bym ocenił tego moda gorzej. Poza tym w tekście jest trochę niezgodności. Np. napisy są, ja w każdym razie miałem automatycznie włączone po angielsku (pomijając fakt, że za dużo do tłumaczenia tu nie było).
>> “Otrzymujemy także coś w rodzaju dzienniczka zadań, który pomaga nam się odnaleźć, tak więc nie ma sytuacji, kiedy nie wiemy co mamy zrobić.”
Tego dzienniczka równie dobrze mogłoby nie być. Zagadki są tak banalnie proste, że ani razu go nie musiałem użyć.
>> “mapy są znakomicie wykonane”
Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale ja dawno nie widziałem aż tak prostych i kwadratowych pomieszczeń. W zasadzie tylko krótki etap w Ravenholm był całkiem, całkiem.
>> “wórcy postanowili dodać do swojej modyfikacji kilka patentów, które polepszają troszkę grafikę, co oczywiście należy odnotować za plus.”
Ledwo widoczny motion blur i pomarańczowe światło podczas strzelania. Niezbyt to rewolucyjne, a przy okazji powodują drastyczny spadek FPSów (zresztą mapy też są bardzo słabo zoptymalizowane, szczególnie ta w deszczu).
Co mnie jeszcze zawiodło? Walki wraz z innymi żołnierzami kombinatu. Z tego co mi wiadomo oni zawsze walczyli w grupach (wystarczy zobaczyć HL2), a w Combine Combat jest zaledwie jedna taka walka (na dodatek dość krótka). No i jeszcze stunstick i manhacki są całkowicie bezużyteczne. Jedyne co mi przypadło do gustu to momentami klimat, HUD, bardzo ładny HDR i rebelianci jako przeciwnik. Ocena: 6/10.
Całkiem fajny modzik, nie nudzi, urozmaicony, trzyma tempo cały czas. Może lokacje nie powalają, ale miejscami jest naprawdę ładnie. Mnie podobał się na przykład poziom w bazie Kombinatu.
W jednym momencie był babol (w a’la Ravenholm) gdzie przy schodach był za nisko sufit i trzeba było kucać. Wnerwił mnie też trochę moment z niezniszczalnym helikopterem, gdzie trzeba było, przejechać po wąskiej kładce.
Miejscami fajne smaczki i snajperka na deser :D
+ amunicji nie brakuje
Nie oceniam, bo nie lubię :P ale pewnie coś koło 7 by było.
Naprawdę niezły mod , ale muszę przyznać że pojawiające się nam na oczach w niektórych miejscach ,,mrzenie” to bardzo bi skojarzyło Mi się z S.T.A.L.K.E.R.’em ( w którym właśnie występowały takie objawy występującej radioaktywności w pobliżu ) . A tak mod bardzo dobrze zmodyfikowanych tych samym poziomów z oryginalnego Half-Life’a 2.
Szkoda że koniec był taki że w pierwszej chwili nie wiedziałem czy to koniec , ale G-Man w takich sytuacjach może tylko w ten sposób oznajmić nam koniec modyfikacji . Język niemiecki u żołnierzy kombinatu i G-Man’a trochę psuje wizerunek modyfikacjii ( tak jak powiedział Ancitizen One ) . Za to kopia samochodu niczym ze S.T.A.L.K.E.R.’a z silnikiem i dźwiękiem silnika Buggy’iego jest przesadą ( w końcu tak nie mógł tak samo jak Buggy jeździć zupełnie inny samochód ) . W modzie znów zła rzecz że nie walczymy w grupie jak to czasami można było uświadczyć w (Combine Destiny) .Oceniam na 5,05/10 ( poza tym snajperski karabin za celnie strzelał ) :)
Baaardzo fajny modzik, już dawno nie miałem takiej frajdy grając w dodatki do HL2. Według mnie produkcja spójna i urozmaicona, na pewno warta poświęcenia jej trochę czasu-około godzinka grania. Mnie lokacje urzekły, szczególnie monumentalizm cytadeli i klimatyczny poziom nadmorski. Jedynym irytującym momentem było jednoczesne śmiganie po wąskiej kładce i walka z Black Hawk’iem. Dla mnie też trochę brakowało walk w większych grupach, ale całość sprawia bardzo pozytywne wrażenie i jest warta swojej ceny ;)
Zgadzam się z Dabu.Mod pasjonujący jak przemówienie PRL-owskiego kacyka.
Zawsze miałem słabość do kacyków wszelakich, może dlatego tak mi się mod podobał, szczególnie jeden element o którym nie wspomniałem wcześniej tj. beztroskie odstrzeliwanie rebeliantów-nie zliczę ile razy próbowałem ich odstrzelić w oryginale. It’s safer here jak mawiał Breen
DZIENKI !!!!!!!!!!!!! combine jest Fajne !
zalety:
- swietne, filmowe wprowadzenie
- rozmach i monumentalnosc Cytadeli (swieze spojrzenie)
- sporo emocjonujacych momentow
- nowy model helikoptera
- kilka nawiazan do Stalkera: radiacja, niektore odglosy HUD’a,
gazik oraz jedna lokacja blizniacza (dla spostrzegawczych)
- snajperka
- duza roznorodnosc stylistyczna etapow
- odwrocenie dobrze znanej konwencji sam przeciw wszystkim,
ale jako “ten zly”
dodatek bardzo mi sie spodobal, mimo ze mam do niego 3 powazne
zarzuty: po pierwsze kwestie mowione sa w jezyku niemieckim,
po drugie jesli jeden fragment (ze smiglowcem i slizgaczem)
ktory jest moim zdaniem za trudny i wybitnie irytujacy,
po trzecie zakonczenie – zbyt malo satysfakcjonujace,
jak dla mnie mocne 7/10 z banerem
Ja mam tez mieszane uczucia co do tej produkcji.
Główne zalety to takie jak Grinder wspomniał, chociaż z tym nowym modelem śmigłowca to nie do końca jest tak, ponieważ bodajże w produkcji Smod Tactical 5 już był (nie wiem czy we wcześniejszych wersjach tego moda też). Niektóre lokacje nawet ładne (lubię taki kolor nieba jak w EP1 i w tym modzie), szkoda że nie można było wybrać czy chce się mieć HDR czy BLOOM:(.
“W zasadzie tylko krótki etap w Ravenholm był całkiem… chyba za krótki.
“Jedynym irytującym momentem było jednoczesne śmiganie po wąskiej kładce i walka z Black Hawk’iem”- nie koniecznie można było ostrzeliwać skubańca i cofać się do kanału, oczywiście jeśli z niego nie wyjechaliśmy uprzednio:).
Minusy brak większej ilości walk w grupach, “stunstick i manhacki są całkowicie bezużyteczne” zgadzam się.
Mam wrażenie, że autor(rzy) wszystkiego do końca nie przemyślał, może nikt nie testował tej produkcji po za nim, szkoda.Może brakowało chłodnego spojrzenia.
Jak dla mnie produkcja posiada kilka nieznacznych niedociągnięć, ale żeby ją całkowicie skreślać to dla mnie całkowita przesada!!!
Mod bardzo dobry. Nic dodać nic ująć
PLUSY
+ my jako kombinat
+ przemeblowany HUD
+ ciekawa fabuła
+ drobne smaczki
MINUSY
- helikopter
- a gdzie Gordon Freeman?
- sztywny niemeicki
- beznadziejny koniec
OCENA
7+/10