Archium październik, 2008
HL2-ASDA (SP Supermarket Mod)
W latach 30-tych XXI w. znacząco ociepla się klimat, a jednocześnie wzrasta ilość ludności na świecie. Doprowadza to do drastycznego ograniczenia zasobów żywnościowych na naszej planecie. Handel opanowują ogromne syndykaty i korporacje nie liczące się w swoich działaniach prawem i ludźmi. Aby utrzymać dotychczasowe zyski dokonują uprowadzeń obywateli i przeprowadzają tajne eksperymenty w swoich laboratoriach, poszukując cudownego produktu żywnościowego. W tych działaniach przoduje konsorcjum ASDA, porywające pewnego dnia żonę i dziecko głównego bohatera. Ten postanawia się zemścić posiłkując się informacjami pozyskanymi od jednego z pracowników ASDA.
Mogłoby się wydawać, że w obliczu takiego zaplecza fabularnego produkcja będzie udana, niestety do ideału wiele jej brakuje. Wady to przede wszystkim fatalna optymalizacja, powodująca dramatyczne “przycinki” w niektórych miejscach, zbyt duża łatwość wykonania naszej misji oraz dostępność broni – szkoda że autor nie poszedł w stronę “kombinowanej-skradanki”, historia z pewnością by na tym zyskała. Rażą też bardzo nielogiczne elementy wystroju np. sterty wybuchowych beczek ustawione pomiędzy półkami sklepowymi, czy ukrywanie ładunków C4 za szafkami ubraniowymi. Cała opowieść jest też zdecydowanie za krótka i dziwnie “urwana”.
Na plus przemawia interesująca fabuła, “odświeżone” modele żołnierzy, nowe bronie (niektóre bardzo “eksperymentalne”) jak również unikalny klimat końcowej lokacji. Nie polecam, ale zostawiam pod rozwagę prawdziwym fanom ;)
Forest Ambush (EP2)
Mapa, która pierwotnie miała stanowić część projektu HoloReality. Jednak w przeciwieństwie do pierwowzoru została oparta na elementach designu EP2. Mamy tu to samo zawiązanie fabuły, kilka dobrze zaprojektowanych miejsc i dużo ostrego strzelania – ocierającego się, zwłaszcza pod koniec, o granice zdrowego rozsądku. Na “deser” możliwość konfrontacji z jednym z mieszkańców planety Xen, dobrze znanym z HL1. Dla zainteresowanych.
HoloReality
Projekt, którego założeniem było stworzenie “pracy zbiorowej” kilku mapperów, połączonej fabularnym konceptem. Bazuje on na urządzeniu teleportacyjnym Kombinatu za pomocą którego gracz przenosi się do różnorodnych lokacji, w których rzecz jasna musi przetrwać i wrócić do miejsca z którego wyruszył, gdzie wszystko zaczyna się od początku.
Zaletą moda jest w większości udany design lokacji oraz idący za tym klimat. Niestety poza strzelaniem specjalnie wiele się tu nie dzieje. Ponadto produkcja jest bardzo krótka i pozostawia niedosyt. Być może z czasem ilość map (w tym momencie są dwie) zostanie zwiększona, póki co można tę produkcję traktować jako całkiem obiecujący “poligon twórczy”.
Dodatkowe uwagi:
Sprawdź też produkcję Forest Ambush, która pierwotnie miała stanowić integralną część powyższego projektu.
Compromised (EP2)
Kolejna produkcja ze “stajni” Guildhall i kolejna mała-wielka opowieść o nierównej walce rebeliantów z przeważającymi siłami Kombinatu. Naszym bohaterem jest Jack Carter, były żołnierz piechoty morskiej. Zostaje przed nim postawione niełatwe zadanie odbicia Nathana Jacksona, wysoko postawionego łącznika, który posiada wiedzę na temat całej struktury sił rebelianckich. Jack musi dotrzeć do Nathana zanim Kombinat, wyciągnie z niego kluczowe informacje. Szybkie działanie jest o tyle ważne, że więzień ma już swoje lata (jest ojcem jednej z bohaterek opowieści) i może nie wytrzymać tortur i załamać się.
Siłą tego dodatku, poza dość zgrabnie skonstruowaną opowieścią jest jego strona techniczna. Historia została poprowadzona w dwóch wariantach: filmowym i skryptowym (osobiście zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu ten pierwszy). Ponadto w czasie rozgrywki będziemy musieli dokonać pewnego trudnego wyboru co zdeterminuje doprowadzenie do adekwatnego finału. Na uwagę zasługuję tu również profesjonalna gra aktorów podkładających głos pod bohaterów gry oraz dobra aranżacja scen: mimika, gestykulacja i zachowanie postaci. Najistotniejszymi wadami jakie zauważyłem jest krótki czas gry, kiepska jakość niektórych tekstur oraz brak napisów podczas dialogów.
Podsumowując: solidna i nietypowa produkcja warta zainteresowania.
The Mansion 3: Freeman Residence
Jeszcze jedno opustoszałe domostwo spod ręki IMUS’a. Ci którzy lubią jego dokonania znajdą tu wszystko co pojawiło się w całym cyklu “The Mansion”, tyle że solidniej dopracowane, staranniejsze i bardziej klimatyczne. A więc jak zwykle sporo półmroku, niepokojącego oświetlenia, tajemniczych odgłosów i pomieszczeń lubiących płatać figle. Od strony designu dodatek prezentuje się bardzo dobrze, widać pracę włożoną w przygotowanie poszczególnych lokacji i pomieszczeń. Niestety od strony rozgrywki dodatek sprawia wrażenie niezbyt spójnego.
Nie ukrywam że z wielu względów lubię produkcję tego autora, ale nigdy żadna z nich nie “powaliła mnie na kolana”, ot po prostu miło się w nie gra. Dlatego po chwili wahania zrezygnowałem z przyznania baneru. To dobra pozycja i z pewnością solidne ukoronowanie cyklu, ale na pewno nie spodoba się każdemu. Ci którzy lubią dodatki w tej stylistyce koniecznie powinni zagrać, inni mogą to rozważyć. Ze swojej strony polecam.































