Maria Haunted (EP2)
0
Kolejny dodatek z cyklu “wejdź i wyjdź w jednym kawałku” ;) Tym razem musimy uratować tytułową Marię ze szponów martwiaków, które opanowały niewielką posiadłość. Miłośnicy takich opowieści nie znajdą tu niczego nowego. Proste zagadki, kilka sytuacji gdzie zostaniemy zaatakowani znienacka, poprawny wystrój domu i ogrodu. Niestety główną wadą mapy jest fakt że całą posiadłość jest zbyt dobrze oświetlona, a u grającego raczej nie pojawi się uczucie strachu, czy choćby dreszcz na plecach. Dość nijakie.
Notka od autora:
A silly level I made with my little sister. You have to rescue her from the basement of a haunted house filled with zombies.
She came up with the plot and advised me on the texturing and decor and where to have monsters, while I mostly did all the technical stuff. She wrote all the mission text herself.
Technikalia:
Do uruchomienia dodatku wymagany jest Half-Life 2: Episode Two.
- Tytuł: Maria Haunted
- Język: Angielski
- Data publikacji: 29.01.2009
- Autor: Rito Sito
- Strona domowa: zobacz (The Snarkpit)
- Nazwa Pliku: maria_haunted.zip
- Rozmiar: 1 MB
- Download: pobierz
- Ocena: 5/10
Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!
Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.


































Z opisu wynika, że to z zamierzania miała być mała, skromna mapka, a nie jakiś większy projekt dlatego bardzo optymistycznie podszedłem do niej. Za dobre chęci i wykorzystanie podstaw 5/10 jak najbardziej zasłużone :)
Rzeczywiście mapka jest dosyć skromna jeśli wziąć pod uwagę takie elementy jak: jej długość, innowacyjne skrypty, czy choćby fabuła. Ale wymagać od niej więcej nie możemy, ponieważ nie jest to ambitna produkcja w założeniu. w sumie taki miły i niestresujący przerywnik w większych produkcjach.