Archium październik, 2009
Curse Episodes: Episode I, Hell Awaits
Pierwsza z cyklu opowieści wchodzących w skład całkowitej konwersji, osadzonej w realiach starożytnego Egiptu. Zawsze byłem wielkim miłośnikiem takich realiów i już na długo przed premierą niecierpliwie wyglądałem wydania tego dodatku. Być może moje oczekiwania były zbyt wygórowane, grunt że się zawiodłem…
Zacznę od pozytywów. Z pewnością należy docenić samą ilość pracy włożoną w przygotowanie tego moda. Bez zastrzeżeń są zarówno warstwa graficzna (nowe modele, tekstury etc.), muzyczna (bardzo klimatyczne odgłosy i utwory przygrywające w tle) jak również urocze efekty świetlne. Za te elementy należą się autorom naprawdę gromkie brawa. Dodatek został również bardzo solidnie zoptymalizowany i pomimo naprawdę bogatego otoczenia nie powinny występować żadne “przycinki” nawet na słabszych komputerach.
Czym wobec tego się rozczarowałem ? Przede wszystkim jest nudno. Mimo że dodatek nie jest specjalnie długi to potrafi zirytować swoją mocno powtarzalną mechaniką. Dodatkowo wędrówka naszego protagonisty nie jest właściwie determinowana żadnym konkretnym celem ani fabułą, a progres możemy oprzeć wyłącznie na samej chęci zwiedzenia kolejnych lokacji. Jeśli do tego wszystkiego dołożymy mocno pudełkowaty, klaustrofobiczny design pomieszczeń oraz brak jakichkolwiek otwartych przestrzeni to całościowo jawi się to niezbyt ciekawie.
Osobna sprawa to zagadki logiczne, a w zasadzie ich kiepska jakość i zbytnia prostota. Bardzo irytującym elementem mechaniki jest też powtarzający się cyklicznie motyw otwierania specyficznego zamka. Został on skonstruowany w oparciu o rodzaj naściennego labiryntu, którym musimy poprowadzić specjalną kulkę. Niestety istnieje ograniczenie czasowe co w połączeniu z niedoskonałościami samego silnika może doprowadzić do szewskiej pasji.
Można mieć nadzieję, iż kolejne części spowodują rozwój mechaniki – osobiście bardzo na to liczę – póki co jednak dodatek bardziej przypomina kolorową “wydmuszkę” niż soczystą opowieść w mrocznych realiach, a Ci którzy nie są czuli na uroki starożytnego Egiptu mogą swobodnie odjąć jeden punkt z oceny.
It’s Ours Now (EP2)
Bardziej zbiór “interaktywnych scenek” niż mapa z prawdziwego zdarzenia. Akcja tego niewielkiego dodatku toczy się w jednej z fortyfikacji Kombinatu na terenie White Forest. Alyx zajmuje się odcinaniem poprzez bariery energetyczne i zamykaniem kolejnych grodzi pancernych. My w tym czasie mamy za zadanie prowadzenie ostrzału zaporowego. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że wspomniane bariery mają pewną cudowną właściwość – całkowite blokowanie strzałów przeciwnika. Tak więc jesteśmy zupełnie bezpieczni, a sam ostrzał warto prowadzić jedynie dla własnej satysfakcji oraz punktacji, która została zaimplementowana, ale niestety z pominięciem tablicy wyników.
Cały dodatek należy potraktować wyłącznie jako ciekawostkę naukową (jest to praca studencka) oraz pokaz skryptowania. Produkcję umieściłem w dziale głównym wyłącznie z uwagi na nietypowość i staranne wykonanie.
Garść informacji…
W kąciku artykułów publikowanych w serwisie encyklopedycznym Borealis dziś hasło Manhack. Zapraszam do lektury i wspierania całego projektu.
Bardzo tajemnicza sprawa zza wschodniej granicy. W styczniu tego roku znalazłem informacje nt. projektu Mercenaries, o czym informowałem na łamach serwisu. Kilka dni temu trafiłem przypadkiem na moda o tej właśnie nazwie na jednej z rosyjskich stron. Jest to całkowita konwersja o numerze 3.0 i podtytule Trilogy, zawierająca archiwa zarówno pod HL2 jak i oba epizody, której wielkość wynosi ponad 2,5 GB. Dodatkową dezinformację powoduje notka na stronie domowej projektu, datowana na 26.03.2009 oznajmiająca zawieszenie prac nad projektem. Nadal nie wiem co o tym sądzić… Wszystkich chętnych zapraszam do pobrania archiwum i podzielenia się z innymi informacją co to tak naprawdę jest :) Archiwa znajdziecie pod przykładowymi linkami: link 1 lub link 2 lub link 3.
Zawieszono prace nad modem Radom: Source. Informacje dotyczącego tego projektu oraz oświadczenie autora znajdziecie pod tym linkiem.
Na deser dwa trailery do hipotetycznej ekranizacji Half-Life. Materiały dostępne pod tym linkiem oraz pod tym linkiem.
Nowe pozycje w dziale Poczekalnia:
- BD4Y (dostępne demo) – strona projektu
Nowe pozycje w dziale Odrzucone:
- Hell 494: All only begins (0.8) – prezentacja projektu, jest pusto i nudno, jeśli to ma tak wyglądać to lepiej żeby w ogóle nie powstało…
- Room 15 – arena walki pomiędzy oddziałem rebeliantów i żołnierzy Kombinatu, bez tekstur i bez sensu za to z “dystrybutorem” wszelkich środków eksterminacji przeciwników
- Zombiez – wielka sala pełna respawnujących się zombie + ojciec Grigorij + rebelianci, dramat pod każdym względem
The Intern’s Story: Part 1 & 2
Prawdziwa gratka dla miłośników uniwersum i mitologii Cthulhu oraz innych motywów występujących w utworach H.P. Lovecrafta. Twórczość wielkiego samotnika z Providence nie jest wbrew pozorom materiałem łatwym do adaptacji, jednak w tym wypadku autorzy modyfikacji poradzili sobie doskonale.
Całość opowieści składa się z dwóch części (po ok. 1h rozgrywki każda). Scenerią naszych działań jest stare sanatorium wraz z przyległymi terenami oraz krainy będące projekcjami chorego umysłu naszego protagonisty. Mechanika rozgrywki została oparta przede wszystkim na eksplorowaniu terenu i stopniowym odkrywaniu tajemnicy. Walki jest tu bardzo mało i stanowi ona jedynie dodatek do interesującej i mrocznej opowieści.
Trudno wymienić wszystkie zalety tej produkcji bo jest ich naprawdę sporo. Przede wszystkim solidność wykonania i duża dbałość o detale stworzonego świata. Rewelacyjne udźwiękowienie całości, poczynając od odgłosów otoczenia, poprzez świetny voice acting, a na ścieżce dźwiękowej skończywszy. Warto zwrócić uwagę na tytułowy utwór Something To Remember You, którego autorem jest Bobby Darin. Pomijając fakt że brzmi on jak ze starego patefonu, to jego tekst w kontekście realiów opowieści brzmi co najmniej przewrotnie.
Co ponadto? Na pewno cała masa smaczków dobrze znanych miłośnikom Cthulhu: rzeźby, obrazy, ołtarzyki oraz lokacje których “nie ma na mapie”. Ponadto sporo interesujących skryptów budujących atmosferę. Gęsty i duszny klimat gdzie w otoczeniu brutalnych sanitariuszy i z uczuciem oddechu jednego z Wielkich Przedwiecznych na plecach, można łatwo poczuć się jak zaszczuta zwierzyna.
Dodatek nie ustrzegł się niestety pewnych wad: błędy techniczne związane z fizyką (np. blokujące się drzwi), pustka w niektórych lokacjach zewnętrznych (być może autorzy przyjęli taką konwencję, ale nie do końca jest to przekonywujące), brak napisów (sekwencji mówionych jest tu sporo i trochę ich brakuje).
Reasumując: obie części nie są jeszcze produktem finalnym, a jedynie rodzajem prezentacji całego projektu. Czy faktycznie zostanie on zrealizowany, mam nadzieję że tak, ale jak zwykle – czas pokaże. Już teraz można jednak mówić o naprawdę świetnym dodatku. Polecam bez wahania.
Dodatkowe informacje:
Pierwsza cześć dodatku została pierwotnie wydana na Unreal Tournament (wersja z 1999). Jednak ostatecznie silnikiem na którym go oparto został Source.



























