HL2: Mappacki

0

Big Explosion Theory

Autor recenzji: ciekavy

Kombinat odnalazł budynek, w którym rebelianci tworzą teleport. Misja polega na likwidacji buntowników i teleportu, a gracz wciela się w żołnierza Kombinatu, mającego wysadzić budowany obiekt. Oprócz wcielenia się w drugą stronę konfliktu, zainteresować może też próba wprowadzenia elementów skradanki w początkowej fazie rozgrywki. W tle kilka skryptowanych potyczek żołnierzy z rebeliantami, do których możemy dołączyć. Więcej mod nie oferuje, jest bowiem typową pozycją z rosyjskiej sceny modyfikacji do gier Valve, a to oznacza produkcję krótką i nie wartą uwagi. Osobna kwestia dotyczy zakończenia – części graczom zabraknąć może drugiej bomby, potrzebnej do wysadzenia teleportu. Nie wnikam, czy jest to błąd gracza (nie zobaczy zakończenia), bądź autora moda.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mappacki
0

Fake Episode 3 Maps / Episode Three Alpha (EP2)

Autor recenzji: zwieracz

Co robi prawdziwy fan HL, gdy widzi, że najnowsza odsłona cyklu nadal nie może doczekać się choćby marnej zajawki? Prawdziwy fan sam robi sobie grę. Recenzowany dzisiaj mappack jest tego żywym przykładem. Fake Episode 3 przedstawia chyba najbardziej rozpowszechnioną (wśród wróżów przyszłości) wizję scenariusza kolejnej części przygód Gordona F.

Tak więc wszystko zaczyna się w hangarze w White Forest. Po załadowaniu się do helikoptera, udajemy się razem z Alyx w podróż na północ. Potem lądujemy (oczywiście awaryjnie i z wielkim hukiem) na świeżym, jeszcze ciepłym śniegu, już w okolicach bieguna. Tutaj czeka nas właściwa akcja, pojedynki z hunterami i zombie. Cel misji to odnalezienie Borealis. Statek, tak jak powinien, tkwi majestatycznie wbity w ścianę lądolodu. Za sprawą Advisorów, w trakcie wędrówki po skalnych występach (uwaga ślisko!), zaczynamy mieć różne zwidy, ale nie przeszkadza nam to w końcu dotrzeć do jądra ciemności, gdzie czeka na nas tajemnicze urządzenie (tak naprawdę jest to tylko kawałek modelu z Gunshipa, ale przecież nie o to chodzi, trzeba uruchomić wyobraźnię).

Co robimy dalej? Oczywiście niszczymy urządzenie (którego nieograniczone możliwości mogłyby przynieść ludzkości niekończące się źródła energii oraz pokój i miłość po wsze czasy). Po wykonaniu zadania odbywamy kilka rutynowych pojedynków z żołnierzami Kombinatu (ale nie jest łatwo, oj nie jest) i przegrupowujemy się ponownie z Alyx i (nie wiadomo skąd) Barneyem. Rozkoszując się razem ze współtowarzyszami zapachem świeżo złowionego sandacza, odpływamy rybackim kutrem w stronę zachodzącego Słońca. Fin.

To tyle o rozgrywce. Od strony technicznej mod prezentuje się o wiele gorzej, lokacje są ubogie, jest pusto i kwadratowo, a co lepsze fragmenty są żywcem skopiowane z Episode Two. Mimo to podobało mi się. Taka namiastka kolejnego epizodu, coś nowego (klimaty arktyczne), no i Borealis w enigmatycznej pozie. Episode Three już teraz dostępny w twoim domu! No prawie…

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mappacki
0

Deal With Destiny

Autor recenzji: c0m4r

Modyfikacja o tyle warta uwagi, iż sprzedawana była jako odpowiednik pełnej (pirackiej) wersji HL2. Sprawdziłem co rosyjscy naciągacze zaproponowali nieświadomej klienteli… Zaczyna się w miarę dobrze. Ciepły, przyjemny głos narratora koi me uszy opowiastką o dzielnym bohaterze Gordonie Freemanie i jego kolejnym zwykłym zleceniu. Po zaprzyjaźnieniu się z gadającym stołem zszedłem po schodach, by na parterze napotkać kilku gwardzistów kombinatu, udających mimów. Nie chcąc im przeszkadzać w szerzeniu twórczości artystycznej wyszedłem na podwórze. No, wreszcie jakaś akcja…

Niestety, cała ona jest liniowa i zwykle nudna, nie zachwyca również design poziomów, choć teren jest dość rozległy. Do momentu złapania za shotguna nie ma przesadnie wiele do roboty oprócz strzelania do grupek combines, później (już z shotgunem) do zombiaków i headcrabów. Ta część moda, w której prowadzimy Buggy’ego spodoba się w większym lub mniejszym stopniu wszystkim fanom prowadzenia tegoż pojazdu. Jest to jeden z pozytywnych aspektów DWD. Innym są przemyślane loadingi. Niestety poza nielicznymi wyjątkami większość lokacji jest pustych, wiele modeli niedokończonych, lewitujących itd.

W moda zagrać warto chociażby z uwagi na to, że nie jest zrobiony totalnie na odwal, w drugiej jego połowie jest trochę do strzelania, a i lokacje jakieś takie bardziej pełniejsze. Ending jak kto lubi, na mnie wrażenia nie zrobił. Podsumowując: dla wszystkich tych, którzy nie mają nic lepszego do roboty średni mod do postrzelania, pojeżdżenia, bez fabuły i z bardzo liniową rozgrywką.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mappacki
0

The Thing (HL2: Beta)

Autor recenzji: zwieracz

Dzisiaj dosyć nietypowy materiał, bo mappack pod Half-Life 2 beta. Tak, nie przesłyszeliście się musicie mieć, działającą wersję beta żeby w to zagrać. Nie jest to wcale odtworzenie jakiś lokacji ze wczesnych etapów produkcji, a zwykła fanowska twórczość. Czym kierował się autor, że wybrał materiały z przecieku? Data ostatniej modyfikacji plików wskazuje na czasy przed premierą HL2. No cóż… kraj pochodzenia to Rosja… :)

W zestawie mamy 4 mapki o wiele mówiących nazwach 1, 2, 3, 4, które musimy sobie po kolei odpalić. Jesteśmy Gordonem Frejmanem, który musi przebić się przez szereg lokacji tajnego kompleksu. Jak to zwykle bywa, dzieje się coś niedobrego, a alarm wyje wniebogłosy, więc logiczne, że kierujemy się prosto do nieznanego, pełnego niebezpieczeństw budynku. Po drodze mijamy kilka zombie i itd. Mapy są całkiem przyzwoicie zrobione. Aczkolwiek jest kilka drobnych błędów, np. na 2 mapie respawnujemy się obok mapy i musimy najpierw ją znaleźć :). Po za tym oddano nam do dyspozycji klika broni w tym snajperkę, można także pojeździć łazikiem. Na ostatniej mapie musimy stoczyć kilka pojedynków wraz z Antlion Guardem jako “final bossem” i odlecieć razem z czekającymi na nas Rebeliantami w stronę zachodzącego Słońca. Ciężko jest ocenić taką produkcję, bo to chyba jedna z pierwszych modyfikacji jakie powstały pod Source. Patrząc przez pryzmat czasu, lokacje są nieźle wykonane. Aha no i jeszcze muzyka jest bardzo dobrze dobrana.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Beta, HL2: Mappacki
0

Hard Escape (EP2)

Klasyka gatunku. Musimy uciec z więzienia i dotrzeć do kolejki podmiejskiej, którą opuścimy metropolię. Niestety ta dobrze znana formuła nie idzie w parze z jakością wykonania. Dodatek składa się z pięciu map, stanowiących zlepek mocno wyświechtanych motywów podanych bez specjalnego polotu. Jedyną lokacją jaka mi się spodobała to otoczenie kompleksu więziennego “udekorowane” iglakami, charakterystycznymi dla EP2. Szkoda że autor nie chciał wprowadzić większej ilości urozmaiceń do rozgrywki. Być może właśnie z tego powodu całość wyjątkowo mnie znużyła. Reasumując: nic szczególnego z “tendencją spadkową”.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mappacki