Archium czerwiec, 2009

0

Garść informacji…

Admin serwisu PlanetPhillip, czyli Phillip Marlow ogłosił kilka dni temu konkurs na najlepszą konwersje mapki stworzonej pod DM dla trybu SP. Pula nagród wynosi 140$. Wszelkie szczegóły dotyczące zabawy znajdziecie pod tym linkiem.

Na blogu zwieracza premiera dwóch czasopism poświęconych naszej ulubionej tematyce: Fakt HL oraz Mod Polski.

Ukazała się kolejna wersja moda Fakefactory Cinematic Mod tym razem o symbolu Build 10.0 Beta 1. Archiwum do pobrania pod tym adresem.

Nowe pozycje w dziale Odrzucone:

  • Beyond Reality Demo – niewielka lokacja w której wyraźnie widać inspirację serią gier Penumbra. W moim odczuciu jest w tej produkcji obiecujący potencjał, choć na chwilę obecną to ledwie “światełko w tunelu”.
  • Fear of Hallways – korytarz pełny drzwi do pomieszczeń o krwawym przeznaczeniu. Gdyby to jeszcze było dłuższe niż na minute gry…
Kategoria: Garść informacji
0

SMOD: Tactical

Autor recenzji: Dabu

Tym razem czas na najpopularniejszego z SMODów czyli SMOD: Tactical. W przeciwieństwie do krwawej jatki w Outbreaku, tutaj jest większy nacisk na realistyczność. I wyszło to znakomicie.

Moda zaczynamy od wybrania pierwszej mapy z listy (a jakże inaczej, hę?). Na niej przechodzimy przez opisane bramy, w ten sposób ustawiamy jakość efektów, ilość krwi (jest gore, action movie, realistic – dla każdego coś dobrego), poziom trudności, itp. Może to brzmi dziwnie, ale naprawdę jest to znacznie bardziej intuicyjne niż wpisywanie komend do konsoli w Outbreaku. Ostatnie bramki prowadzą już do map z czekającą armią terrorystów do wybicia. I tu miła niespodzianka – nie jesteśmy skazani tylko do tych z HL2 (choć jest oczywiście taki wybór), ale w modzie znalazło się parę świetnych innych map. Niestety dość krótkich, ale za to nieliniowych, można więc wybrać samemu najlepszą ścieżkę do celu (np. wejść drzwiami bocznymi, zamiast pakować się w środek walki), co dodatkowo podwyższa grywalność. Jeśli chodzi o grafikę, to w zasadzie to samo co Outbreak. Czyli świetne efekty, rozmycia ekranu, wybuchy. Z tego co widzę, to standard we wszystkich SMODach. Warto jeszcze wspomnieć od dużym arsenale broni i bonusowej mapie – z zombiakami w roli głównej.

A teraz czas na minusy. Ich jest co prawda nie wiele, ale oczywiście parę zawsze się znajdzie. Największym problemem jest narastająca nuda. Niestety, mało typów przeciwników, w kółko to samo, ledwie kilka map nie z HL2, brak jakiejkolwiek fabuły – to musiało tak się skończyć. Można się jeszcze przyczepić do bardzo długich loadingów i zbyt mocno trzęsącej się kamerze, gdy się oberwie. Ale mimo tego wszystkiego SMOD: Tactical jest naprawdę solidną produkcją i dopracowaną (w przeciwieństwie do zabugowanego Outbreaka). Warto, rzecz jasna.

(more…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody
8.8

Random Quest

Autor recenzji: c0m4r

To “eksperymentalny” mod, w którym intencją autora było opowiedzenie niezwykłej historii, zwykłego człowieka. Udało się. Na początku moda oglądamy wstęp do całej historii, w którym nasz bohater wraca do domu późnym wieczorem i nagle… słyszy dzwoniący w budce telefonicznej aparat. Podchodzi do niego i podnosi słuchawkę. I oto cudów początek. Budzi się w zamkniętym pomieszczeniu wraz z grupką ludzi, którzy w ogóle nie zwracają na niego uwagi. Tylko jeden z nich zwraca mu uwagę, aby starał się stwarzać pozory pracującego. W głowie naszego bohatera pozostaje tylko jedno pytanie: jak się stąd wydostać? I tu zaczyna się cała zabawa.

Pod względem wizualnym Random Quest nie prezentuje wygórowanego poziomu, mimo to wygląda bardzo dobrze. Szczególnie podobało mi się wykonanie lokacji „na świeżym powietrzu”, wszystkie elementy, które wykorzystał autor w budowie poziomów pasują doskonale do surowego otoczenia i bardzo ładnie się ze sobą komponują. I nawet zwariowane, kręcące się chmury w skyboxie mi nie przeszkadzały ;) Natomiast bardzo przypadła mi do gustu oprawa audio. Bardzo dobrze dobrane zostały utwory muzyczne, do poszczególnych sytuacji i scen. Dobrze dobrani zostali również zarówno aktorzy podkładający głos postaciom jak i narrator.

Istotnym elementem modyfikacji są konsekwencje podejmowanych decyzji. Autor stworzył kilka różnych sytuacji, w których nasze decyzje mają wpływ na przebieg dalszej rozgrywki albo ukazane przerywniki. Moda można więc przejść na kilka różnych sposobów. Dyskusyjnym elementem są przylepce, które musimy znajdywać by otwierać kolejne teleporty. Element sam w sobie jest w porządku, ale ich umiejscowienie jest zbyt oczywiste, a zdobycie zbyt proste. Kłopotu przysporzyć może w pierwszej części skakanie po dachach i tutaj proponuje cierpliwość i logiczne myślenie. Natomiast podczas walki na arenie wystarczy minimum zręczności i uzupełnianie na bieżąco amunicji.

To co mi się nie podobało to zakończenie. Myślę, ze mod, który miał tak ładny wstęp zasługuje na lepsze zakończenie, szczególnie, że wszystko wskazuje na to, iż jest to pierwsza część większej opowieści, o czym świadczy nie tylko samo zakończenie, ale i pewien aspekt z początku rozgrywki. Jednak to do spostrzeżenia pozostawiam Wam. Oprócz wspomnianych w trzecim akapicie elementów mod jest wydaje mi się bardzo prosty, a przez to, że niewiele mamy w nim akcji, jego poziom jest mocno wyrównany. Pozwala to na przyjemną eksplorację dobrodziejstw Source’a i stwarza przyjemny klimat przygodowy :)

Random Quest to mod, który spodoba się każdemu kto lubi nieograne historie. Mało w nim akcji, za to fabuła i oprawa audiowizualna stoją na wysokim poziomie, dzięki czemu Random Quest opowiada swoją historię w bardzo przekonujący sposób. Warto zagrać, ale całkiem możliwe, że nie każdemu się ta produkcja spodoba. Dlatego osiem na szynach, banner i nadzieja na lepsza kontynuację.

(more…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody
0

Garść informacji…

Na blogu zwieracza ukazał się artykuł dotyczący Gordonowej “heroiny”, czyli Alyx Vance. Pełny tekst do przeczytania pod tym linkiem. Znajdziecie tam też artykuł “wspomnieniowy”, czyli o tym jak zaczynała się przygoda autora z modyfikacjami. Tekst pt. Ten pierwszy raz znajdziecie pod tym linkiem.

Ukazała się druga wersja mapy Wasteland, autorstwa zwieracza, który z uwagi na kryteria stosowane przez Planet Phillip dodał do niej elementy walki. Szczegóły znajdziecie pod tym linkiem.

Kolega Arto zadebiutował w słynnym już wątku udanym opowiadaniem umiejscowionym w uniwersum HL2. Aktualnie całość tekstu jest dostępna na blogu autora pod tym adresem.

W serwisie gamecorner.pl ukazał się artykuł pt. 10 rzeczy, które chcemy zobaczyć w Half-Life 2: Episode 3. Zainteresowanych odsyłam pod ten link.

Nowości w dziale Wyślij swoją recenzję!:

Nowe pozycje w dziale Poczekalnia:

Nowe pozycje w dziale Odrzucone:

Kategoria: Garść informacji
8.3

No Escape (EP2)

Autor recenzji: Artek

Po odpaleniu tej modyfikacji wita nas bardzo klimatyczne intro, dzięki któremu poznajemy rzeczywistość głównego bohatera, w której Combine i Ruch Oporu zawarli przymierze przeciwko “nieumarłym” na zgliszczach dotychczasowej cywilizacji, jednakże postać przez nas animowana nie jest w stanie pogodzić się z takim kompromisem i dąży do “uwolnienia” ludzkości w dość specyficzny sposób. Zdradzając więcej szczegółów, ujawniłbym zakończenie, które stanowi jeden z jaśniejszych punktów tej produkcji. Wobec sojuszu Kombinatu i rebeliantów, nie mamy w grze żadnych sprzymierzeńców, bo niestety porozumienie z frakcją nieumarłych okazało się niemożliwe.

Naszą przygodę zaczynamy dość sztampowo w więziennej celi, lecz na skutek nieprzewidzianych wydarzeń udaje nam się wydostać z celi i przez system kanalizacyjny wydostać na zewnątrz, z dala od miasta, w zalesionym kanionie usianym licznymi zabudowaniami militarnymi. Całość produkcji podzielona jest na cztery części, różniące się od siebie długością i klimatem. Pierwsze dwa etapy-Prison Chaos i Hide and Seek, są utrzymane w klimacie ucieczki przez klaustrofobiczne lokacje, gdzie jesteśmy ścigani zarówno przez rebeliantów jak i Kombinat. Akcja kolejnych dwóch etapów rozgrywa się na otwartych przestrzeniach, lecz jest diametralnie różna, ponieważ poziom Gear Up to potyczki z połączonymi siłami w scenerii leśnej oraz w zniszczonych bazach wojskowych, natomiast Shadow of the Strom rozgrywa się w nocy, a naszym przeciwnikiem są-tak zwani przez autora-Nieumarli, czyli zombi, całość jest podlana klimatem rodem z horroru. Wobec czego nie narzekamy na monotonię, gdyż poziomy są zróżnicowane, dostajemy nowe modele broni, ponadto modele przeciwników różnią się od tych znanych z podstawki. W produkcji tej na pochwałę zasługują również efekty dźwiękowe, między innymi nowe odgłosy ginących zombich.

Uważam, że modyfikacja ta jest zdecydowanie warta polecenia, jest spójna i stanowi logiczną zwartą całość, która prowadzi gracza do nieuniknionego zakończenia. Jak wspomniałem powyżej produkcja jest dość urozmaicona, przeważają oczywiście elementy zręcznościowe, ale jest też kilka prostych zagadek logicznych, które stanowią miły przerywnik. W grze nie stwierdziłem poważniejszych uchybień, całość generalnie jest porządnie wykonana i stanowi pozycję godną uwagi, jednakże w tej produkcji brakuje czegoś co czyniłoby z niej pozycję wybitną i unikalną. Jeżeli rolą banera jest wskazywanie czytelnikom pozycji bardzo dobrych i dobrych, wyróżniających się na tle całej masy średniaków to niewątpliwie zasługuje ona na wyróżnienie, ale jeżeli zarezerwujemy baner, tylko dla pozycji wybitnych i oryginalnych, to niestety ta pozycja do nich nie należy. Uważam jednak, że mod ten zasługuje, aby zwrócić na niego uwagę poszukiwaczy dobrych pozycji, bo otrzymujemy około godziny rzetelnej rozrywki. Nic tylko zasysać i grać.

(more…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mody