HL2: EP1

0

Dark Factory (EP1)

Autor recenzji: emqi

Gdy upatrzyłem sobie Dark Factory, pomyślałem: O, szykuje się kolejny lekki, szybki i niewymagający gruntfest. Jakże paskudnie się myliłem…

Szczerze mówiąc miałem problem z wystawieniem oceny dla tego moda. Moje odczucia były mniej więcej takie – na starcie uderzył mnie niesamowity klimat. Było tak dobrze, że pomyślałem, że jednak miałem fuksa, że będzie to świetny mod w klimatach ala Limbo, w sam raz na 8. Wszędzie ciemno, również na zewnątrz, świetne wrażenie mrocznego poranka, widzimy tylko promienie słoneczne oświetlające górne kondygnacje, podczas, gdy dół był skąpany w mroku. Mocny klimat miały też podziemia budynku, w którym rozpoczęliśmy grę – w sumie dwa zombiaki, jeden headcrab i przeraźliwie opustoszałe, mroczne korytarze. A potem wyszedłem na powierzchnię. I nastąpiła masakra.

Mod jest fatalnie wyważony! Autor puszcza gracza uzbrojonego w pistolet i smg, gdzie każda z tych brobi ma ok. 1/3 maksymalnej amunicji, na paskudnie oskryptowanych „kombinatorów” (po przekroczeniu furtki po prostu cała szóstka materializuję się parę centymetrów od dachu, “w powietrzu”, oczywiście dwóch z shotgunami szybko pojawia się w “nagle” wybuchającej ścianie, a kolejny czai się za kontenerem. Jeszcze ? W windzie są dwa fast zombie, a gdy zjedziesz na dół napotkasz dwa poison zombie i parę poison headcrabów! Po tym wszystkim na pewno nie masz jeszcze nic przeciwko kolejnej grupce na placyku… I nie chodzi mi tu tylko o mikroskopijną ilość apteczek (energii nie ma, raz znalazłem charger na 15 punktów, ale to chyba kolejny “bład w sztuce”). Na normalu ciągle brakowało amunicji, a szarża z łomem, to pewne samobójstwo – po kilku próbach przeszedłem na easy. Z kolei potem raz jest łatwiej, a znów raz trudno. Jak widać na screenach w windach ciała wrogów mają zwyczaj wpadać pod podłogę (!), a podejrzeć to można przez ogromne szczeliny (!). W grze umieszczono też pojazdy – dwie motorówki (w jednym miejscu – nie wiem czemu, mod na 100% nie jest pomyślany pod kątem coopa) i buggy – oba znane z HL2. O ile motorówką nawet popodróżujemy (w zamyśle autora, szczegóły za chwilę), to buggym przejedziemy jakieś góra 100 metrów… Równie dobrze mogłoby go nie być.

W ogóle, cały ten mod jest bez sensu. Fabuła (opis moda na PlanetPhilip) brzmi mniej więcej tak: jesteś Gordonem Freemanem (again), tajna baza, bla bla bla, kombinat, bla, bla, bla, za mało rebeliantów, bla, Gman z **** . Odpalamy jakąś rakietę, zabijamy wrogów, podróżujemy gdzieś, ale nic z tego nie wynika! Poza wymienionym wyżej opisem nie ma bowiem, żadnych informacji w grze, raz pojawił się rebeliant, ale gadał po rusku i nic z tego nie zrozumiałem. Poza nim byli także czterej inni, ale nic nie wnosili do fabuły, a gra pogubiła nawet ich odzywki typu Have a medkit, czy Reload, doctor Freeman, tak, że w czasie walki panuje niezręczna cisza… Czasami trzeba myśleć, co należy zrobić, żeby uruchomić jakiś skrypt. Raz winda, którą miałem pojechać, po zabiciu przybyłych w niej Combine Soldierów, po prostu sobie odjechała… W jednym miejscu musiałem użyć noclipa, żeby dojść dalej (sic!). Gman potrafi się zmaterializować, nagle w jakimś miejscu, ok ON może, ale żeby Combine Elite znali te same triki…? Oprócz badziewnych skryptów, ten mod to “festiwal bugów”: przeźroczyste tekstury i możliwość wyjechania poza planszę (!) – oglądnijcie screeny – nie używałem do ich wykonania noclipa !

W dodatku moda nie ukończyłem, z powodu buga – osłona przycisku (widoczny na przedostatnim screenie) nie otwarła się, wskutek czego nie mogłem przedostać się motorówką dalej (sprawdziłem to noclipem, ale nie chciało mi się szukać komendy na spawnowanie motorówki). Oprócz tego w konsoli następuje czerwona masakra – tak dużej liczby errorów i brakujących materiałów, dźwięków itp. dawno nie widziałem !

Wiele jest jeszcze bugów, które mógłbym opisać i na które ponarzekać, więc przejdę do plusów produkcji, które uzasadniają tą stosunkowo wysoką ocenę końcową, jeśli patrzyć na listę skarg i zażaleń zwłaszcza, że ta zaczęła swoją długością przerastać recenzję niektórych hitów). Oprócz niedoróbek lokacje są ciekawe i bardzo klimatyczne (chociaż część podziemnej bazy to fragment mapy z Black Mesy z innymi propami i teksturami*). Znalazło się też miejsce na podróż w wagonie po szynach, lecz nasz stalowy rumak pełzł tak przeraźliwie wolno, że w pewnym momencie po prostu wyskoczyłem i pobiegłem na nogach, uważając na szyny pod napięciem… Na uwagę zasługuje też niezły soundtrack zespołu (chyba) Paranoia – lecz nie spodoba się on każdemu.

Dark Factory miał ambicję być czymś niezłym – i to jest chyba gwóźdź do jego trumny. Na starcie zapowiadał się nieźle, tym bardziej więc rozczarował w dalszych etapach rozgrywki. Już lepiej by było, gdyby był zwykłym gruntfestem… Brać się za niego tylko podczas totalnej “modowej posuchy”, a i wtedy najlepiej tykać kijem.

Aha, to podobno lepszy z modów tego autora. Jakoś nie mam ochoty na kontakt z tym gorszym…

*Mod ukazał się przed premierą BM, lecz ta część mapy jest tak niesamowicie podobna do tej z BM, więc sam już nie wiem czy to własna praca autora zainspirowana oryginałem, czy jest to wycięte z HL:Source lub z jakiejś mapy z wczesnej wersji BM i własnoręcznie oteksturowane.

Plusy:
+ klimat
+ niezły soundtrack (ale nie dla każdego)
+ działa

Minusy:
– zwalone skrypty
– bugi
– niedoróbki
– bez sensu i fabuły
– gubi zasoby typu dźwięk itp.
– bezsensowne rozwiązania w rozgrywce
– cała reszta
– coś absolutnie nie do wybaczenia: zmarnowany potencjał

(more…)

Kategoria: HL2: EP1, HL2: Mody
3.0

lab_eX (EP1)

Autor recenzji: EdwardCrab

Jest to mapa do pierwszego epizodu HL2. Co się w niej rzuca w oczy? Niezły, aliści trochę nierówny design. Dlaczego nierówny? Ponieważ raz zdarzy się nam zobaczyć ładnie wykonane pomieszczenie, a raz widać, że jest ono niezbyt dobrze zrobione.

Początek zapowiada przyjemną rozgrywkę, w chwilę później napotykamy się na metalowe schodki, typowe dla Nova Prospekt. Po co wspominam o schodach? Hmm z powodu ich dziwnego układu który raczej się nie nadaję do chodzenia, a jak zagracie to będziecie wiedzieć o co mi chodzi. Ogółem jest trochę kanciasto, niemniej nie najgorzej.

Gorzej wypada sama rozgrywka, a czemuż to? Pewnie dlatego, iż całość to niemal typowy gruntfest bez jakichś ciekawych urozmaiceń, bo chyba nikt mi nie powie, że próba dotarcia do przycisku jest ciekawa. Dodatkowo wcześniej wspomniany design jest ważny i to bardzo, gdyż to on głównie odpowiada za przyjemność płynącą z przemierzania lokacji. Nie mylić oczywiście z tym grafiki, bowiem grafika to przecież inna bajka. Rzecz podobna, ale inna. Fabuły rzecz jasna brak, atoli ona w modach dla mnie liczy się najmniej, gdy jest to fajnie, jednak być jej nie musi. Na koniec zapytam o coś jeszcze: czy tylko u mnie nie było żadnej muzyki?

Całość wypada przeciętnie i raczej nie dostarczy nam porządnej rozrywki. Trochę nudno było i bez polotu. Klimatu też ta mapa nie ma za dobrego oraz trochę bez sensu był ten G-Man. Nie polecam, ale i nie odradzam.

(more…)

Kategoria: HL2: EP1, HL2: Mapy
7.3

Siren (EP1)

Autor recenzji: EdwardCrab

Jeśli szukaliście klimatycznego i mrocznego dodatku z niewielką ilością elementów lekkiego horroru to ta modyfikacja jest właśnie dla was, ale innym też może się ona bardzo spodobać.

Siren to produkcja dedykowana pod EP1 czego efekty widać w designie lokacji po jakich dane jest nam się poruszać. No, więc jak wygląda sprawa z designem? Jak dla mnie jest on bardzo dobry i sprawia, że naprawdę czujemy mroczną i ciężką atmosferę, a do tego jeszcze rewelacyjne udźwiękowienie, dopasowane idealnie. Na plus należy też zaliczyć alarm który pamiętam z filmu Mgła (na podstawie książki Stephena Kinga) lub z serii Silent Hill – kiedy to zapadała noc.

Skoro design bardzo dobry, a muzyka jest idealna to jak jest z zabawą? Jest świetna i nie nudzi się, chociaż końcówka jest trochę mniej fajna. Wrażenie braku nudy potęguję jeszcze dodatkowo atmosfera strachu i mroku. Pod tym względem jest bardzo dobrze. Dalej nie będę już nic pisał i zapraszam was gorąco do pobrania tego moda. Citizen! You must into it play!!!

Dodatkowe informacje:
Mod zawiera bonusową mapę którą należy uruchomić z poziomu konsoli: map map-arrival

(more…)

0

Winter Mod BETA 1.0 (EP1)

Autor recenzji: EdwardCrab

Gdy pobierzecie tego moda to traktujcie go bardziej jako produkcję testową niż jak pełnoprawny dodatek, a to za sprawą tego, iż twórca opublikował go jako zwykłą pokazówkę i tak się zastanawiam, co dalej z tym modem? Ponieważ to produkcja testowa, więc design się teoretycznie nie liczy.

Oczywiście nie znaczy to, że ten aspekt pominę, bo właśnie design tego moda jest, że tak powiem ”mocno tragiczny”, a powodem są kwadratowate pomieszczenia oraz brzydki teren po jakim dane jest nam się poruszać. Teksturki są brzydkie i nieciekawe. W sumie na temat tego jak beznadziejny jest design mógłbym się długo rozwodzić, ale po co? Musiałbym się często powtarzać, a tego chcę uniknąć.

Skoro ”dizajn” jest już omówiony to przejdźmy do ”lepszych” rzeczy, jakimi są bronie i modele postaci. No więc tak. Zacząć było by warto od modeli broni które w sumie gdzieś już widziałem, albo to tylko moja wyobraźnia, ale na całe szczęście tutaj jest już lepiej, gdyż modele broni są zrobione ładnie i nie mam większych zastrzeżeń. Co bym mógł jeszcze tu dodać to snajperka znajdująca się w grze, niestety nie można jej nosić i to jest minus. A modele postaci? Jest właściwie dobrze i większe rozwodzenie się nad nimi nie ma sensu, bo jest tylko jeden model który jest warty uwagi, a jest nim Combine Assasin, szkoda tylko, że nie ma jak z nimi powalczyć. Poza modelami i designem jest tylko gorzej. Liczne błędy i bugi zniechęcają do zabawy, a niewidzialnych ścian jest w pełno. BTW świąteczna mapka jest interesująca.

Czytając to co jest powyżej, można pomyśleć, że mod jest nie wart uwagi. Czy to prawda? Najprawdziwsza prawda. Zagraj i zapomnij albo w ogóle nie tykaj. Wybór jest twój, obywatelu City 17.

Dodatkowe Informację:
Możecie się zapoznać z betą w wersji 1.5 na stronie moddb i to tylko tyle, bo mod (chyba) umarł.

(more…)

Kategoria: HL2: EP1, HL2: Mody
5.0

Attempt to Survive (EP1+EP2)

Autor recenzji: POLANDvFORCE

Attempt to Survive to dość wyjątkowy mod, ponieważ nie mamy żadnej broni i nie walczymy z żadnymi przeciwnikami. Po prostu idziemy i „zwiedzamy” ulice i mieszkania w mieście zniszczonym przez broń nuklearną. Mapy zostały dość dobrze zrobione, lecz w niektórych miejscach było wyraźnie widać, że są one skopiowane z HL2. Towarzyszyć będzie nam klimatyczna muzyka (choć jedna wyszła dość kiepsko), szum wiatru i głos naszego bohatera. Na szczęście nie będziemy po prostu szli przez ulicę. Drogę zatamuje nam, np. stalowa krata i trzeba szukać drogi na około. Będziemy również w stacji metra i w zrujnowanych blokach. W wielu miejscach nasza postać będzie sobie przypominać życie przed atakiem nuklearnym w postaci czarno-białych przerywników filmowych. Cóż, trochę brakowało mi przeciwników (jakiś zombie czy czegoś) i strzelania w tych ruinach. Mod jest raczej dla tych którzy lubią takie klimaty, dla reszty może być trochę nudno.

Plusy
– ładnie wykonane mapy
– muzyka
– sceny z życia przed atakiem
– klimat

Minusy:
– brak wrogów czy broni
– tylko dla osób lubiących takie klimaty

(more…)

Kategoria: HL2: EP1, HL2: EP2, HL2: Mody