Archium kwiecień, 2011

0

sp_balcony

Autor recenzji: EdwardCrab

sp_blacony bazuję na mapie pod tym samym tytułem która była wydana pod Half-Life Deathmatch, czyli multiplayer.

Szczególnym powodem w miarę wysokiej oceny jest bardzo ładnie wykonane otoczenie, a także nienajgorsza rozgrywka która jest już mniej fajna, ale to właśnie głównie design spowodował, iż nie mogłem się oprzeć by nie dać oceny 7/10 . Rozgrywka jest klimatyczna i chociaż to nie moja bajka, to i tak atmosfera jest świetna. Co do samej walki to nie jest ona specjalnie pasjonująca, ale nie jest źle i myślę, że może się co poniektórym citizenom spodobać. Ogółem, polecam oraz zapraszam wszystkich do pobierania, bo warto.

Dodatkowe informacje:
Zobacz też mapkę sp_lockdown.

(more…)

Kategoria: HL2: Mapy
0

7 Plus 1

Autor recenzji: EdwardCrab

Ten daremny mod jest produkcją nie tyle nudną, co brzydką, resztę moich wypocin przeczytacie poniżej.

Zaczynając od designu, pochwalę jedynie ładne kolorowe światła (zobacz screeny) które…. no właśnie, są ładne. Przechodząc jednak do samego designu to tutaj jest już bardzo źle, a główną tego przyczyną są pudełkowate i kwadratowate pomieszczenia. W zasadzie nie ma lokacji która jest zrobiona na przynajmniej przyzwoitym poziomie. Autorom albo brakowało umiejętności, albo mieli nieco olewczy stosunek do tworzenia ładnie wyglądających lokacji. Skoro nadal jestem przy ”dizajnie”(w sumie nie istotne gdzie jestem) to wyjaśnię czemu mod nazywa się 7 Plus 1. Powodem jest fakt że każda mapa jest zrobiona przez 7 innych ludzi – to w zasadzie główny powód. Razem wszystkie z nich to brzydactwo i nuda.

Czas przejść do tego co jest jedną z najważniejszych rzeczy w modach czyli ”zabawy”, a jak już wspomniałem na początku mojej recenzji jest ona nudna. Nudna choćby dlatego, iż nie ma w niej nic co by mogło przyciągnąć do dalszej zabawy. Powodem kiepskiej zabawy jest też wspomniany wcześniej brzydki design. Jeśli chodzi o końcówkę moda to gra urywa się w pewnym momencie i wtedy możemy sobie beztrosko biegać po okolicy i tak do usr… śmierci, bo konkretnego zakończenia brak. Zdecydowanie nie polecam tego moda. Dziękuję za uwagę i miłego dnia.


(more…)

Kategoria: HL2: Mody
5.0

Radar 56 (EP2)

Autor recenzji: PatrykCXXVIII

Po włączeniu Radar 56 ujrzałem bardzo klimatyczną lokację. Ależ się ucieszyłem, że wreszcie zrobię recenzję jakiegoś dobrego moda, któremu będę mógł postawić przynajmniej “ósemkę”. A skąd ocena “4” zapytacie? Już śpieszę z wyjaśnieniem. Otóż bardzo szybko ujrzałem City 21 wg. pana Biocla. Puste, jakoś dziwnie czyściutkie, bez śmieci. Dochodzę do rynku, patrzę siedzi 3 rebeliantów obok starego, dobrego poduszkowca. Jeden z nich wstaję słyszę ciche “pyk” (chodzi o uruchamianie nagrywania w słomiastym mikrofonach) i mówi coś pod nosem prawdopodobnie po rosyjsku.

Gdy jechałem poduszkowcem w jakimś zaśnieżonym kanale zauważyłem drogę do góry. Próbuje tam wjechać i… nic. Poduszkowiec ani drgnie. Resztę ciut przydługiej drogi trzeba pokonać piechotą. Czekają jeszcze takie atrakcje jak: walka z hunterami i Kombinatem, czekanie na pociąg (prawdopodobnie PKP bo Freeman bez kombinezonu HEV jest od niego szybszy) i utknięcie w jednym pomieszczeniu, które prawdopodobnie kończy moda, bo nic dalej nie ma (sprawdzałem na noclip). Warto też wspomnieć o muzyce, bo została ona dodana na nieszczęście. Niby te 2-3 kawałki dobrze podkreślają sytuacje, ale wiercą dziurę w mózgu. Na wszelki wypadek lepiej trzymać się z dala od tego moda.

Plusy:
+ początek
+ dubbing…
+ muzyka…

Minusy:
– …nagrany słabym mikrofonem
– …która wywierca dziurę w mózgu
– cała reszta

Dodatkowe materiały:
Gameplay z dodatku do obejrzenia pod tym linkiem.

(more…)

Kategoria: HL2: EP2, HL2: Mody
6.0

1187 – Episode One 1.3 (EP2)

Autor recenzji: 4funTV

W 1187 grałem i nadal gram już od dawna. Nie jestem w stanie po prostu się oprzeć tej wspaniałej grywalności, tej zabawie, dramatowi. Chciałem ją zrecenzować od początku, a kiedy tylko usłyszałem, że Claptrap (oklaski dla tego pana) odstąpił recenzję, po prostu nie mogłem czekać! Tak, więc prezentuję Wam jeden z najlepszych modów 2010!

Akcja dzieje się 10 lat po katastrofie w Black Mesie, kiedy to ludzkość mimo nieustannych ataków kreatur i burz portalowych starają się żyć normalnym życiem. Nasz bohater mieszkający w spokojnym miasteczku w Holandii niestety takiego luksusu nie zazna…

Kiedy pierwszy raz włączyłem grę, po prostu zdębiałem. Miliardy nowiusieńkich modeli, tekstur, ścian, przedmiotów (oraz zwycięskie pudełko od Half-Life’a) rzucają się w oczy. Byłem pod wrażeniem. Kiedy podchodzimy już do samej walki to widać, że jest dobrze zrealizowana, jedynie z walką bronią ręczną trzeba się męczyć. Przez większość czasu będzie towarzyszyć nam gadatliwy i czasem nawet śmieszny bohater imieniem John. Pomaga nam przez prawie cały czas i widać, że jest nieodzownym elementem rozgrywki jak Alyx Vance w Episode One. Spotkamy też spokojnego naukowca i żołnierza wojsk specjalnych. Będziemy przechodzić przez naprawdę pięknie zbudowane krainy i miasta, jakie oferuje nam Holandia w 1187.
Pod względem technicznym mod oferuje naprawdę wiele nowatorskich rzeczy. Przede wszystkim doskonałe animację broni i latarkę do nich podpiętą, celowanie przez przyrządy, leczenie Johna i wiele innych. Pod względem graficznym mod prezentuje coś nowego. Na teksturach i modelach wykorzystano odpowiedni odcień szarości, przez co dosyć dobrze dopasowuje się do dramatycznego klimatu katastrofy. Po drodze można też szukać easter eggów i PDA, które zazwyczaj oferują coś przydatnego.

Czas na grywalność. I tu jest jeden wielki myk. Ludzie narzekają na to, że mod jest monotonny, nudny i nie chcę się go nawet skończyć. Ludzie, co takiego jest nie tak? Autorzy się napocili, by doprowadzić moda do perfekcji, dali wam dosyć proste zagadki logiczne, dużo technicznych nowinek, arsenał ślicznej broni i naprawdę charyzmatycznych bohaterów. Ten proces przeciwko 1187 traktuję za przeproszeniem, jako “bojkot lekkomyślnych zombie”.

Za dużo się nie będę rozpisywać, gdyż to by dużo zdradziło z tego moda, który w sumie można nawet nazwać pełnoprawną grą. To, co jest w nim zawarte trzeba po prostu poczuć, bo to daje ogromną frajdę. Powiem tylko, że będziemy zwiedzać takie lokacje jak kanały, opuszczone miasto, i leśna szosa oraz jej przemierzanie mustangiem :) Jedyny mankament, jakiego w ogóle nawet z lupą musiałem szukać to optymalizacja. Gra może się na średnich kompach ciąć przy ostatnich rozdziałkach. Jedyne rozwiązanie to obniżenie ustawień graficznych, a nie warto dla tak podrasowanej grafiki.

Reasumując: dostaliśmy kawał znakomitej roboty, dla której z wielką radością i bezproblemowo bym postawił 10, gdyby tylko nie te problemy z optymalizacją. Oczywiście zapowiedziano też, co-op oraz dwa DLC, więc kto wie, może jednak postawię 10/10? Na sequel czekam niecierpliwie.

Plusy:
+ doskonała grywalność
+ klimat rodem z prawdziwego dramatu
+ wspaniali bohaterowie
+ arsenał super broni
+ podrasowana grafika
+ przemyślane lokacje, muzyka
+ ciekawy trening i mapy dodatkowe
+ różne nowinki techniczne
+ dobrze schowane easter eggi i inne znajdźki

Minusy:
– zła optymalizacja na średnich sprzętach
– ciężka walka bronią białą
– za bardzo zwiększona wytrzymałość kreatur


(more…)

0

Zombie Zoo Chapter 1

Autor recenzji: EdwardCrab

Przed wami: Zombie Zoo! Jeden z najgorszych modów w jakie grałem. Skąd taka moja ocena? Recka prawdę wam powie.

Zacznijmy od tematyki dodatku, a właściwie lepiej od przedstawienia miejsca naszej krótkiej (na całe szczęście) i nudnej egzystencji, czyli zoo. Sam ”dizajn” lokacji jest bardzo brzydki i nie chroni tego fakt, iż jest to miejsce zrobione trochę (tylko trochę) komiksowo. Całe otoczenie po jakim dane jest nam się poruszać brzydzi, wywołuje mdłości i obrzydzenie. Tekstury i modele to coś na co nie miałem ochoty patrzeć i nic nie zmusi mnie do ich ponownego oglądania. Wracając do modeli: naszą główną bronią są rękawice bokserskie które i tak mają słabą animację atakowania. Modele wrogów są brzydkie (czyli takie jak cały mod). Szkoda dalej gadać na ten temat…

…dlatego przejdźmy do tego czy jest ok jeśli chodzi o zabawę (ja bym to nazwał męką)? NIE, jest zdecydowanie nudno i nieciekawie, a do tego dochodzi jeszcze ten nieszczęsny design lokacji.

Zbliżamy się do końca tej recki, bo co tu więcej pisać i o czym? Gdyby to było coś świetnego to rozpisywał bym się więcej, ale na tego moda szkoda rąk. Reasumując – syf, kiła i mogiła… Nie tykać tej produkcji!

(more…)