House Of Horrors
0
Jeszcze jeden nawiedzony dom i kryjąca się w jego wnętrzu tajemnica zbrodni sprzed lat. Przyzwoita produkcja inspirowana mapą Nightmare House, z kilkoma dobrze przemyślanymi skryptami, które sprawią że poczujecie dreszczyk na plecach. Polecam, ale raczej głównie miłośnikom tej stylistyki.
Notka od autora:
If you liked Nightmare House, be ready for a new house to haunt in. It’s the House of Horrors, and inside it isn’t pretty. There are rumors of a woman that died 16 years ago. The rumors say she still haunts the place. he died in a horrible way, the police were unable to find a cause but however it happened it wasn’t pleasant. Perhaps, you can find the answer to the mystery?
Notes: This map is for HL2 and Gmod alike. Hl2 is recommended for single player, however it is fully operational in Gmod if you would like to play with a friend. DO NOT PLAY THIS IN HL2: DM. The Ai for the NPC’s don’t work.
- Tytuł: House Of Horrors
- Język: Angielski
- Data publikacji: 25.10.2006
- Autor: sharpshark28
- Strona domowa: zobacz
- Nazwa Pliku: house_of_horrors.zip
- Rozmiar: 1,1 MB
- Download: pobierz
- Ocena: 7/10
Powyższy system oceny odnosi się do MODYFIKACJI, a nie jak to bywa zazwyczaj do treści posta. Korzystaj z niego kiedy już ukończysz dodatek i sam będziesz mógł wystawić odpowiednią notę. Nie oceniaj na podstawie samej recenzji lub screenshotów!
Aby używać tej funkcji musisz być zalogowany.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam do pozostawienia komentarza lub subskrybcji kanału o najnowszych wpisach w swoim czytniku RSS.































No cóż… jakoś stalker nie może mnie przestraszyć ;). Jak już ktoś chce poczuć strach, niech lepiej zagra w np. FEARa. Nie widziałem jeszcze ani jednego udanego (tzn. naprawdę strasznego) moda do HL2.
Dabu, nie koniecznie musicie od razu zagrać w FEAR’a. Takim przykładem jestem na przykład ja, który ukończył wszystkie części FEAR’a i jakoś Alma nie spowodowała u mnie dużego przypływu adrenaliny. Jak dla mnie lepszy klimat miała na przykład pierwsza część Penumbry w podziemiach, kiedy chodząc po kopalni słyszałem rożne niepokojące dźwięki w tym robali i oczekiwało się nadejścia tego nieuchronnego, czyli konfrontacji z tym. Nie wiem jak sprawa wygląda w następnych częściach Penumbry, bo nie grałem, ale grając na słuchawkach adrenalina bardziej podskakiwała mi. Może dlatego, ze nie lubię dużych przerośniętych robali :))))). I tutaj dochodzę do sedna sprawy, mianowicie u każdego z graczy uczucie strachu wywołają inne elementy “strachogenne” użyte przez twórców, jedne zadziałają u jednego gracza a inne u innego. Więc nie koniecznie musi być to Fear. Dodatkowo w każdym kolejnym dodatku wiało kompletną nudą, której nie zmieniało fakt wprowadzenia nowych broni, czy przeciwników, naciskanie w kółko przycisku Bulletime, i podobna w każdej części mechanika rozgrywki, powodowała u mnie uczucie znudzenia. Wstawki filmowe tez nie potrafiły zmienić zaistniałej sytuacji, być nie jestem prawdziwym fanem FEAR’a i chyba tak jest :)))).
Ja grałem trochę w F.E.A.R. ale gra Mnie ani trochę nie przestraszyła , ani nie podobała ze względu na grafikę .Jak stałem w jednym miejscu to wcale się nie bałem .Ale grafika nie przykuwała Mnie na długie godziny , wręcz odwrotnie aż żygać się chciało kiedy po raz kolejny widziałem w każdym dodatku prawie te same lokacje , tą samą brzydko zlewającą się do kompletnej czarności grafikę , i kolejne potyczki z Replica Assassins i innymi .Co do samej Almy to nic się nie bałem , bo przecież nie mogła Mnie unieruchomić i zabić bo gra wtedy straciłaby jakikolwiek sens .Dźwięki ciągle te same – chciałem w to zagrać do końca , może to kiedyś zrobię ale to nic nadzwyczajnego .Wolę po raz setny a jeszcze takiego niema ( zagrać w Half-Life 2 ).
> Nie widziałem jeszcze ani jednego udanego
> (tzn. naprawdę strasznego) moda do HL2.
nawet Nightmare House ?
co do FEAR sie nie wypowiadam bo nie gralem,
ale dobrego kopa daje tez Silent Hill 1 & 2…
Racja, Nightmare House, szczególnie w Remake jest świetnym straszącym modem.
Najbardziej mroczną grą, w którą grałem był Condemned: Criminal Origins, to gra z tego samego studia co FEAR, podobne efekty, ale bardziej gęsty klimat :)
przypomnialem sobie o jeszcze jednej pozycji:
Call of Cthulhu: Dark Corners of Earth
@ihtiusok
Żeś się rozpisał, a chyba nie zauważyłeś drobnego napisu przed tytułem FEAR – “np.”. To był mój przykład, a to że dla Ciebie straszniejsza jest inna gra, to nie moja wina ;].
Dla mnie najstraszniejszą grą był Silent Hill 2 :D
Dla mnie bardzo dobra mapa , grałem w nią nawet z kolegami! xD
Przy okazji gameplay z tej mapy by me :)
http://pl.youtube.com/watch?v=9HkNEgt1UgY&feature=channel_page
> ihtiusok
A na jakim z ciekawości , poziomie trudności się grało w FEARa , że nie wywoływał strachu . Bo według Mnie ta gra nie wywołuje tego w żaden możliwy sposób .
@Thrider
w takim razie musisz być cyborgiem z przyszłości, który zjada nasze krowy.
Thirde Fear jest straszny, ale to już zależy od tego na kogo działa jaki strach….dla wielu Cryostasis był straszny, a dla mnie nie.