HL2: Mody

9.0

Whoopservatory (EP2)

Autor recenzji: Kondiash

Czujecie się znużeni? Nie macie w co grać? W okresie letniej posuchy na pomoc śpieszy nam Magnar Jenssen, autor świetnego Mission Improbable oraz równie dobrej drugiej części. I choć moda z jego wcześniejszymi produkcjami zbyt wiele nie łączy, to grzechem byłoby nie sprawdzić co też ciekawego ma do pokazania.

Naszym celem jest zabezpieczenie pewnego tajnego kompleksu badawczego, przypominającego z wyglądu obserwatorium, w którym Dr Magnusson prowadził nikomu nieznane badania. Wszystko poszłoby ok, lecz pech chciał, że w tamtejszych okolicach zaczęła rosnąć liczebność zombie. Pracownicy zostali natychmiastowo ewakuowani, choć wszystkich nie udało się uratować. Niestety całe wyniki przeprowadzonych doświadczeń mogą wpaść w niepowołane ręce (czyt. w ręce Kombinatu), dlatego poczciwy doktorek zleca nam zniszczenie całego obserwatorium. Nie mając wielkiego wyboru, natychmiast ruszamy do akcji.

Docieramy więc na miejsce. W mgnieniu oka robi się nam nieswojo, gdyż okoliczne terytoria do przyjemnych nie należą. Gęsta mgła, wysokie drzewa, głębokie przepaście. I budynek stojący na szczycie wzgórza. Sam jego widok może wprawić w osłupienie. Wszystko dookoła jest podniszczone, drzwi szczelnie zamknięte, lecz gdzie nie gdzie zapalone są jeszcze latarnie i lampy. Czyli ewakuacja musiała przebiegać w pośpiechu. Po wejściu do środka nastrój nie ulega żadnej poprawie. W powietrzu czuć zapach “nieludzi”, a ciemna noc za oknem potęguje uczucie niepokoju. Dobrze, że nie pokuszono się o dodanie straszaków. To zepsuło by trochę nastrój. Zaś im dalej w las tym więcej tajemnic. Przemierzając kolejne pomieszczenia napotykamy różne zapiski, aż docieramy do wynalazku, który wnosi do świata Half-Life’owych modyfikacji wreszcie coś nowego i oryginalnego. Nie wiem czy jestem w stanie do końca wyjaśnić działanie owego przyrządu, ale spróbuję. Wchodzimy do niewielkiej maszyny (tak nawiasem mówiąc to do miejsca, w którym “konserwowany” jest pancerz HEV) i nagle ekran traci nieco ostrości. Możemy się poruszać, ale tylko przez około 10 sekund. Następnie wracamy na miejsce, ale ku mojemu zdziwieniu przed nosem pojawia się niebieska kula, która podąża drogą przebytą przed chwilą przeze mnie. Autor wykorzystał ten wynalazek do stworzenia kilku zagadek, dzięki czemu robi się ciekawiej. Później mijamy pomieszczenia, gdzie to testy zakończyły się fiaskiem i mamy okazję popatrzeć na nieszczęśnika przykutego do fotela. Aż mnie ciarki przeszły. Niestety chwilę po tym nadlatuje Kombinat i cała mroczna otoczka gdzieś znika. Nasz bohater może już tylko doprowadzić do przegrzania się głównego reaktora i próbować ratować się ucieczką. Do końca się jednak ten plan nie udaje. Mogę tylko powiedzieć, że zakończenie jest… nijakie i następuje zbyt szybko.

Od strony graficznej Whoopservatory to istny cud i miód. Wszyściutko wygląda pięknie, otoczenie jest odpowiednio mroczne i nigdzie nie ma pustych pomieszczeń. Pojawiają się także małe i trudne do zauważenia drobnostki takie jak np. zielona mgiełka w piwnicach czy powyginane czubki drzew. Klimat aż bucha z ekranu monitora. Czuć to odosobnienie, czuć tę okoliczną głuszę, czuć atmosferę opuszczonego laboratorium. Szkoda zaś tylko tego, że zakończenie pojawia się zbyt niespodziewanie i za wcześnie. Zamiast być zadowolonym z całego moda, byłem zdziwiony, że to już napisy końcowe.

Whoopservatory to kapitalny mod, który poraża klimatem, wyglądem i powiewem świeżości. Wcale nie narzekam, że autor nie zaprezentował trzeciej części Mission Improbable. Moim zdaniem to co pokazał tego lata jest jeszcze lepsze. Mimo wszystko ten wjazd Kombinatu i zbyt nagłe zakończenie nie pozwalają mi wystawić “dyszki” ;)

Plusy:
+ świetny design / grafika
+ kilka ciekawych zagadek
+ nowy wynalazek
+ powoduje niepokój podczas grania
+ kapitalny klimat…

Minusy:
- …który pod koniec gdzieś znika
- zbyt nagłe zakończenie

(więcej…)

0

Appeltaart Mod (beta demo)

Autor recenzji: 4FunTV

Zostałem silnie zaskoczony po uruchomieniu tego moda. Myślałem że będzie to jakaś nieudana produkcja, a tu proszę, wychodzi na to że to całkiem dobry i zabawny mod.

Po śmierci Breena, Dr Kleiner przejął władzę i oczywiście my, jako Gordonuś mamy go zabić. I tutaj już miłe zaskoczenie. Co jakiś czas jesteśmy uraczeni jakąś humorystyczną scenką, która naprawdę potrafi rozbawić. Jako medykamenty mamy jabłeczniki, postacie wypowiadają jakieś znane kwestie np.: ’’WTF?! BOOOOOOOOOOOOM!!!!’’, Czy popularne ‘’SILENT! I kill you!’’. Mamy też po drodze zadania poboczne, których wykonanie pozwala na odblokowanie nowych umiejętności lub przedmiotów m. in. rzut patelnią ;).

Wady. Design poziomów jest strasznie niedopracowany. Za dużo kwadratowych, pustych pomieszczeń, a i one nie oddają żadnej atmosfery. Mod jest też krótki, ale to wciąż BETA, więc mogą nastąpić pewne zmiany. No i bonusowa mapa to typowy gruntfest, z ciekawym bossem na końcu.

Mnie ten mod zauroczył na tyle, głównie swoim “ciastowym humorem”, że nie mogę się doczekać pełnej wersji.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mody
8.0

Underhell: Prologue

Autor recenzji: 4FunTV

Mamy na rynku wiele gier, które śmierdzą powtarzalnością, a i portfel potrafią nieźle uszczuplić. Ale na horyzoncie pojawia się zbawca, który potrafi dać masę radości i to za darmo. Panie i panowie, przed Wami Underhell: Prologue!

Underhell został stworzony przez utalentowanego mappera Mxthe i grupę We Create Stuff, u których na koncie widnieje seria Nightmare House. Głównym bohaterem jest Jake Hawkfield, członek oddziału SWAT, który stracił swoją żonę w niewyjaśnionych okolicznościach. Ale mimo tego, że jego żona przedstawiana też, jako “Ona” i odeszła z tego świata, to prześladuje Jake’a w jego domu, i tutaj widać włożony ogrom pracy w klimat horroru. Nie przestraszyłem się tak bardzo od czasów oglądania Ju-on.

Dom, w którym zaczynamy służy, jako taka baza, z niej rozpoczynamy prolog i przyszłe rozdziały, ale także zawiera wiele sekretów, niewyjaśnionych tajemnic i zamkniętych drzwi. Oczywiście to od nas zależy czy zbadamy ten dom w pełni. Sam styl domu jest w dechę, jest wiele możliwych interakcji z przedmiotami, możemy odbierać maile na komputerze, chodzić spać, lub przeglądać pocztę w skrzynce i wiele, wiele innych rzeczy. Dom obsługuje też znany z Nightmare House 2 system Auto-Scare, czyli niezależnie od sytuacji możemy być przestraszeni w zupełnie inny sposób. Dodatkowo jest też cykl dnia i nocy, i tutaj kolejna niespodzianka. Możemy w nocy udać się spać i przeskoczyć do tak zwanego “Świata Snów”, który zawiera parę zagadek do rozgryzienia, a ich przejście wywołuje retrospekcje z przeszłości, które troszeczkę pomogą nam rozkminić fabułę w następnych rozdziałach.

Przez “Świat Snów” będziemy się też przenosić między rozdziałami, a jak Mxthe oznajmił, w każdym rozdziale dom będzie się “transformował”, dzięki czemu będziemy mieli więcej sekretów do odkrycia i więcej strachów.
Rozpisaliśmy się o Domostwie, czas na Prolog. To już jest czysta akcja, w najlepszym tego słowa znaczeniu, a nawet z elementami RPG, gdyż czekają na nas zadania dodatkowe. Otrzymujemy telefon od naszego kumpla Franka, i mamy za zadanie opanować sytuację z terrorystami w starym szpitalu. Jednak się okaże, że to nie jest zwyczajne pojmanie zakładników…

Więcej Wam już nie zdradzę, ale powiem, że twórcy zrobili tu kawał wyśmienitej roboty i zarówno Dom jak i Prolog potrafią dać masę zabawy. Mod wykorzystuje też grafikę i technologie SMODA, a z tego twórcy wycisnęli maksimum jak cytrynę. Mamy, więc super efekty, realizm, masę fajnych broni, i mój ulubiony “gore” ;).
Wady? Nie znalazłem żadnych poważnych, aczkolwiek jest kilka malutkich bugów, które wcale nie psują zabawy, a są systematycznie naprawiane, czyli jakby ich nie było.

Underhell to mod idealny, a zapowiada się jeszcze lepiej. Nie spodziewam się żadnych innych modyfikacji, które mogą mu stanąć na drodze. Za takie coś ci panowie powinni trafić do Valve jak nam znany pan Adam Foster. Stawiam z czystym sumieniem i wielką radością 10/10 i czekam na więcej. Z tego dodatku inni modderzy powinni brać przykład.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody
5.0

Rebel Story

Autor recenzji: EdwardCrab

Zacznijmy od tego, iż w modzie wcielamy się w rebelianta który jest kolejnym więźniem Kombinatu w Nova Prospekt. Udaje się nam uciec, dzięki niespodziewanej pomocy Gordona Freemana, który jak wiadomo dostał się do tego więzienia i wywołał spore zamieszanie na terenie kompleksu. To tyle jeśli chodzi o zarys fabularny, przejdźmy do ważniejszych rzeczy.

Oczywiście jest tu dużo strzelania, a elementów zręcznościowych i platformowych niemal w zasadzie brak.

To co jest warte odnotowania to świetny klimat towarzyszący nam podczas rozgrywki. Cały teren jest spowity mrokiem, a tam gdzie jest światło to jest ono wykonane wręcz rewelacyjnie(Jeśli tak to można powiedzieć). Kolejne co można by określić jako “ładne” to design. Pomieszczenia są zrobione dobrze i typowo dla tego miejsca, a po wyjściu na zewnątrz ujrzymy całkiem ładny widoczek. Kolejna rzecz to deszcz, który słyszymy przebywając w magazynie pełnym mroku i świateł. W zasadzie po wyjściu na zewnątrz deszcz nadal robi wrażenie w połączeniu z widokami znanymi z typowych lokacji epizodu drugiego.

Skoro design jest dobry, a klimat też dobry to czy mogą być jakieś wady? Owszem jest kilka niedoróbek, ale na nie jakoś trudno zwrócić uwagę, a do tego produkcja jest dość krótka i starcza na prawie pół godziny zabawy. Mod zdecydowanie dostaje ode mnie banner i oczekuję szybkiego wydania drugiego epizodu.

Dodatkowe informacje:
Autor też zajmuje się albo zajmował modem Escape 17. Szczegóły pod tym linkiem.


(więcej…)

0

The Citizen 2

Autor recenzji: 4FunTV

JEST! Kontynuacja świetnego moda pod tytułem The Citizen właśnie nadeszła. Czy zasługuje na wywołanie wielkiego szumu? Nie za bardzo. Wcielamy się w tego samego bohatera i zaczynamy tam gdzie skończyliśmy. Na torach kolejowych znajdują nas dwaj rebelianci i zabierają do ich bazy. Intro wyszło tutaj wspaniale. Po dotarciu do na miejsce czuć dramat, i ta muzyka… A potem wkracza Kombinat…

Nasz przywódca zostaje uprowadzony, a naszym głównym celem jest jego odbicie. Kolejny spory plus za walkę z oddziałem rebeliantów. Dałbym wszystko, byle tylko przejść z nimi całą grę! Walka u ich boku jest naprawdę ekscytująca. Pech chciał, że trzeba było się rozdzielić…

Kolejny plus za niektóre lokacje, które zwiedzamy. Strych z gołębiami, biurowiec, czy horrrrrorowe kasyno. Lokacje te są dopracowane pod wieloma względami, choć bez paru bugów się nie obyło. Ostatnia misja też jest bardzo ciekawa. Możliwe drogi odbicia przywódcy są naprawdę zachwycające.

Czas na wady. MOD JEST KRÓTKI! Zdecydowanie krótszy od poprzedniej części, przez co czuć niedosyt. Do tego zakończenie również nie wypadło za dobrze. Dochodzą też bugi: przeciwnik się gdzieś zahaczy lub nie trzeba wykonywać jakieś czynności by przejść dalej.

Zapowiadało się naprawdę dobrze. Miałem ochotę postawić 9. Ale długość moda mi na to nie pozwoliła. Nie mogę też uwierzyć jak można było spaprać tak dobrą produkcję, ale uważam, iż można dać jej drugą szansę. Mam nadzieję, że trzecia część wyjdzie już na tyle dopracowana by postawić w końcu solidne 10/10.

Plusy:
+ Ciekawe lokacje (zwłaszcza lodowisko)
+ Intro
+ Dobra grafika
+ Czasem dynamiczna akcja
+ Horror w kasynie
+ Wybory w trakcie ostatniej misji
+ Voice acting

Minusy:
- Króóóóóóóóótki mod
- Bugi, bugi, bugi
- To już nie jest mistrzostwo
- Nie za dobre zakończenie

(więcej…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody