Call Of Cthulhu: Dark Edges – The House (EP1)
0

Modyfikacja nawiązująca bezpośrednio do mitologii Cthulhu, stworzonej przez amerykańskiego pisarza H.P. Lovercrafta. Niestety firmowanie tej produkcji powyższą “marką” jest w moim odczuciu nadużyciem ze strony autora dodatku.

Poza nielicznymi momentami negatywną cechą charakterystyczną moda jest monotonia i ubogość wykonania. Design został w przeważającej części oparty na wielkich pokojach, całkowicie pustych lub ze szczątkowym wyposażeniem. Przeciwników jest za to pod dostatkiem – atakują praktycznie z każdego miejsca, co zresztą skutecznie “kładzie” mroczną atmosferę. Przypomniało mi to zdanie, które kiedyś przeczytałem: “jeśli survival-horror zostaje oparty głównie o walkę, to nie ma kiedy się bać” – ten cytat pasuje tu idealnie. W modyfikacji znalazło się również kilka błędów technicznych m.in. kiepsko dobrana (niewyraźna) czcionka znajdywanych notatek oraz złe rozplanowanie źródeł światła (matowe obiekty).

Musze jednak przyznać że w całej tej ogólnej “mizerii” można doszukać się kilku aspektów pozytywnych. Chyba najciekawszym elementem jest efekt jaki pojawia się gdy główny bohater zaczyna się bać (na ogół przy spotkaniu nowego rodzaju przeciwnika) – obraz robi się wtedy rozmyty i nienaturalnie oddalony. Całkiem solidnie zrealizowana została warstwa dźwiękowa – zarówno podkład muzyczny jak i odgłosy, niestety trudno się nimi nacieszyć w obliczu kolejnych hord nacierających przeciwników. Przyzwoicie zrealizowano także nieliczny voice acting, jest czysty i z dobrą dykcją. Również ilość i treść notatek jakie znajdujemy oraz pewne elementy przygodowe pozwalają na odpowiednie osadzenie fabularne całej historii i próbę zbudowania atmosfery tajemniczości.

Trudno mi polecić tę pozycję komukolwiek. Jeśli macie ochotę na przygodę w takim uniwersum to rozważył bym sięgnięcie po mod Cthulhu pod HL1. Będzie to z pewnością czas lepiej wykorzystany, bo zarówno pod względem wykonania jak i pomysłowości wyprzedza opisywaną tu pozycję o “kilka długości”.

Notka od autora:
You are Charles Richardson the investigator. Your current case is a missing person and you are out of leads. Well, except one from an old.. possibly senile.. lady. It is that or give up and go home. Her ramblings have brought you to an old estate in the countryside. Time for a bit of the old B & E…

Technikalia:
Do uruchomienia dodatku wymagany jest Half-Life 2: Episode One.

  • Tytuł: Call Of Cthulhu: Dark Edges – The House
  • Język: Angielski
  • Data publikacji: 01.06.2008
  • Autor: Merlin THP
  • Strona domowa: zobacz (PlanetPhillip)
  • Nazwa Pliku: DarkEdges_TheHouse.zip
  • Rozmiar: 147,7 MB
  • Download: pobierz
  • Ocena: 4/10
VN:R_U [1.9.7_1111]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!

Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.

Kategoria: HL2: Mody

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.

Komentarze

7 odpowiedzi do “Call Of Cthulhu: Dark Edges – The House (EP1)”
  • ihtiusok pisze:

    Nie i się znowu zaciąłem tym razem w tej modyfikacji po przejściu szybem wentylacyjnym do drugiego pomieszczenia nie wiem co mam zrobić, drzwi zamknięte gdzie mam walić w ścianę, jeśli w ogóle mam walić.

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtiusok pisze:

    Z pomocą brata rozwiązałem problem :)))).

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • ihtiusok pisze:

    Przeszedłem już z ponad 60 % gry i powiem szczerze, ze odechciało mi się grac z powodu absurdalnych ilości zombi, tutaj autor przesadził w wielu miejscach bardzo. Wygląda to bardzo podobnie jak w grach Doom i Doom II, wchodzimy do pomieszczenia i widzimy masę wrogów do eksterminacji, przez to modyfikacja jak dla mnie jest strasznie nudna i monotonna.
    “jeśli survival-horror zostaje oparty głównie o walkę, to nie ma kiedy się bać”, bardzo dobrze uchwycona kwestia. Bo według autora miał być to typowy syrvival-horor, a wyszedł survival-shooter. Występuje deficyt mrocznej atmosfery. Lokacje są miejscami trochę za ubogie i schematyczne, jak choćby w kółko te same pokoje z łazienką i ubikacją.
    W sumie obiecująco się zaczynało, ale autor dalej wszystko spartolił. Moja ocena to 5 na 10.
    “Jeśli macie ochotę na przygodę w takim uniwersum to rozważył bym sięgnięcie po mod Cthulhu pod HL1″. chyba kiedyś się skuszę :))).

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Thirder pisze:

    W mod “Cthulhu” do HL1 grałem i jest jeszcze bardziej mroczniejszy i klimatyczny od tego …

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • mogar88 pisze:

    Z “Cthulhu” do hl1 jedyną rzecz jaką zapamiętałem, to wielki, czarny monolit blokujący nam drogę w początkowej mapie :)

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Thirder pisze:

    Z “Cthulhu” do hl1 jedyną rzecz jaką zapamiętałem, to wielki, czarny monolit blokujący nam drogę w początkowej mapie :)

    o jaki monolit chodziło – bo nie za bardzo pamiętam …

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • rayilo pisze:

    Mod fajny tylko gdy atakują zombie i gdy słyszę jakiś śmiech, obraz robi się cały biały i nie da się grać :( Ktoś pomoże?

    VA:F [1.9.7_1111]
    Rating: 0 (from 0 votes)


Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)