Autor recenzji: ihtiusok
Uwaga!!: Je艣li nie nazywasz si臋 John Rambo i nie by艂e艣 w Vietnamie oraz Afganistanie to powiniene艣 odpu艣ci膰 sobie ten mappack i zaj膮膰 si臋 czym艣 bardziej odpowiednim dla siebie, jak np.: poczyta膰 dziecku na dobranoc, wyj艣膰 na spacer ze swoim pupilem, sp臋dzi膰 mi艂o wiecz贸r ze swoja sympati膮, ale je艣li jeste艣 naprawd臋 twardy i zdeterminowany na wszystko, a mo偶e po prostu g艂upi i nie艣wiadom konsekwencji swojego czynu to zmierz ze swoim przeznaczeniem i zagraj w ten mappack drogi graczu :)
Wiedzia艂em, 偶e lato tego pi臋knego roku 2008 b臋dzie cieple, ale po zagraniu w ten mappack temperatura i adrenalina drastycznie skoczy艂a do poziomu, kt贸ry mog膮 wytrzyma膰 tylko prawdziwi twardziele,- jak wspomniany przeze mnie wcze艣niej, nasz mi艂y, mi艂uj膮cy spok贸j, przyrod臋, zwierz臋ta oraz dzieci- John Rambo.
Zacz臋艂o si臋 nadzwyczaj dobrze i powiedzia艂bym spokojnie. Jeste艣my w jakim艣 ma艂ym ciasnym pomieszczeniu, jak si臋 zaraz okaza艂o jest to pomieszczenie piwniczne. Szybko orientujemy si臋, 偶e nie jeste艣my tu sami, poniewa偶 z drugiego pomieszczenia dobiegaj膮 do naszych uszu z艂owrogie d藕wi臋ki jakiego艣 zombiaka, kt贸ry nieuchronnie zbli偶a si臋 do nas, 偶eby zrobi膰 nam “ma艂e kuku”. Nasza sytuacja nie wygl膮da w tej chwili zbyt dobrze, gdy偶 nie mamy przy sobie 偶adnej broni ani naszego ukochanego 艂omu. Wtedy to autor zaskakuje nas swoim jednym z wielu nieszablonowych pomys艂贸w, kt贸re u偶y艂 w swojej produkcji. 呕eby nie trzyma膰 d艂ugo w niepewno艣ci i w napi臋ciu czytelnika uchyl臋 r膮bka tajemnicy, a mianowicie w 艣cianach tej piwnicy znajduj膮 si臋 ceg艂y, z kt贸rymi trzeba zrobi膰 pewien u偶ytek. Efekt jest dosy膰 ciekawy i nowatorski i co najwa偶niejsze wykorzystuje fizyk臋 gry.
Na pocz膮tku by艂em pewien, 偶e b臋dzie to produkcja nastawiona na kombinowanie, mimo 偶e zagadki nie by艂y na pocz膮tku jakie艣 nadzwyczajnie trudne to sprawi艂y mi du偶o frajdy.
Autor wykorzysta艂 w swoim mappacku znany wszystkim graczom HL2 motyw przeja偶d偶ki poduszkowcem, kt贸ra jak wiemy w HL2 by艂a miejscami dosy膰 karko艂omna (dla niekt贸rych os贸b powiedzia艂bym, 偶e nudna). Jednak tutaj autor przeszed艂 samego siebie. Trasa do pokonania tym poduszkowcem pozostawia niezapomniane wra偶enia, powiedzia艂bym, 偶e p臋dzimy miejscami na z艂amanie karku w膮skimi tunelami rozje偶d偶aj膮c watachy 偶o艂nierzy i boga ducha winnych zombiak贸w. Tutaj autor da艂 prawdziwy po(PiS) fizycznych mo偶liwo艣ci HL i oczywi艣cie swoich. W wielu miejscach kana艂贸w znajduj膮 si臋 pomosty na kt贸rych stoj膮 偶o艂nierze i kiedy najedziemy na ich cienkie podpory z du偶膮 pr臋dko艣ci膮 spowoduje, 偶e 偶o艂nierze spadaj膮 na 艂eb na szyj臋 a konstrukcje te ulegaj膮 pi臋knej dewastacji i wybuchom gdy znajduj膮 si臋 na nich beczki z benzyn膮. Trasa ta jest bardzo urozmaicona opr贸cz ciasnych tuneli i szerokich kana艂贸w wpadamy w olbrzymi budynek ze szk艂a gdzie watahy 偶o艂nierzy ekspresyjnie lataj膮, kiedy ich rozje偶d偶amy.
My艣la艂em, 偶e jest to tylko taki mi艂y przerywnik, taki ma艂y kaprys autora –( mo偶e wybryk, kt贸ry si臋 ju偶 wi臋cej nie powt贸rzy w tej produkcji)– pomi臋dzy zagadkami logicznymi . Po tej pe艂nej adrenaliny przeja偶d偶ce autor nie ma dla nas graczy lito艣ci, gdy偶 za chwil臋 zaczyna si臋 prawdziwy festiwal, kt贸ry nazw臋 “Gunfest Summer 2008″ :), kt贸ry drogi graczu (graczko :)) skopie wam porz膮dnie ty艂ki. Totalna rozpierducha z du偶膮 ilo艣ci膮 eksplozji i fruwaj膮cych cia艂 偶o艂nierzy i ich sprz臋tu militarnego, kt贸ry nie wytrzyma艂 starcia z brutalna si艂膮 eksploduj膮cych beczek wal膮cych si臋 konstrukcji i spadaj膮cych nam na 艂eb wrogich maszyn przepe艂nionych o艂owiem. Prawdziwa jazda bez trzymanki.
Kiedy uporasz si臋 z pierwsz膮 fal膮 przeciwnik贸w, my艣lisz sobie, teraz to na pewno b臋d臋 mia艂 troch臋 spokoju, pozwiedzam sobie okolice, naciesz臋 si臋 艂adna grafik膮, ale nast臋pny statek powietrzny kombinatu uzbrojony po z臋by uzmys艂awia ci t臋 brutaln膮 prawd臋, 偶e nie jest to miejsce do biwakowania. Musisz ponownie walczy膰 o przetrwanie. Zaraz pojawiaj膮 si臋 kolejni 偶o艂dacy kombinatu, kt贸rych kasujesz jeden po drugim bez mrugni臋cia i zaj膮kni臋cia. Nie liczysz ju偶 ile razy prze艂adowa艂e艣 bro艅, dzia艂asz pod p艂ywem adrenaliny i instynktu przetrwania. Wpadasz do du偶ej hali kasujesz kolejnych przeciwnik贸w niszcz膮c beczki, kt贸re eksploduj膮c wywo艂uj膮 wr臋cz reakcje 艂a艅cuchow膮 powoduj膮c, 偶e kontenery spadaj膮c na 偶o艂nierzy mia偶d偶膮 ich doszcz臋tnie. Wtedy czujesz naprawd臋 kto tu rz膮dzi. Wbiegasz do du偶ego budynku, uciekaj膮c przed kolejnym 艣mierciono艣nym pojazdem si艂 kombinatu. Lecz to miejsce okazuje si臋 szybko, miejscem, kt贸re nie jest oaz膮 spokoju, wr臋cz 鈥瀞zklan膮 pu艂apk膮鈥. Po raz kolejny zmuszony jeste艣 brutalnie je spacyfikowa膰. Na koniec tej mapy przyjdzie zmierzy膰 si臋 nam z pot臋偶nymi przeciwnikami, ale jak ich pokonasz dzi臋ki swojej przemy艣lanej taktyce, to wcale nie oznacza, 偶e twoja przygoda z t膮 produkcj膮 dobieg艂a ko艅ca. W niespodziewanym momencie nasz bohater zostaje przeniesiony w inne miejsce, mroczne, lecz nie mniej niebezpieczne od tych poprzednich. Je艣li jeste艣 ciekaw co jest dalej kontynuuj swoje dzie艂o, drogi graczu.
Dalsza cz臋艣膰 mappacka sk艂ada si臋 z plansz o ca艂kiem innym klimacie, tzw. “Survival horroru”, w stylu Ravenholm, gdzie klimat staje si臋 ci臋偶szy i i mroczny, a twoimi g艂贸wnymi przeciwnikami nie s膮 ju偶 偶o艂nierze kombinatu lecz ludzie zamienieni w 偶ywe i niebezpieczne zombie. My艣l臋, 偶e ta cz臋艣膰 produkcji przypadnie bardziej niekt贸rym graczom, ni偶 pierwsza nastawiona na totaln膮 rozwa艂k臋 i pokaz mo偶liwo艣ci silnika gry.
Tyle odno艣nie fabu艂y i moich prze偶y膰 emocjonalnych zwi膮zanych z t膮 produkcj膮. Autorem map packa jest Justin Carlton AKA SneakySpeckman i jest to wersja poprawiona przez autora. Zawiera 10 plansz o 艂膮cznej wielko艣ci ok.122 MB, co gwarantuje czerpanie d艂u偶szej przyjemno艣ci z grania)
Podsumowuj膮c, chcia艂bym poda膰 cechy charakterystyczne niniejszej produkcji, kt贸re moim zdaniem najbardziej rzuci艂y mnie si臋 w oczy podczas przygody z tym wy艣mienitym mappackiem ( kolejno艣膰 na li艣cie jest przypadkowa):
- Szybka i dynamiczna akcja (totalna rozpierducha momentami)
- Klimatyczny design poziom贸w ( chocia偶 w pierwszej cz臋艣ci mappacka ma si臋 miejscami wra偶enie 偶e du偶o jest pustych, schematycznych lokacji i pomieszcze艅)
- Nieoczekiwane zwroty akcji
- Prawdziwy pokaz mo偶liwo艣ci silnika (艂adne i widowiskowe eksplozje, wal膮ce si臋 konstrukcje itp)
- Du偶a liczba przeciwnik贸w do eksterminacji (ja to lubi臋, ale momentami graniczy to ze zdrowym rozs膮dkiem)
- Dobrze dobrana ilo艣膰 amunicji i apteczek, je艣li chodzi o 艣redni poziom trudno艣ci (je艣li kto艣 gra艂 na hardzie niech napisze swoje spostrze偶enia odno艣nie tej kwestii)
- Ciekawe motywy zapo偶yczone z r贸偶nych gier np. FEAR
- Ciekawa oprawa audio-wizualna
- Cz臋ste motywy muzyczne, kt贸re towarzysz膮 nam podczas wi臋kszych zadym, zwi臋kszaj膮c tym samym dynamik臋 rozgrywki
- Zaskakuj膮ce momentami AI przeciwnik贸w (stoj膮c przyczajony we wn臋ce budynku spodziewa艂em si臋, 偶e statek kombinatu b臋dzie lata艂 od jednego punktu do drugiego, a ja po prostu stoj膮c ukryty w tym miejscu b臋d臋 go spokojnie kasowa艂. Statek “o偶ywa艂” wtedy kiedy wyszed艂em z ukrycia i podszed艂em dostatecznie blisko do niego)
- Brak intra,- niestety :(
- Brak nawet szcz膮tkowej fabu艂y.
- 呕eby pokona膰 wi臋kszych przeciwnik贸w musisz wykaza膰 si臋 odrobin膮 zmys艂u taktycznego oraz szybko艣ci膮 i refleksem.
Reasumuj膮c: w tej produkcji wi臋kszo艣膰 z was znajdzie co艣 ciekawego i fajnego dla siebie. Ja np. lubi臋 dynamiczn膮 akcj臋 z wplecionymi zagadkami oraz klimatyczne miejsca charakteryzuj膮ce si臋 mrocznym i ci臋偶kim klimatem grozy z odg艂osami zombiak贸w w tle.
Jak dla mnie mimo pewnych wad (powiedzcie mi kt贸ra produkcja ich nie zawiera) niniejszy mappack to prawdziwy klimatyczny odjazd i dlatego daje mu ocen臋 10 na 10.
Zapraszam serdzecznie wszystkich do dyskusji i podzielenia si臋 swoimi opiniami.
Ps. Je艣li chcesz do艣wiadczy膰 prawdziwej adrenaliny podczas grania ustaw od razu poziom trudno艣ci na “HARD”. Wzrost adrenaliny gwarantowany. Uwaga opcja tylko i wy艂膮cznie przeznaczona dla Johna Rambo, w przeciwnym wypadku skonsultuj si臋 z lekarzem, farmaceut膮, b膮d藕 Grinderem :)























