Archium listopad, 2007

6.0

Flipside

Gier z “szaleństwem w tle” powstało do tej pory bardzo dużo, ale jak dotąd chyba nigdy nie stworzono platformówki nawiązującej bezpośrednio do tej tematyki. Wszystko wskazuje na to, że produkcja grupy studentów z duńskiej szkoły medialnej DADIU jest pierwsza.

Niniejsza pozycja została oparta na silniku Source. To konwersja całkowita więc trudno w niej szukać jakichkolwiek nawiązań do np. Half-Life 2. Przygoda jest krótka i dość trudna, co dodatkowo komplikuje fakt iż nie mamy możliwości zapisania stanu gry. Sterowanie postacią również nie jest zbyt wygodne i jego właściwe opanowanie może sprawić pewne kłopoty.

Teraz kilka pozytywów. Pierwszym z nich jest na pewno sama tematyka i jej ujęcie – być może trochę ryzykowne, ale na pewno bardzo oryginalne. Drugim scenografia stanowiąca tło rozgrywki – to dziecięca “wydzieranka” z kawałków tektury podmalowanych farbkami – buduje to świetny klimat. Trzeci to muzyka i udźwiękowienie. Czwarty i chyba najważniejszy – zgodnie z intencją autorów – świat możemy obserwować z dwóch perspektyw, dwóch szaleństw. Jedno jest bajkowe i kolorowe, drugie zaś mroczne i odpychające. Przełączamy się pomiędzy nimi tak jakbyśmy odwracali kartę – efekt jest naprawdę świetny. Polecam przede wszystkim jako nietypową, ale bardzo sprawnie, zrealizowaną ciekawostkę.

Dodatkowe materiały:
Zobacz wideo wywiad z autorami dodatku Flipside: link.

(more…)

Kategoria: HL2: Dodatki & Inne
0

Rückblende (Flashback)

Bardzo krótka, ale przepięknie zrealizowana opowieść o tytułowej retrospekcji, czyli powrocie do wakacyjnej krainy dzieciństwa. Znajdziemy tu wszystko co z takimi wspomnieniami może być związane: beztroskę, zabawę, ale i mroczną tajemnicę. Czy to co żyje w naszej świadomości stało się naprawdę ? A może to tylko wyolbrzymione dziecięcą wyobraźnią wspomnienia, zatarte przez szybko upływający czas…

Na uznanie zasługuje tu przede wszystkim technika realizacji, która bezpośrednio przekłada się na budowanie klimatu. Ten interaktywny film rozgrywa się w scenerii pieczołowicie przygotowanych dekoracji, do których stworzenia posłużyły: drewno, papier i suszone rośliny. Postacie pojawiające się w grze są jakby dorysowane do tła, naszkicowane, a przez to tym bardziej “ulotne”. Widać ogromną ilość pracy włożoną w realizację tego projektu, który notabene jest pracą dyplomową jaką autor złożył na wydziale komunikacji wizualnej. Warto również wspomnieć że gra została zgłoszona do tegorocznej edycji konkursu Independent Games Festival.

(more…)

Kategoria: Inne gry
0

City Rebellion R2

Pozory mogą mylić, to fakt, przekonałem się o tym właśnie w odniesieniu do niniejszej produkcji. Po raz pierwszy zetknąłem się z nią kilka miesięcy temu. Nosiła ona jeszcze wówczas tytuł City Rebellion: Warehouse. Mimo ciekawie zawiązanej historii, stanowiącej tło opowieści, okazała się jednak zwykłym gruntfestem i wylądowała na moim dysku w katalogu “template”. Nie liczyłem na kontynuację, założyłem że mod podzieli los innych produkcji, które zostały rozpoczęte i nigdy nie sfinalizowane. Słowem: zagrałem i zapomniałem. Kilka dni temu natknąłem się na informacje iż autor w/w produkcji, wydał jednak dalszą część, stanowiącą bezpośrednią kontynuację poprzedniego moda. Bardziej z poczucia kronikarskiego obowiązku niż ciekawości, przystąpiłem do gry.

Wcielamy się w postać szpiega – specjalisty od elektroniki, członka tytułowej City Rebellion – niewielkiej organizacji, walczącej o przywrócenie swobód obywatelskich w rodzimym mieście. Po krótkim komunikacie ostrzegawczym, otrzymanym przez radio od jednego ze współtowarzyszy, musimy odeprzeć atak grupy żołnierzy Kombinatu szturmujących naszą kryjówkę. Naszym zadaniem jest przetrwanie do chwili przybycia grupy ratunkowej. Właśnie ten moment oraz to co dzieje się później zadecydowało, że całkowicie zmieniłem zdanie nt. jakości tego moda. Nie zdradzając zbytnio szczegółów powiem tylko, że cała dalsza część opowieści stanowi doskonałe połączenie klimatycznego, mrocznego designu, poczucia osamotnienia i zaszczucia oraz sporej dawki adrenaliny. Autorowi udało się zbudować fantastyczną atmosferę za pomocą dźwięku (nowe odgłosy i sekwencje mówione) oraz oszczędnych, ale dobrze dobranych elementów otoczenia.

Biorąc pod uwagę dość otwarte zakończenie, mam nadzieję że opowieść doczeka się kontynuacji. Zagrajcie Sami i przekonajcie się jak bardzo pozory mogą mylić ;)

(more…)

Kategoria: HL2: Mody
0

Resistor

Krótka opowieść w której musimy wydostać się z tajemniczego kompleksu (czegoś pomiędzy więzieniem a bazą magazynowo-militarną). Mod jest niewielki i przeznaczony dla graczy, którzy głównie cenią sobie strzelanie. Na osłodę dostajemy jednak dość przewrotne zakończenie.

Produkcja ma niezłą grywalność: spora ilość cieszących oko detali, mroczny design, współpracę z innymi więźniami, efektowne sekwencje wybuchów. To co może drażnić to przede wszystkim zbyt duża ilość przeciwników, na których dokonujemy prawdziwej rzezi, co nie przekłada się w sposób widoczny na stopień trudności (poziom “normal”). Służę przykładem: docieramy w pewnym momencie do sali gdzie znajduje się dwóch snajperów, aby ich zlikwidować wystarczy skorzystać ze skrzyni z granatami. Podobnie jest zresztą w kilku innych miejscach – zbytnia dostępność i nagromadzenie odnawialnej amunicji oraz ogromna ilość apteczek sprawia że nasze działanie ogranicza sie do kładzenia pokotem kolejnych, nacierających grupek żołnierzy Kombinatu.

Trudno mi jakoś szczególnie polecać tą pozycję, ale przyznaje że ukończyłem ją z przyjemnością, mimo iż nie jestem miłośnikiem produkcji typowo “strzelanych”.

(more…)

Kategoria: HL2: Mody
0

BowMaster Prelude

Zawsze miałem ogromną słabość do gier takich jak ta. Zaczęło się od Artillery Duel (C64), później Artillerus 2 (Amiga), jeszcze później cała seria Worms – ze szczególnym uwzględnieniem Worms: Director’s Cut (Amiga), wszelkie klony Scorched Earth (PC), itd.

BowMaster Prelude jest produkcją, która ma stanowić swego rodzaju wersję przejściową (testową) pomiędzy częścią pierwszą Bowmaster a przygotowywaną już od dłuższego czasu częścią drugą cyklu.

Idea gry jest bardzo prosta. Naprzeciwko siebie ustawione są dwa zamki: nasz i przeciwnika. Ukształtowanie terenu jest generowane losowo (pagórki, drzewka). Z najwyższej baszty naszej twierdzy strzelamy z gigantycznego łuku (kuszy) o ogromnym zasięgu (ustalając za każdym razem kąt i siłę strzału). Każdy rodzaj używanych przez nas strzał ma określony czas odnawiania / częstotliwości z jaką możemy jej używać. I tak: te najsłabsze (zwykłe) wystrzeliwać można praktycznie jedna po drugiej, każdą następną w naszym “drzewku technologicznym” coraz rzadziej. Do dyspozycji mamy cały wachlarz ladunków: od wspomnianych już strzał zwykłych, poprzez zapalające, odłamkowe, a także leczące, aż do potężnych meteorytowych potrafiących spowodować prawdziwe spustoszenie w szeregach przeciwnika.

Jakich szeregach ? Zapytacie. Już wyjaśniam. Zarówno przeciwnik, jak i my mamy możliwość produkcji jednostek bojowych takich jak: konnica, lekka i ciężka piechota, łucznicy, uzdrowiciele i katapulty. Niestety jedynie wróg posiada w swoich szeregach kilka jednostek specjalnych: latające smoki, demony ognia i lodu czy ogromne trolle bojowe (te występują w roli bossów, co 10 etapów). Dodatkowo przeciwnicy specjalni są zwykle wrażliwi jedynie na określony rodzaj broni (np. demony lodowe na strzały zapalające), ale przecież nikt nie obiecywał że będzie łatwo ;)

Środki na produkcję uzbrojenia zdobywamy poprzez punkty przydzielane podczas danego etapu za skuteczną walkę, w ten sam sposób zdobywamy również sztuki złota, które możemy wydać w specjalnym “sklepie” (dostępnym pomiędzy etapami) na zakup coraz bardziej zaawansowanych broni i wojska. Mimo że postacie pojawiające się na ekranie są bardzo małe to istotne znaczenie ma (również dla skuteczności ataku) czy wrogiego woja trafimy np. w nogę czy głowę – ten drugi strzał zwykle okazuje się pierwszym i zarazem ostatnim dla nieszczęśnika ;)

Kiedy zaliczamy etap ? Wygrana jest możliwa w trzech wypadkach: odparcie wszystkich, następujących po sobie cyklicznie ataków wrogiego wojska, zburzenie zamku przeciwnika (co powoduje zablokowanie wypuszczania kolejnych oddziałów) oraz, co jest najtrudniejsze, przechwycenie proporca z emblematem przeciwnika i przetransportowanie go na stronę naszej twierdzy (podobnie jak w trybie Capture The Flag, w grach FPP).

Co można dodać na koniec. Chyba tylko tyle że gra jest naprawdę rewelacyjna i potrafi wciągnąć jak diabli. Dla osób lubiących tego typu pozycję będzie na pewno stanowiła zdradliwą, ale za to bardzo smakowitą “pułapkę czasową”.

Technikalia:
Bardzo ważna rzecz. Ponieważ BP jest gra dostępną jedynie online, więc aby zachować nasze osiągnięcia (ustawienia, stan zaliczonych etapów etc.) należy grać na tym samym komputerze i na tej samej stronie (np. stronie domowej gry) za każdym razem. Dla naszej wygody autor dodał możliwość tworzenia profili, tak aby na danym komputerze mogła grać większa ilość użytkowników.

Informacje dodatkowe:
Pod tym adresem (w komentarzach) znajdziecie bardzo dużą ilość przydatnych informacji dotyczących taktyki oraz kilka innych porad (strona w jęz. angielskim).

Notka od autora:
Your kingdom is under attack! Defend against the incoming invading Trev’Ghar – an evil medieval army attempting to eradicate your peaceful civilization. You are armed with a legendary bow and can use a variety of spells and different types of magical arrows to defeat your enemy. Use strategy to prioritize your targets and exploit their weaknesses. You’ll even be able to summon allied units to help you in battle! The war has just begun and the odds are against you but once again the time has come for you to be The BowMaster…

  • Autor: Jason Reinsvold
  • Strona domowa gry: zagraj
  • Strona domowa autora: zobacz
  • Ocena: 5,0
Kategoria: Inne gry