Archium marzec, 2009
Secret Lab Assault
Niewielki, dwuelementowy mappack. Wcielamy się w rolę żołnierza Kombinatu, który wraz z oddziałem bierze udział w szturmie na tajną bazę laboratoryjną rebeliantów, wspieranych przez kilku Vortigaunt’ów.
Trudno powiedzieć o tej produkcji coś szczególnie pozytywnego. Klimatyczny początek, dobra praca oświetlenia i fakt grania po “drugiej stronie” to chyba jej jedyne zalety. Reszta to sporo strzelania w niespecjalnie interesujących wnętrzach. Reasumując: co najwyżej przeciętnie.
Aftermath
Jeszcze jedna produkcja uczelniana ze “stajni” Guildhall i jeszcze jeden przykład na to że dobra produkcja to niekoniecznie obszerna produkcja.
Jako agent do zadań specjalnych musimy zinfiltrować tajną bazę Kombinatu umiejscowioną w systemie bunkrów wydrążonych w nadmorskim klifie. Autor dokonał koncepcyjnego podziału całej akcji: rozpoznanie terenu i osiągnięcie celu, walka oraz ucieczka okraszona solidną dawką adrenaliny. Mimo że mamy tu do czynienia z opowieścią w skali mikro to rozgrywka daje naprawdę dużą frajdę i trudno jej cokolwiek zarzucić, a poszczególne elementy zostały przygotowane bardzo starannie: tyczy się to zwłaszcza unikatowego designu. Polecam wszystkim miłośnikom solidnych, choć w tym wypadku zbyt krótkich, produkcji.
Garść informacji…
Dzisiejszy wpis ma numerek 300. Wiem, wiem, sam jestem pod wrażeniem ;)
Na blogu Zwieracza pojawiło się bardzo ciekawe zestawienie artykułów dotyczących informacji o Half-Life, jakie ukazały się w polskich czasopismach drukowanych ponad dekadę temu. Materiał nie tylko dla archiwistów amatorów ;) Pełny tekst znajdziecie pod tym linkiem.
Pojawiło się demo projektu Outbreak: Condemned, podobnie jak w wypadku samodzielnego moda Outbreak: Episode One, tego samego autora, mamy do czynienia z uniwersum Resident Evil, a co za tym idzie oczywiście Racoon City, megakorporacja Umbrella i hordy martwiaków. Nie ukrywam, że osobiście wiąże spore nadzieje z tym dodatkiem. Demo i szczegółowe info pod tym linkiem.
Nowe pozycje w dziale Poczekalnia:
- Dark World (dostępne demo) – info (Strategy Informer)
- The City (dostępne demo) – info (Strategy Informer)
Nowe pozycje w dziale Odrzucone:
- Combine Surveillance – Final – kolejna wersja mapki, tym razem nieco dłuższa i zakończona napisem “The End” na ścianie ślepego zaułku, dodatkowo klimatyczny kawałek muzyczny w podkładzie oraz kilka bardzo prostych elementów logicznym
- Map the first (EP2) – zgodnie z tytułem pierwsza, testowa mapka autora, znalazła się na niej scenka w której transporter opancerzony Kombinatu uderzył w niewielki domek wywołując pożar – i to już wszystko :)
Nowe pozycje w dziale Poszukiwane:
- Cryptos 1 – archiwum wyszczególnione w wątku jest niedostępne
- SP Zombie_Cabin – archiwum wyszczególnione w wątku jest niedostępne
Deja Vudu
Autor recenzji: c0m4r
Deja Vudu jest kolejnym przykładem tego, jak wielkie i nieograniczone możliwości daje engine HL2. Chylę czoła przed twórcą tej modyfikacji, ponieważ jest to jedna z niewielu konwersji zaplanowanych w tak skrupulatny sposób i równie dobrze wykonanych.
To, co na samym początku przykuwa naszą uwagę to towarzyszące nam futrzaste (tak sądzę :)) ptaszysko Vudu. Dowiadujemy się od niego, że jesteśmy uwięzieni, podobnie jak on sam w tym dziwnym miejscu, a żeby się z niego wydostać musimy wykurzyć z domu trzy duchy. Ptaszysko towarzyszy nam do końca gry i co jakiś czas udziela pomocnych wskazówek. Jego moc vudu pomaga nam natomiast lokalizować i pokonywać duchy.
Doskonałe wykonanie audio-wizualne, lekka i przyjemna fabuła, klimat i dużo frajdy z gry. Tego wszystkiego możecie się spodziewać po Deja Vudu, które całkiem możliwe stanie się Waszą ulubioną konwersją HL2. Tak właśnie stało się w moim przypadku :) Wystawiam solidne 9/10 z bannerem za bardzo solidnie wykonaną konwersję, pomysł, klimat i świetną oprawę audio-wizualną.
Polecam również zapoznać się z materiałami zawartymi w odnośnikach z notki od autora w dalszej części postu. Dla niecierpliwych mamy również solucję.

New Victim / New Sacrifice / Новая жертва (EP1)
Autor recenzji: zwieracz
Dawno nie grałem w tak złego moda. Nie ma się co oszukiwać, czas spędzony przy ‘New Victim’ to czas stracony. Marny design leveli i masa błędów. To główne zarzuty, ale zacznijmy od początku.
Fabuła. No cóż, jeśli jest, to nie ma większego znaczenia, bo naszym zadaniem jest po prostu strzelanie i bieganie. Na początku wysłuchujemy krótkiej mowy w języku rosyjskim, wskakujemy w portal i zaczynamy “zabawę”.
Pierwsze co się rzuca w oczy to… błędy: siatka ogrodzenia, przez którą można przejść, konstrukcje wiszące w powietrzu, których nie powinno być widać oraz wiele innych większych i mniejszych potknięć. Jeśli chodzi o wygląd lokacji, to przedstawiają bardzo marny poziom. Przez większość czasu mamy do czynienia z dużymi, pustymi, topornie wykonanymi pomieszczeniami. Kiepskie oświetlenie i dobór tekstur. Wszystko sprawia wrażenie jakby było robione na ‘odwal się’. Żołnierze kombinatu żyją w komitywie z zombie, a na jednym z poziomów, raz zabici przeciwnicy odradzali się na nowo. Na szczęście amunicji nie brakuje. :)
No i te błędy. Podobno pod koniec gry możemy obserwować walkę 3 striderów. Mnie (po wielu próbach) nie udało się dotrzeć do tego momentu. Gra zawsze zawieszała się przy ładowaniu ostatniej mapy.
Mod musiałem przechodzić 2 razy, bo wcięło mi większość screenów i muszę powiedzieć, że w obu przypadkach rozgrywka wyglądała zupełnie inaczej. Powód był prosty, za pierwszym razem w ogóle nie pojawiła mi się część przeciwników (ten sam poziom trudności). Nie wiem dlaczego.
Produkcję oceniam na 3. Po punkcie za to, że: mimo wszystko lokacje są zróżnicowane; za samą walkę, która jest wyważona i za to, że na szczęście mod nie jest zbyt długi.
Podsumowując, ‘New Victim’ jest wtórne, pełne błędów. Nie polecam. Tylko dla masochistów ;)



























