Archium wrzesień, 2007

0

Half-Life 2: Lost Coast

Oficjalny, darmowy dodatek. Pierwotnie miał on stanowić część rozdziału Highway 17, jednak ostatecznie został wydany jako produkcja samodzielna. Jego głównym zadaniem była prezentacja technologii HDR (mającej m.in. na celu symulację natężenia światła w danej lokacji, a co za tym idzie próbę odtworzenia procesu akomodacji oka).

To co ciekawe w tym dodatku to przede wszystkim sam fakt użycia nowych rozwiązań technicznych dotyczących samego silnika gry. Ponieważ jak już wspomniałem miał on na celu prezentację tychże rozwiązań podczas całej przygody będziemy się natykać na specjalne symbole informujące o użyciu tych właśnie nowinek w konkretnym miejscu. Ich dokładny opis (komentarz autorski) zostanie zaprezentowany przez jednego z twórców pracujących na tą produkcją. Tak więc można tu mówić o swego rodzaju interaktywnej prezentacji.

Sama przygoda jest stosunkowo krótka: zaczynamy na plaży u podnóża góry na szczycie której znajduje się cerkiew (chram) pod wezwaniem Św. Olgi. Naszym zadaniem jest właśnie dostanie się do tej świątyni, oczywiście w “jednym kawałku” ;) Podczas rozgrywki będziemy mieli okazję podziwiać wyjątkowo piękne widoki zbliżone do tego co można zobaczyć nad wybrzeżem Morza Śródziemnego (Grecja, Chorwacja). Gra się bardzo przyjemnie, a produkcja ma swój unikalny klimat. Zapewne wielu z Was będzie do niej wracać co jakiś czas – mnie się to zdarza :)

(więcej…)

0

Nightmare House: Remake

Kto odwiedził już Nightmare House ten wie z czym będzie się musiał zmierzyć, kto nie wie, niech koniecznie sprawdzi. Jest jeszcze lepiej, więcej i mroczniej niż w pierwowzorze. Słowem: perełka.

Kolejna produkcja przygotowana przez zespół Hen’a Mazolskiego, jak sam twierdzi na swojej stronie w swego rodzaju hołdzie wszystkim fanom NH, oraz niejako na “osłodę” oczekującym na Nightmare House 2. Dodatkowym (głównym) “smaczkiem” jaki pojawia się w niniejszej produkcji są nawiązania do filmów z gatunku J-Horror.

Co do ester egg’ów to niestety nie znajdziemy tu żadnego :( ale Hen osobiście zapewnił mnie że w przygotowywanym NH2 będzie ich całe mnóstwo :)

(więcej…)

0

Nightmare House

Lubisz się bać? Odwiedź upiorny dom…
Lubisz się naprawdę bać? Odwiedź go w nocy, przy zgaszonym świetle, ze słuchawkami na uszach – pytanie tylko: czy uda Ci się wrócić?

Nightmare House to jedna z najlepszych produkcji, należących do gatunku “scary maps”, jakie powstały na HL2. Znaleźć można tu wszystko co nieobce każdemu miłośnikowi horrorów. Jest więc wypadek samochodowy w opustoszałej okolicy, jest tajemnicze, mroczne domostwo, jest “przyczajone coś”.

Hen Mazolski jest w moim odczuciu prawdziwym mistrzem, udało mu się bowiem stworzyć niewielką mapę (w sumie ok. 20-25 min. gry), ale zawierającą w sobie ogromna dawkę gęstej, mrocznej esencji. Wnętrza są świetnie zaprojektowane a odgłosy rewelacyjnie zestawione z toczącą się na ekranie monitora akcją. Dla spostrzegawczych “poszukiwaczy” został też umieszczony na terenie domu ester egg, szukajcie – poczujecie się usatysfakcjonowani znaleziskiem.

Każdy miłośnik grozy będzie z pewnością miał ochotę wracać do tej produkcji, choćby dla samej przyjemności poczucia dreszczyku na plecach. Wiele sytuacji jakie spotkają nas podczas gry robi duże wrażenie głównie za pierwszym razem, ale co tam, kto lubi mrok – machnie na to ręką i zagra jeszcze raz ;)

(więcej…)

Kategoria: HL2: Hit!, HL2: Mappacki
0

Morg

Kolejna produkcja Tomakranisa (Doctor Klainer 2, Combine Fate). I znowu mamy tu coś niekonwencjonalnego. Naszym zadaniem jest wydostanie się z miejskiej kostnicy, która bardziej przypomina wielkie archiwum niż w/w. Dodatkowo na ścianach pojawiają się napisy “Elvis żyje”, a w tle można usłyszeć jeden z jego przebojów.

Mapa jest bardzo krótka i przeznaczona raczej wyłącznie dla sympatyków Autora, dla innych będzie to z pewnością strata czasu.

(więcej…)

Kategoria: HL2: Mapy
7.0

Leon’s Coastline to Atmosphere

Drugi, tym razem bardzo duży mappack HL2, w dorobku Leona Brinkman’a. Opowiada on alternatywną historię kontynuującą wątek główny: wcielamy się oczywiście w postać Gordona Freemana, który po “wielkim wybuchu” trafia na peryferia gdzie dochodzi do siebie po odniesionych obrażeniach. Odpoczynek jednak (jak się nietrudno domyśleć) nie trwa zbyt długo i znów musimy samotnie ratować świat ;)

To co zasługuje na duże uznanie w tej produkcji to z pewnością jej długość. Mappack jest bardzo rozbudowany: 14 naprawdę dużych, w większości, rewelacyjnie zaprojektowanych i zróżnicowanych map. W produkcji znalazła się także bardzo klimatyczna ścieżka dźwiękowa. Dodatkowy plus za fragment w którym zostajemy “potraktowani” solidną dawką gazu halucynogennego.

Należy niestety dodać że ta produkcja posiada kilka wad (irytujących, powtarzalnych elementów). Po pierwsze jest momentami bardzo trudna (poziom “normal”), po drugie często odnosiłem wrażenie że autor uwielbia wypuszczać na mnie watahy (dosłownie) żołnierzy Kombinatu, headcrabów czy manhacków. Jednym słowem zdarza sie gruntfest bez opamiętania. Wielka szkoda, bo powtarzanie niektórych fragmentów w nieskończoność, może irytować. Nie do końca także satysfakcjonuje zakończenie, sprawia wrażenie niedopracowanego, mimo swojego “epickiego” rozbudowania.

(więcej…)

Kategoria: Nieskategoryzowane