HL2: Hit!

9.0

Final Project Diary (EP2)

Autor recenzji: 4funTV

Kolejny doskonały produkt z kuźni Spy Team i Baltic Forever. Tym razem mamy produkcję mocno nietypową, i jak na standardy Leona Brinkmanna, dopracowaną w wielu szczegółach.

Final Project Diary, poza etapami strzelanymi, drastycznie różni się od innych modów. Jest to połączenie historii jednego z mapperów, z horrorem i… krótkim samouczkiem jak tworzyć mapy w Source SDK! I co najlepsze jest to całkiem udany mix.

Pierwsze, co przykuwa wzrok to lokacje. Początkowo są przeciętne, ale z czasem coraz lepsze i bardziej klimatyczne. Certyfikat świetnego mappingu przyznaję Spy Teamowi za Najlepszy Skybox Nocny w historii modów. Niemożliwe jest nie stanąć na moment i nie popatrzeć. Łezka się w oku kręci. Pośród lokacji natrafimy na dosyć pokaźnych rozmiarów most, gigantyczny budynek (?) latający nad miastem, czy śliczne tereny przybrzeżne.

Drugi duży plus należy się za zaskakiwanie gracza. W grze występują momenty, których za nic na świecie byśmy się nie spodziewali, takie jak układanie po kolei pokoi, nagłe pojawianie się okropnych monstrów (o zgrozo!) czy równie niespodziewana kontynuacja naszej mapperskiej historii. Nie wliczę w to płonącej Alyx, czy strrrasznego Advisora. Tradycyjnie mamy nowe modele broni, nowych przeciwników i inne tego typu upiększenia. Będą też ciekawe etapy typu poszukiwanie jakieś karty, czy skradanka a la The Citizien, ale bez przebieranek ;).

Do wad można zaliczyć A.I. przeciwników. Raz nie wiedzą, co robią, raz się respią przede mną, albo znikną nie wiadomo gdzie i się nie pojawią. To kłuje w oczy, mam nadzieję, że Spy Team tego nie powtórzy. Problemem może też być lekko zbyt duża siła przeciwników przeciwstawiona graczowi.

Final Project Diary to produkcja mocno wyróżniająca się pośród innych modów. Kolejny doskonały produkt Spy Teamu, tak można by podsumować całą recenzję.

Plusy:
+ kolejna doskonała produkcja
+ najpiękniejszy skybox w historii modów!!
+ nowe modele broni bla, bla, bla
+ fajne lokacje
+ ciekawa historia
+ samouczek tworzenia map
+ a także świetny horror
+ możliwość wyboru poziomu trudności
+ ciekawe intro i humorystyczne outro
+ czasem dziwna…

Minusy:
- …że aż za dziwna
- A.I. przeciwników

(więcej…)

7.0

Mesa – Fallback (EP2)

Autor recenzji: EdwardCrab

W zasadzie pisząc reckę tego moda zastanawiałem się czy dać banner i ostatecznie zdecydowałem, że dam, bo przejść obok tego dodatku obojętnie nie można i choć brak mu kilku ważnych zalet to banerek jest.

W modzie wcielamy się w członka H.E.C.U. i naszym zadaniem jest likwidacja wszelakich osób oraz zabicie potworów z Xen. Z czasem jak się okazuje stajemy po stronie naukowców (tak wnioskuję po tym, iż ich potem nie zabijamy) i odpieramy co raz to częstsze ataki ”Black Ops”.

Nad fabułą raczej nie ma po co się dalej rozwodzić, dlatego przejdźmy do designu i oczywiście modeli obiektów. Sam wygląd otoczenia jest zrobiony bardzo ładnie, modele prawie tak samo, po za kilkoma wyjątkami , ale… jest pewne ”ale”. Sam pomysł z odwiedzaniem miejsc z HL1 oraz obu dodatków to może i plus, ale jednak się tu to nie do końca sprawdza. Mógłbym powiedzieć, że to dlatego, iż nie trzymają się zbytnio pierwotnego wyglądu i trochę brak im klimatu. Ogólnie jest powiedziałbym dobrze, ale te właśnie rzeczy dość psują wrażenie i gdyby autor postawił na ciekawsze oraz bardziej zapierające dech w piersi lokację, co więcej miały by klimat jedynki, to było by świetne, a tak jest tylko dobrze.

Fabuła stoi na niskim poziomie, ale jest, więc się nie czepiam więcej. Otoczenie wygląda ładnie i choć brak Black Mesie tego jedynego w swoim rodzaju klimatu, to chyba nie ma dalej o co się czepiać. W takim razie jak jest z samą rozgrywką?

Dobrze, ale czasem nudno. Czemu? W zasadzie to nie wiem, może tu chodzi o samą nie zawsze świetną zabawę jaką jest schematyczność niektórych działań i niemal całkowity brak zagadek oraz elementów stricte zręcznościowych. Dodatkowym mankamentem jest brak urozmaicenia rozgrywki jakim jest mała ilość zrujnowanych lokacji i momentów gdzie jesteśmy poza kompleksem.

Wracając do schematyczności naszych działań. Ja rozumiem, iż celem H.E.C.U. było zabicie naukowców i w zasadzie wszystko to czego mogliśmy zaznać w ”jedynce” i obu dodatkach, ale naprawdę fajne by było jakby autor dał nam coś innego lub dał ciekawsze zadania, choćby i nawet znowu związane z zabijaniem personelu laboratoryjnego. Praktycznie cały mod to nie najgorszy gruntfest.

Dodatkowo na minus przemawia zakończenie albo raczej jego brak. Dochodząc do pewnego momentu nie da się nigdzie iść dalej, a tego wybaczyć twórcy nie mogę. Chciałbym poruszyć także sprawę modeli wyciągniętych prosto z jedynki, a przykładem są choćby pojazdy i kilka tekstur. Nie podoba mi się taki obrót sprawy. Ja się pytam, czy autor miał problem, by stworzyć swoje własne modele? To raczej dla modderów nie problem, chyba, że ja o czymś nie wiem.

Reasumując: Choć ocena moda to 7/10 – banner jest chyba tylko ze względu, iż to produkcja godna uwagi i choćby za możliwość powrotu do starej dobrej czarnej mesy oraz całkiem ładnych lokacji. Braku zakończenia nadal nie wybaczę, ale banner niech będzie i to chyba dobra decyzja, mimo że troszkę naciągana oraz nieco może dla co poniektórych nieodpowiednia, jednak niech ma. Polecam i zapraszam do ściągania.

(więcej…)

0

CSS SCI FI 3: Hardwired

Autor recenzji: 4funTV

Od niedawna gram w SMODA. Pociąga mnie ta grywalność i kompletna eksterminacja przeciwników. O CSS SCI FI nie miałem zielonego pojęcia, więc postanowiłem spróbować w niego zagrać. I muszę przyznać, że często miałem lepszą zabawę niż w SMODZIE.

Gramy klonem Gordona Freemana (tak naprawdę Klonem nr. 589025) i budzimy się w tajemniczym ośrodku. Możemy udać się do teleportu i zacząć grać, możemy rozpocząć poszczególne misje, albo postrzelać do zombiaków. Dla każdego coś dobrego. Podczas instalacji moda możemy skonfigurować go na wiele sposobów m. in. sztuczną inteligencję, poziom trudności, brutalność, efekty, grafikę etc. Mamy trzy kampanie do wyboru, w których naszym celem jest zgładzenie wielkiego Imperium Kombinatu. Każda misja różni się od siebie nieliniowością i zadaniami, dzięki czemu możemy za każdym razem poczuć powiew świeżości.

Pierwsza kampania niestety leży. To jest zwyczajny zlepek map z Counter-Strike wypełniony mało różniącymi się zadaniami, i ogromem wojsk Kombinatu. W pozostałych dwóch kampaniach jest już lepiej. Mapy są ręcznie zrobione i dosyć dobrze oddają klimat, a niektóre z nich wprost niesamowicie. Do tego zadania są ciekawe i nie trącą monotonią. Broni, co prawda jest mało, ale większość z nich jest albo zmodyfikowana, albo kompletnie się różni od oryginałów. Szkoda tylko, że przez większość czasu waliłem z tego samego alyx guna i MP5.

Sztuczna inteligencja jest na naprawdę wysokim poziomie. Nasi kompani nie są kukiełkami i wiedzą, kiedy spanikować, a kiedy ruszyć w bój. To samo z żołnierzami Kombinatu, którzy stosują pewne taktyki, mają podwyższone zdrowie, a kiedy jesteś na niskim życiu to już (NAPRAWDĘ!) oznacza to pewną śmierć.
Ciężko mi ocenić tego moda. O ile pierwsza kampania jest do bani o tyle pozostałe dwie są znakomite, plus dochodzi świetne AI, broń, i całkiem niezła zabawa w rzeźnię Kombinatu. Tylko ostatnia misja trzeciej kampanii kłuje lekko w oczy.

Mimo tego polecam zagrać, bo co prawda nie jest lepsze od SMODA, ale zabawa jest przednia i może przykuć do fotela na 2 godziny, a nawet dłużej.

Dodatkowe informacje:
Zobacz również recenzję poprzedniej odsłony tego dodatku: CSS Sci-Fi 2.1.

(więcej…)

7.3

Siren (EP1)

Autor recenzji: EdwardCrab

Jeśli szukaliście klimatycznego i mrocznego dodatku z niewielką ilością elementów lekkiego horroru to ta modyfikacja jest właśnie dla was, ale innym też może się ona bardzo spodobać.

Siren to produkcja dedykowana pod EP1 czego efekty widać w designie lokacji po jakich dane jest nam się poruszać. No, więc jak wygląda sprawa z designem? Jak dla mnie jest on bardzo dobry i sprawia, że naprawdę czujemy mroczną i ciężką atmosferę, a do tego jeszcze rewelacyjne udźwiękowienie, dopasowane idealnie. Na plus należy też zaliczyć alarm który pamiętam z filmu Mgła (na podstawie książki Stephena Kinga) lub z serii Silent Hill – kiedy to zapadała noc.

Skoro design bardzo dobry, a muzyka jest idealna to jak jest z zabawą? Jest świetna i nie nudzi się, chociaż końcówka jest trochę mniej fajna. Wrażenie braku nudy potęguję jeszcze dodatkowo atmosfera strachu i mroku. Pod tym względem jest bardzo dobrze. Dalej nie będę już nic pisał i zapraszam was gorąco do pobrania tego moda. Citizen! You must into it play!!!

Dodatkowe informacje:
Mod zawiera bonusową mapę którą należy uruchomić z poziomu konsoli: map map-arrival

(więcej…)

6.0

1187 – Episode One 1.3 (EP2)

Autor recenzji: 4funTV

W 1187 grałem i nadal gram już od dawna. Nie jestem w stanie po prostu się oprzeć tej wspaniałej grywalności, tej zabawie, dramatowi. Chciałem ją zrecenzować od początku, a kiedy tylko usłyszałem, że Claptrap (oklaski dla tego pana) odstąpił recenzję, po prostu nie mogłem czekać! Tak, więc prezentuję Wam jeden z najlepszych modów 2010!

Akcja dzieje się 10 lat po katastrofie w Black Mesie, kiedy to ludzkość mimo nieustannych ataków kreatur i burz portalowych starają się żyć normalnym życiem. Nasz bohater mieszkający w spokojnym miasteczku w Holandii niestety takiego luksusu nie zazna…

Kiedy pierwszy raz włączyłem grę, po prostu zdębiałem. Miliardy nowiusieńkich modeli, tekstur, ścian, przedmiotów (oraz zwycięskie pudełko od Half-Life’a) rzucają się w oczy. Byłem pod wrażeniem. Kiedy podchodzimy już do samej walki to widać, że jest dobrze zrealizowana, jedynie z walką bronią ręczną trzeba się męczyć. Przez większość czasu będzie towarzyszyć nam gadatliwy i czasem nawet śmieszny bohater imieniem John. Pomaga nam przez prawie cały czas i widać, że jest nieodzownym elementem rozgrywki jak Alyx Vance w Episode One. Spotkamy też spokojnego naukowca i żołnierza wojsk specjalnych. Będziemy przechodzić przez naprawdę pięknie zbudowane krainy i miasta, jakie oferuje nam Holandia w 1187.
Pod względem technicznym mod oferuje naprawdę wiele nowatorskich rzeczy. Przede wszystkim doskonałe animację broni i latarkę do nich podpiętą, celowanie przez przyrządy, leczenie Johna i wiele innych. Pod względem graficznym mod prezentuje coś nowego. Na teksturach i modelach wykorzystano odpowiedni odcień szarości, przez co dosyć dobrze dopasowuje się do dramatycznego klimatu katastrofy. Po drodze można też szukać easter eggów i PDA, które zazwyczaj oferują coś przydatnego.

Czas na grywalność. I tu jest jeden wielki myk. Ludzie narzekają na to, że mod jest monotonny, nudny i nie chcę się go nawet skończyć. Ludzie, co takiego jest nie tak? Autorzy się napocili, by doprowadzić moda do perfekcji, dali wam dosyć proste zagadki logiczne, dużo technicznych nowinek, arsenał ślicznej broni i naprawdę charyzmatycznych bohaterów. Ten proces przeciwko 1187 traktuję za przeproszeniem, jako “bojkot lekkomyślnych zombie”.

Za dużo się nie będę rozpisywać, gdyż to by dużo zdradziło z tego moda, który w sumie można nawet nazwać pełnoprawną grą. To, co jest w nim zawarte trzeba po prostu poczuć, bo to daje ogromną frajdę. Powiem tylko, że będziemy zwiedzać takie lokacje jak kanały, opuszczone miasto, i leśna szosa oraz jej przemierzanie mustangiem :) Jedyny mankament, jakiego w ogóle nawet z lupą musiałem szukać to optymalizacja. Gra może się na średnich kompach ciąć przy ostatnich rozdziałkach. Jedyne rozwiązanie to obniżenie ustawień graficznych, a nie warto dla tak podrasowanej grafiki.

Reasumując: dostaliśmy kawał znakomitej roboty, dla której z wielką radością i bezproblemowo bym postawił 10, gdyby tylko nie te problemy z optymalizacją. Oczywiście zapowiedziano też, co-op oraz dwa DLC, więc kto wie, może jednak postawię 10/10? Na sequel czekam niecierpliwie.

Plusy:
+ doskonała grywalność
+ klimat rodem z prawdziwego dramatu
+ wspaniali bohaterowie
+ arsenał super broni
+ podrasowana grafika
+ przemyślane lokacje, muzyka
+ ciekawy trening i mapy dodatkowe
+ różne nowinki techniczne
+ dobrze schowane easter eggi i inne znajdźki

Minusy:
- zła optymalizacja na średnich sprzętach
- ciężka walka bronią białą
- za bardzo zwiększona wytrzymałość kreatur


(więcej…)